Dodaj do ulubionych

Kiedy sadzać?

26.09.08, 13:23
Moja córcia ma skończone 5 m-cy. Od pewnego czasu, gdy leży sama unosi główkę
ku górze. Kiedy siedzi mi na kolanach tez ciągnie główkę do przodu. Nie wiem,
czy mogę spróbować już ją posadzić tak, by siedziała samodzielnie np. w
krzesełku do karmienia. Czy to nie za wcześnie? Nie wiem oczywiście, czy już
byłaby w stanie sama usiedzieć, bo tego nie sprawdzałam. Ale jeśli nie
spróbuję to się nie dowiem. Boję się z drugiej strony, by nie zrobić dziecku
krzywdy. Jak to było u Was z sadzaniem?
Obserwuj wątek
    • alpepe Re: Kiedy sadzać? 26.09.08, 13:42
      a po co masz sadzać? Jak będzie gotowa, to sama usiądzie. Na razie tylko pozycje
      półleżące, żadne tam podpieranie i krzesełka do karmienia.
      • ewuncia.a Re: Kiedy sadzać? 26.09.08, 13:45
        Czytałam, że dziecko samo nie usiądzie. Najpierw siedzi, a dopiero potem uczy
        się siadać.
        • id.kulka Re: Kiedy sadzać? 26.09.08, 14:58
          ewuncia.a napisała:

          > Czytałam, że dziecko samo nie usiądzie. Najpierw siedzi, a dopiero
          potem uczy
          > się siadać.

          Ja czytałam niedawno, że 6tygodniowe dziecko warto sadzać podparte
          poduchami uncertain//
          Nie wszystko warto czytać, niestety.
      • matysiaczek.0 Re: Kiedy sadzać? 26.09.08, 13:52
        alpepe, a Ty umiesz sama usiąść z leżenia na wznak? Oczywiście bez podpierania się rączkami. Kiedy to jest "jak samo usiądzie"? Tysięczny raz poruszany temat i tyle samo zdań, a ja uważam, że jak mama nie pokaże, to jak dziecko ma nauczyć się samo siadać? Jak jest dzieć raczkujący, to usiądzie z pozycji "na czworaka", inaczej nie wyobrażam sobie "samo usiądzie". To najpierw trzeba zadać pytanie, kiedy zaczyna raczkować, bo wtedy zaczyna SAMO siadać. I nie mylić proszę z samo SIEDZIEĆ. Tylko jak dowiedzieć się, czy dziecko samo siedzi bez sadzania tegoż dziecka..takie błędne koło..pzdrsmile
        • id.kulka Matysiaczku... 26.09.08, 14:47
          Zanim zaczniesz udzielać komuś rad dowiedz się, proszę, wiecej na
          dany temat, bo możesz komuś zaszkodzić. Dziecka nie należy SADZAĆ
          dopóki samo nie usiądzie. I owszem, tu masz rację, z pozycji leżej
          na brzuchu bardzo mało dzieci zaczyna siadać, zazwyczaj najpierw z
          pozycji na brzuchu układają się do czworaków, a następnie siadają
          przez rotację pupy do boku.

          matysiaczek.0 napisała:

          > a ja uważam, że jak mama nie pokaże, to jak dziecko ma nauczy
          > ć się samo siadać?

          Normalnie smile
          Bo dążenie do pionizacji postawy ma zapisane w genach, trochę wiary
          we własne dziecko smile
          Jak nie pokażesz, jak się chodzi, biega, skacze, to też się tego nie
          nauczy?...
          • id.kulka Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 14:48
            id.kulka napisała:

            > I owszem, tu masz rację, z pozycji leżej
            > na brzuchu bardzo mało dzieci zaczyna siadać,

            Z pozycji LEŻĄCEJ NA PLECACH smile oczywiście miało byćsmile
            • matysiaczek.0 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 14:52
              Ach, kulka, jesteś moim guru! cóż ja bez Ciebie znaczę! wink nic nie znaczę i nie mam racji, ani w tym wątku, ani w byłych, ani w przyszłych...pzdr

              Aż dziw, że moje dzieci jeszcze żyją i są zdrowe, nie? smile
              • id.kulka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 14:56
                matysiaczek.0 napisała:

                >
                > Aż dziw, że moje dzieci jeszcze żyją i są zdrowe, nie? smile

                Coż. Mnie by było niemiło, że nie dzięki, a mimo moich starań.
                Nikt nie jest wolny od błędów, sama ich popełniłam trochę. A że
                niektórzy są totalnie wobec siebie bezkrytyczni i oporni na wiedzę..
                Zdarza się i tak.
            • mamakostka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 14:55
              moj maly ma 7,5 mies i sam nie siedzi jeszcze
              mam takie pytanie techniczne: czy mam wiec karmic dziecko na lezaco?
              jak wozicie w wozku swoje kilkumiesieczne dzieci, ktore jeszcze nie
              siedza same? co z fotelikiem samochodowym?
              pytam naprawde z ciekawosci
              • id.kulka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 14:57
                mamakostka napisała:

                > moj maly ma 7,5 mies i sam nie siedzi jeszcze
                > mam takie pytanie techniczne: czy mam wiec karmic dziecko na
                lezaco?
                > jak wozicie w wozku swoje kilkumiesieczne dzieci, ktore jeszcze
                nie
                > siedza same? co z fotelikiem samochodowym?
                > pytam naprawde z ciekawosci

                W pozycji półleżacej.
                • mamakostka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:01
                  pollezaca=polsiedzaca smile
                  sorki, ale dla mnie to troche naciagane
                  nie da sie chyba tak robic, zeby dziecko wogole przez powiedzmy 7-8
                  mies nie siedzialo,
                  • galela Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:07
                    > pollezaca=polsiedzaca smile
                    I tak można właśnie. Wtedy ciężar ciała opiera się na całych plecach
                    a nie tylko na pupie. Fotelik w tym wieku to kołyska dla niemowląt.
                    Ja w takim foteliku karmiłam moją córkę aż usiadła mając 8,5
                    miesiąca. Wcześniej jej nie sadzałam.
                    • matysiaczek.0 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:13
                      galela, proszę Cię bardzo, opisz jak technicznie wyglądał ten moment, kirdy Twoje dziecko samo usiadło? proszę

                      https://www.empikfoto.pl/albumy33/356396/680031/previews/20670582_po.jpg
                  • matysiaczek.0 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:12
                    Powiedzmy, że dzieci cycowe przez 7-8 mies jedzą na leżąco (a ile takich tylko na cycu jest?), a co z butelkowymi? Model żywienia dla butelkowych jest troszkę inny, nie sądzę, żeby były mamy, które karmiłyby dzieci mlekiem modyf aż 8 mies, bez wprowadzania nowości. No więc te nowości na półleżąco-półsiedząco są podawane, czyli moje pytanie jest: kiedy można dziecko "posadzić" do pozycji półleżącej? i jeszcze jedno: mój ma 4 mies, na spacer jeżdzimy w wózku, w pozycji "oparty pod kątem 45 st", żle robię? i pytam bez złośliwości a z ciekawości i troski o moje dziecię
                    • id.kulka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:23
                      matysiaczek.0 napisała:

                      > kiedy można dziecko "posadzić" do pozycji półle
                      > żącej?

                      Jak nie ma innego wyjścia i np. trzeba dziecku dać łyżeczką papkę,
                      co jest niewykonalne na leżąco smile

                      i jeszcze jedno: mój ma 4 mies, na spacer jeżdzimy w wózku, w
                      pozycji "o
                      > party pod kątem 45 st", żle robię? i pytam bez złośliwości a z
                      ciekawości i tro
                      > ski o moje dziecię

                      Rozumiem, że dziecię ciekawe świata i nie da się już ułożyć na
                      wznak? smile
                      Na Twoim miejscu robiłabym tak: do spania rozkładała na płasko, na
                      podziwianie świata uniosła nieco do góry, bo co to za przyjemność ze
                      spaceru, jak dzieć drze się w wózku jak opętany ...
                      • matysiaczek.0 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:26
                        dzxsmile
                  • id.kulka Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:12
                    mamakostka napisała:

                    > pollezaca=polsiedzaca smile
                    > sorki, ale dla mnie to troche naciagane
                    > nie da sie chyba tak robic, zeby dziecko wogole przez powiedzmy 7-
                    8
                    > mies nie siedzialo,

                    Oczywiście, że nie da się (no, trudne to by było wink) trzymać
                    dziecko w pozycji leżącej non stop - trzeba je przewieźć w foteliku
                    samochodowym, trzeba nakarmić zupką itd itd.
                    A pozycja półleżąca nie obciąża tak kręgosłupa, jak pozycja
                    siedząca...

