Dodaj do ulubionych

JUŻ NIE DAJĘ RADY, POMOCY !!!!

IP: *.* 29.08.02, 19:05
Nawet nie jestem w stanie się uprzejmie przywitać.Ostatnio tak się chwaliłam, ale jak to się mówi "nie chwal dnia przed zachodem" :cry:.Moja Perełka postanowiła wystawić na próbę cierpliwość moją, tatusia, babci i pradziadków, o sąsiadach nie wspominając.Czy ktoś zna może przyczynę, dla której 2-miesięczny maluch zaczynać płakać o godz. 5 nad ranem i robi to bez przerwy do 23.00 nie śpiąc w ciągu dnia w ogóle? Byliśmy już u kilku pediatrów i żaden nic nie widzi. Boję się, że dziecko mi się w ten sposób wykończy.Podczas ostatniego pobytu w szpitalu z powodu zapalenia uszu miała zrobione całe spektrum badań (laryngolog, okulista, neurolog, usg brzucha). Żadne badania nie wykazały jakichkolwiek anomalii. A ja nie jestem w stanie uspokoić dziecka w żaden sposób. Przestały działać spacerki i jeżdżenie samochodem. Noszenie na rękach nie pomaga w najmniejszym nawet stopniu, a ja już i tak za wyraxnie czuję kręgosłup. Leżaczek i bujanie w nim odpada. Perełki nie jest w stanie nic zainteresować ani uspokoić. Może wydaje się to przesadzona, ale to, co napisałam o godzinach jej płaczu to najprawdziwsza, najszczersza prawda. W ciagu całego dnia nie przesypia nawet 5 minut, a nie płacze tylko podczas jedzenia!Czy jest na to jakaś rada i jaka jest przyczyna jej zachowania?Pomocy, boję się i o córkę i o siebie! To jest wykańczające !!!SUSHI
Obserwuj wątek
    • Gość: thessi Re: JUŻ NIE DAJĘ RADY, POMOCY !!!! IP: *.* 29.08.02, 21:01
      Witaj :)NIe wiem czy Cie pociesze ale to co opisywalas opisywalo moje zachowanie jak bylam niemowlakiem. Tylko ja ponoc jesc tez nie chcialam. Bylam dzieckiem nadmiernie pobudliwym pewnie tez mialam koli ale 27 lat temu leki byly umowmy sie fatalne. Moj Mateusz (11 miechow) tez jest nadpobudliwy bardzo zle sypia w nocy, przezywa caly czas to co widzial i robil w dzien. MOja pedtiatra powiedziala mi ze jak juz bede miec naprawde dosc (a w Twoim przypadku to dosc juz nastapilo) musisz dac dzidzi cos na uspokojenie. Są różne medykamenty, kazdemu przepisuje sięco innego, uważam ze najlepsze sa leki na alergie (choc dziecko nie musi byc alergikiem), których skutek uboczny jest dzialanie nasenne.Poradz sie nie jednego pediatry najlepiej kilku, a bylo by super jakby to byli pediatrzy prywatni ( ja nie mam zaufania do "konowalów" z przychodni przynajmniej u mnie odwalaja chale :( )Trzymaj sie :)Thessi nadpobudliwa mama nadpobudliwego Mateusza
      • Gość: maggie28 Re: JUŻ NIE DAJĘ RADY, POMOCY !!!! IP: *.* 30.08.02, 06:15
        Witam, Nie martw się, wiem że tak dobrze się mówi. Myślę, że Twoje Maleństwo albo ma kolki albo sie nie najada. Moja Madzia dosłownie wisiała na cycu i gdy go nie miała w pobliżu (tzn w ustach) to ryczała. Myślę,że tylko z nim czuła się bezpieczna. Co do lekarzy to zgadzam się, choć w naszym przypadku jedna z pań lekarek w przychodni też jest super. Ale dobrze jest mieć paru lekarzy prywatnych do których mozna się zwrócić o pomoc. Ale i tak myślę, że karzą Ci przetrzymać. Myślę też, że jak TY jesteś rozdrażniona to Maleństwo też. Warto by było kogoś kto by Cie odciążył, przynajmniej na godzinke dziennie. Albo by przynajmniej był z Wami. Nie za dużo Ci pomogłam, ale mocno trzymam kciuki.Pozdrawiam DominikaPS W naszym wypadku pomagała też spokojna mużyka i głaskanie po plecykach gdy mała leżała na brzuszku oraz kąpiele i masaże oliwką.
    • Gość: KISA Re: JUŻ NIE DAJĘ RADY, POMOCY !!!! IP: *.* 30.08.02, 08:48
      To takie przykre ze malenstwo musi tak plakac...w/g mnie moga byc dwie przyczyny1 ona musi byc glodna moj synek wisial przy piersi caly dzien i noc a w 3 miesiacu przeplakal prawie caly dzien wezwany pediatra stwierdzil ze maly jest glodny a ja nie mialam pokarmu.Zaczelam dokoarmiac go butla 1,2 razy w ciagu dnia w nocy spal tylko z cycusiem w buzi...nie piszesz czy masz duzo pokarmu??2 moze miec bakterie w moczu to powoduje mocne bule brzuszka dzieci cierpia szczegolnie nad ranem i wieczorem sprobuj zrobic posiewowe badanie moczu...nie wiem czy ci to pomoze czasami Kacpra uspokajalam rozbierajac do naga i robilam mu dlugie delikatne masaze bardzo to lubil...trzymam kciuki i zycze duzo cierpliwosci!!! Asia
    • Gość: kmartyka Re: JUŻ NIE DAJĘ RADY, POMOCY !!!! IP: *.* 31.08.02, 10:59
      mój syn zachowuje się podobnie. uspokaja się tylko podczas karmienia. achce jeść nonstop. może ratunkiem jest dać mu tego czego chce. podobno dzieci co jakiś czas mają fazy wzrostu podczas którego mają większe zapotrzebowanie na pokarm, atez po połogu w ciele matki dochodzi do kolejnej burzy hormonalnej i wtedy mleko mamy jest nieco gorszej jakości . Połozna adziła dawać cycka częściej (jak to robić nie wiem)i ewentualnie przepajać .jestem z tobą.Marcyk (mój milosz ma 6 tygodni )
    • Gość: Sushi DZIĘKI IP: *.* 31.08.02, 21:19
      Cześć!Wiedziałam, że zawsze mogę na Was liczyć. Wczoraj i dzisiaj Perełka dała nam trochę odpocząć. Wykorzystaliśmy to i zmusiliśmy ją trochę do pozowania. Tatuś namiętnie wychowuje Paulinę na modelkę i jak na razie mu się udaje. Kto nie wierzy, albo po prostu chce się przekonać niech wejdzie do "ZOBACZCIE!". Zaraz tam prześlę zdjęcie żadko zadowolonej Kruszyny. Jeszcze raz serdeczne dzięki. Mam nadzieję, że kiedyś będę się Wam mogła odwdzięczyć za okazaną pomoc, zrozumienie i serce. Trzymajcie sięSushi, Tatuś i Perełka
      • Gość: Sushi Re: DZIĘKI IP: *.* 31.08.02, 21:21
        Przepraszam za błąd ortograficzny. Oczywiście Perełka jest RZADKO zadowolona. Ale jestem roztrzęsiona ze szczęścia, że trochę się uspokoiło, więc mam nadzieję, że wybaczycie mi tę wtopę.Pa

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka