Witam,
czy wasze dzieciaczki tez tak maja? Chodzi mi o to, że od jakiegos czasu moja
prawie roczna krzyczy. po prostu chodzi i piszczy, krzyczy, i nie chodzi o
takie krzyki przy zabawie, itd, tylko tak sobie chodzi i wrzeszczy, nic nie
chce w tym momencie konkretnego-tak mysle-wiec nie wiem, czy to taki okres,
czy sprawa jej to przyjemność ze nauczyła sie wrzeszczec, czy co? wszystko by
było spoko, tylko nie wiem jak długo nasze uszu to wytrzymaja...

pozdrawiam