                    Cytuję:

                    Poszczególne etapy rozwoju pojawiające się od momentu narodzin
                    demonstrują proces dojrzewania centralnego układu nerwowego, a nie
                    umiejętności które dziecko zdobyło poprzez „naukę i ćwiczenie”!
                    (...)
                    W sensie przestrzennym dla realizacji prawidłowego rozwoju ruchowego
                    niezbędne jest możliwie jak najczęstsze przebywanie dziecka na
                    płaskiej i równej powierzchni zarówno w pozycji na plecach jak i na
                    brzuchu. Wobec powyższego, każda nasza ingerencja w postaci
                    przymuszania dziecka do przyjmowania pozycji siedzącej, stawianie
                    dziecka z podparciem pod pachy, prowadzenie za rączki, umieszczanie
                    w leżaczkach, nosidełkach, chodzikach jest zdecydowanym
                    ograniczaniem spontanicznego wykorzystywania i rozwijania potencjału
                    psychoruchowego dziecka.
                    (...)
                    Fakt, że każdy człowiek przez kilka pierwszych miesięcy życia- około
                    sześciu do dziewięciu-jest bezradny jeśli chodzi o umiejętność
                    zmiany pozycji na bardziej pionową oraz na możliwość przemieszczania
                    się do przodu („fizjologiczne wcześniactwo”wink, wynika z tego, iż
                    organ osiowy, jakim jest nasz kręgosłup nie jest w tym okresie
                    gotowy do pokonywania siły grawitacji w pozycji pionowej.
                    Pamiętajmy, że siedzenie i siadanie to dwie różne rzeczy. Siadanie
                    to spontaniczna aktywność ruchowa dziecka, która w przypadku
                    harmonijnego rozwoju pojawia się w ósmym, dziewiątym miesiącu życia,
                    a kolejne jeden do dwóch miesięcy to czas jej „doskonalenia”.
                    Siedzenie z kolei, to bierne przebywanie w pozycji, którą czasem
                    można nawet wymusić u pięciomiesięcznego niemowlęcia. Wg wyliczeń
                    biomechaników pozycja siedząca u każdego człowieka prowokuje
                    największe obciążenie statyczne kręgosłupa oraz narządów
                    wewnętrznych (serce, płuca).
                  • visenna2 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:28
                    "nie da sie chyba tak robic, zeby dziecko wogole przez powiedzmy 7-8
                    > mies nie siedzialo, "

                    DA SIĘ smile
                    • visenna2 Re: Ups, pomyłka :-) 26.09.08, 15:29
                      Wystarczy fotelik samochodowy, i pozycja półleżąca, tak jak
                      dziewczyny pisały wyżej.
                      • agaami Re: Ups, pomyłka :-) 09.11.08, 19:49
                        My córeczkę wozimy praktycznie od urodzenia w foteliku samochodowym, ale staramy
                        się żeby to nie było dłużej niż 1-2 godziny w ciagu dnia. Teraz mała ma już
                        4miesiące i czasem opieram ja o siebie w pozycji półleżącej, żeby mogła
                        poobserwować rybki w akwarium smile Myślę, że nie ma sensu sadzać na siłę takiego
                        szkraba. Co innego jak dziecko ma powyzej 6 miesiecy. Myślę, że wtedy jak chwilę
                        posiedzi nic mu sie nie stanie, ale jestem przeciwna przesadzaniu dziecka do
                        spacerówki jak tylko skończy 6-7 miesięcy i sadzanie go na siłę na dłuższy czas.
                        Na innym forum spotkałam się z taką praktyką w stosunku do dziecka 3
                        miesięcznego (!), to dopiero przesada!
    • lidek0 WCALE 09.11.08, 20:15
      Bo po co?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka