baxteria
17.08.06, 17:52
Witam,
12 sierpnia dolaczylam do grona mam, gdyz tego wlasnie dnia urodzila sie moja
ukochana corunia Kornelka. We wrzesniu zapisalam sie na kurs grafiki
komputerowej,a chcialaby kamic mala piersia conajmniej do pol roku. W zwiazku
z tym chcialabym przygotowac jakies zapasy pokarmu dla meza, zeby mogl
nakarmic dziecko jak mnie nie bedzie. Teraz mam nawal poarmu. Sciagam po
torchu przed karmieniem, zeby dziecko moglo chwycic brodawke Przez caly dzien
uzbiera sie niezla butla, ktora wylewam do zlewu. Powiedzcie mi, czy taki
sciagany na raty pokarm moge zamrazac? Jak to zorganizowac technicznie?
Bede wdzieczna za wskazowki.