mycha231
24.02.06, 20:21
Ja sama nie wiem.Podobno są tacy ludzie którzy potrafią ociotować
dziecko,dziecko na sam ich widok krzyczy i potem tez jest niespokojne.Jeżdże z
moją małą do koleżanek,znajomych itd.Tylko kiedy pojedziemy do babci mamy
mojego męża Młoda zaczyna wrzeszczec.Nikt w tym domu nie może nawet na nią
spojżeć,a co dopiero się odezwać.Tesciowa jest wściekła że mała jej nie
toleruje.Dzisiaj też mąż był z Agata unich.Podobno cały czas tam ryczała.Kiedy
wrócili yła cała rozczęsiona,płakała w niebogłosy.Nie mogła zasnąć,co jej się
bardzo żadko zarza.Ryczała nawet na rękach.teraz śpi ale się rzuca.Co o tym
myślicie??Wierzycie w przesądy??