Dodaj do ulubionych

Migrena a karmienie

05.01.08, 20:54
Mam straszne migreny i jedynie co pomaga, to aspiryna
przeciwmigrenowa. Wiem,że karmiąc nie można jej zażywać, ale już od
3 dni nie daję rady, bo mi głowa pęka.
Czy ktoś wie, na jak długo muszę odstawić małego, żeby nie dostał
tej aspiryny w mleku?
Farmaceutka w aptece coś się motała i jednoznacznie nie
odpowiedziała niestety...
Obserwuj wątek
    • hanusia91 Re: Migrena a karmienie 05.01.08, 21:14
      Witaj.Mam niestety ten sam problem.Moje migreny po 2.5 miesiacach od
      urodzenia malego powrocily ze zdwojana siła(wymioty,swiatlowstret
      itp).Przeszperalam caly internet w poszukiwaniu leku ktory moze
      zatrzymac atak i jenoczesnie nie zaszkodzi małemu. I tak,aspiryna
      rzeczywiscie moze byc niebezpieczna(utrzymuje sie nawet do 9 godzin
      w organizmie),ale odnalazlam forum i tam dziewczyna pisala o pewnym
      leku przeciwbolowym,ktory mozna stostowac u karmiacych(konultowala u
      lekarza).Wiec i ja poszlam do mojego znajomego doktora by i mi
      zapisal ten lek a o mi na to ze ten lek to poprostu zwykla pyralgina
      tylko w proszku.Powiedzial bym rozkruszyla zwykla tabletke pyralginy
      i popila duza iloscia wody(najlepiej zaraz po karmieniu),dodatkowo
      zalecil baaardzo mocno zwiazac glowe.Ja tak zrobilam podczas napadu
      migreny(dodatkowo na szczescie moglam sie na godzine polozyc bo
      przyjaciolka zajela sie synkiem) i naprawde pomoglo. Bol po tej
      godzinie zaczal mijac.Polecam ten sposob.Mam nadzieje ze pomoze,bo
      wiem co to znaczy ten bol i jak bardzo on wylacza z normalego
      funkcjonowania(o intensywnej opiece na niemowleciem nie
      wspominajac).Trzymam kciuki i pozdrawiam.
      Ps.
      Wybieram sie do poradni leczenia bolu bo ja ciagle zyje jak na
      bombie zegarowej kiedy znow atak,a tak zyc sie nie da.
      • kasia191273 Re: Migrena a karmienie 05.01.08, 21:27
        lacze sie w bolu

        wprawdzie nie karmie od lipca (po 6 miesiacach karmienia), ale mnie
        pomaga tylko duza dawka ibuprofenu, a brac moglam tylko paracetamol,
        ktory niewiele dawal

        okres ciazy i karmienia wspominam nieciekawie, jesli chodzi o
        migreny. Odpuscily tylko na dwa ostatnie miesiace ciazycrying((
    • jahreshka Re: Migrena a karmienie 05.01.08, 21:26
      Serdecznie Wam dziewczyny współczuję! Moje migreny wróciły dopiero
      jak przestałam karmić, więc nie miałam tego problemu, niemniej wiem,
      co znaczy ten ból... Zapraszam na forum o migrenie - może tam ktoś
      coś podpowie..
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=12154
    • kaeira Re: Migrena a karmienie 05.01.08, 22:18
      Zobacz tu:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=570&w=74030204

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka