Dodaj do ulubionych

7 miesięczny niejadek

04.09.06, 08:39
Witam.
Po ostatniej wizycie u lekarza okazało się że mój 7 miesięczny synek mało
przybiera na wadze (w ciągu 2 m-cy tylko 400g). Pani doktor poradziła dodać
jeszcze jeden posiłek. Jednak tu zaczyna się problem. Moje maleństwo bardzo
mało je. Rano jak się zbudzi z trudem zje 50-60ml kaszy, około 9-10 kolejna
podobna porcja kaszy, obiadek to ½-1 słoiczka (150g), deserem to około 4-6
łyżeczek dziecięcych a kolacja to znowu wymęczone 50-60 ml kaszy. W czasie
karmienia wymyślam już różne sztuczki aby go czymś zabawić żeby coś zjadł. Czy
macie jakieś sprawdzone sposoby na takiego niejadka? Ja już straciłam pomysły.
Próbowałam dawać mu częściej jeść ale w małych ilościach to i tak wychodzi na
to samo.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • iwta Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 09:24
      ja próbowałam dokarmiać w nocy mlekiem lub kaszą. U mnie zadziałało. Na
      śpiącego zjadała około 180ml a w ciągu dnia to ledwo 120ml zjadała.A ile waży
      Twoje szczęście???
      • joasia_n Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 09:32
        U mnie przez sen się nie dawało, musiała się zupełnie obudzić żeby coś zjeść smile
    • joasia_n Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 09:31
      Ja miałam podobnie, a nawet jeszcze gorzej, bo córeczka nie chciała jeść nawet
      zupek. Lekarze na nas prawie krzyczeli. Nie chciała jeść także kaszki i dlatego
      do każdego mleka (150 ml)dodawałam jej jedną miarkę kaszki (tak żeby jej nie
      czuła)(mleka zjadała na raz góra 120 ml) i w sumie dziennie wypijała 4x120 ml +
      4 miarki kaszki oraz przeważnie jeszce jedno mleczko w nocy (bez kaszki).
      Podchody z zupką i deserkiem robiłam kilka razy dziennie, ale tak aby się na
      mnie nie denerwowała, ponieważ bałam się, że zupełnie nic już nie zje.
      Podsuwałam jej mleczko zawsze przed soczkiem z myślą, że chociaż 20 ml do
      przodu. Dawałam jej chrupki i banana którego uwielbia. Teraz córka ma prawie 10
      miesięcy i je zupki (150 - 180 g), deserki (130 g), ale nadal na raz nie wypije
      więcej mleka niż 120 ml. Jest szczuplutka i ładnie jej z tym smile Poza tym jest
      strasznie ruchliwa i wesoła. Niedługo wybieram się z nią do pediatry na
      kontrolę i już się domyślam co powie smile
      Nie martw się swoim niejadkiem, nie da sobie zrobić krzywdy.
      • kreola7 Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 10:24
        Niektóre dzieci już tak mają...jeżeli zabawianie nie pomaga...
        Teraz moja mała (rok i siedem) potrafi powiedzieć co by zjadła.

        Zupki chcesz? Nie.
        Może zupki Ci dam? Nie ce.
        Kanapeczkę? Nie.
        Serek dać? Nie.
        Ciasteczko? Nie.
        A co byś zjadła? Picie.
        Przecież dopiero wypiłaś całą butelkę. Eeee...picieee...

        • jul27 Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 11:13
          Doskonale to rozumiem. Moja córeczka ma prawie 13 miesiecy i tez bardzo słabo
          je. A właściwie je od 1,5 miesiaca, bo wczesniej przez kilka miesiecy to byl
          koszmar, placz i nerwy, a jedyne jedzonko bez płaczu to pierś. I tez zaczely
          sie problemy z wagą, zrobilam wszystkie mozliwe badania i wszystko OK, mam po
          prostu niejadka...

          Moje rady (wypróbowane, nie zawsze u nas skuteczne, ale kazde dziecko inaczej
          reaguje, wiec piszę wszystko co mi sie przypomina, czego probowalam)

          No wiec sprobuj zmienić łyżeczkę, miseczkę, jesli dajesz zupke czy deserek
          bezposrednio ze słoiczka to przełóż moze do miseczki. Zmieńcie np. pozycje czy
          miejsce karmienia, u nas zadziałał fotelik do karmienia. Wczesniej jadła na
          leżaczku i ten leżaczek juz bardzo źle jej sie kojarzył.

          Moja córeczka uwielbia herbatke z kubeczka jak daje jej łyżeczką wiec czasem
          robilam tak, że dawałam jej dwie łyzeczki herbatki (Ola ucieszona smile, a ja
          gdzies z tyłu za sobą miał ukryty deserek, i jak juz była rozochocona piciem,
          to w międzyczasie dawałam jej deserek. Oczywiście zjadała tak ze dwie łyżeczki
          i znowu "awantura" smile) Wiec ja znowu herbatke i znowu to samo, czasami udawalo
          sie z pół słoiczka zjeść smile Dla mnie nawet tyle było, i jest, b. ważne.

          Spróbuj tez moze sama ugotowac jakąś delikatną zupkę, moze bedzie smaczniejsza
          niz te ze słoiczka. Może niech je z Wami, tzn. Wy jecie obiad i on też jest w
          pobliżu i je zupkę (u mnie nie działało to, ale podobno czesto sie sprawdza).

          Albo weź jedzonko na spacer, moze sie wtedy czyms zajmie czy zapatrzy i troche
          zje. Jak masz mozliwosc to spróbuj nakarmic przy innych dzieciach, ktore jedza.
          Ja np. jak umawiałam sie z kolezanka i jej coreczka, ktora bardzo ładnie je) to
          zawsze brałam ze sobą deserek i dziewczynki jadły razem. Udało sie ze 2-3 razy.

          Wieczorem próbowała karmic tez ja podczas kąpieli, bo uwielbia wode, ale to u
          nas bezskuteczne.

          A moze niech nakarmi ją ktoś inny, nie Ty, np. tata, babcia, ciocia, ktos kogo
          doskonale zna, ale nie Ty. Mojej, mamie na ogół sie udawało, chociaz nie zawsze
          bylo łatwo.

          Ostatni nasz patent na jedzenie (tylko twoj synek jest chyba za mały) to
          karmienie sie na wzajem. Ola siada w swoim foteliku, stawaimy przed nią jakies
          jedzonko dla nas (np. winogrona, paluszki, ciateczka, fasolka itp...) i ja
          karmie Olę a ona karmi mnie i meża. Super działa!!! Ostatnio zjedliśmy przy
          kaszce miskę winogron smile)

          A przede wszystkim to cierpliwości!!! Ja naprawde bylam juz u kresu
          wytrzymałośći, zdarzało sie ze obydwie płakałyśmy nad zupką... A teraz troche
          mineło. Nie moge powiedziec, ze je chetnie i tyle co inne dzieci, ale widocznie
          tyle jej wystarcza. Rośnie juz prawidłowo a to najwazniejsze. A to ze jest
          drobniutka, to w przypadku małej kobietki chyba nawet lepiejsmile)

          Trzymam kciuki !!!

          • baby-boom Re: 7 miesięczny niejadek 04.09.06, 21:55
            Dzięki bardzo za pomoc i pomysły. Ten patent z karmieniem w kąpieli jest super.
            Dzisiaj zjadł 160ml. TO DZIAŁA. Dzięki

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka