justyla
30.05.06, 13:51
Moim znajomym dwa dni temu urodził sie maluszek,po dwóch godzinach trafił do
inkubatora bo wystąpiły zakłócenia oddychania,dostał tlen 40%,niestety
nastepnego dnia stan sie pogorszył, doszło zapalenie płuc i został podłączony
do respiratora.Rodzice są podłamani.
Są tu mamy które przeżyły podobne historie,jak szybko Wasze maluszki wróciły
do zdrowia?