Dodaj do ulubionych

Pupa jak marzenie

25.04.09, 22:56
Witam!
Mój Błażejek odkąd skończył tydzień, miał paskudne pieluszkowe zapalenie
skóry. Pupka czerwona, a na dodatek ranki przy odbycie!!! Ciągle się
powiększały-pomimo stosowania się do rad położnej o nie stosowaniu chusteczek
i smarowaniu pupki tormentiolem oraz przemywaniu nadmanganianem potasu, było
coraz gorzej. Później viosept i zmiana pieluch na pampersy-też pudło...
Pomogło dopiero wietrzenie pupki-min. godzina dziennie, oraz maść robiona na
receptę... Ponadto sudocrem-cieniutko!!! Teraz Króliczek ma miesiąc, po
ponadtygodniowej kuracji mamy poprawę-nadżerki zarastają... Ale co
przeżyliśmy, biegając od lekarza do lekarza... Czułam się jak wyrodna matka,
bo moje dziecko miało takie zmiany na skórze;/. Teraz wiem, że najlepszym
lekiem jest powietrze i czassmile. Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • joeab Re: Pupa jak marzenie 15.09.09, 08:48
      Witam,

      nasz synek tez od samego poczatku mial problemy z odpazona skora na posladkach. Masci wszelkiego rodzaju pomagaly tylko krotkotrwale. Najlepszym lekarstwem okazalo sie byc wietrzenie. Podczas kazdego karmienia sciagalam Malemu pieluszke i zawijalam w recznik, ale tak zeby do pupy swobodnie dochodzilo powietrze.
      Problem kompletnie zniknal kiedy u Malego podejzewano alergie na bialko mleka krowiego i ja z mojej diety wyeliminowalam kompletnie produkty mleczne. Bartus ma teraz 6 m-cy i od okolo 1,5 m-ca rozszerzam mu diete o warzywa, mieso i owoce. Zdarza sie teraz jeszcze, ze ma zaczerwieniona pupe (pomimo czestej zmiany pieluch), ale to jest raczej reakcja na nowe skladniki w diecie. A najlepiej w takim przypadku pomaga: Bepanthen.

      Pozdrawiam,
      Joe
    • loseg2 Re: Pupa jak marzenie 15.09.09, 22:33
      ja na szczescie az takich problemow nie mam, ale powiem, ze tylko
      sporadycznie stosuje mokre chusteczki, po prostu pupe pod kran i
      woda z mydlem. Przy pierwszym dziecku uzywalam chusteczek, i
      czerwona pupa bywala, a teraz odpukac rewelacja, Szymon ma miesiac i
      ani razu czerwonej pupy, i juz sie przyzwyczail, ze idziemy z pupa
      pod kran, i fajnie sie usmiecha, lubi to smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka