gosia_z171 28.05.09, 10:23 czy mogę już dać swojej 7 m-c córce monte i danonka do zjedzenia?a jakie jogurciki już by mogła jećś? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
monikaa13 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:27 Miłej lektury forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=73504826&a=74022628 Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:32 jasne.. danonek, montunio i paróweczka Odpowiedz Link Zgłoś
agamemnonn Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:34 Jak chcesz dać to mozesz już. Lepiej jednak Misiowy Ogródek dać a najlepiej jogurt naturalny z jakimś owocem. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:41 mniamiii...mój braciszek ma laskę której 4 letnia córka ma już śliczną zieloniutką plombę w ząbku...ale nie ma się co dziwić..w 15 min wypija kartonik jakiegoś słodkiego syfu i wcina paczkę ciasteczek...mniamm.. Odpowiedz Link Zgłoś
aleksandra1977 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:56 czy mialas okazje nosic dziecko w dobrze zawiazanej chuscie i porownac > jesli tak to w jakiej doloze jeszcze bakusie Bakomy, choc tutaj jest wyrazna informacja producenta na opakowaniu, ze przeznaczone sa dla dzieci powyzej 3 roku zycia. Firma Danone juz nie jest tak otwarta na ujawnianie takich informacji i mozna uzyskac ja na ich infolinii. Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 10:40 Danonek to twoj wrog. Za pytanie o danonka mozesz byc skazana na wieczne wygnanie z "Niemowla" A tak na serio, poczekaj ze dwa lata z tymi pseudoserkami. Odpowiedz Link Zgłoś
piopal Re: danonki,monte kiedy-lepiej wcale... 28.05.09, 10:53 Albo jak najpóźniej,lepiej już sama ugotuj budyń dziecku(chociaz 7 m- cy to za wcześnie),a danonki mozesz zastąpić maślanka zmiksowaną z owocem ale też poczekaj tak spokojnie do roku. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy-lepiej wcale... 28.05.09, 11:28 a niby czemu nie mozna budyniu O_o Odpowiedz Link Zgłoś
piopal Re: danonki,monte kiedy-lepiej wcale... 28.05.09, 11:33 Miałam na mysli budyn gotowany na "normalnym"mleku,ja swojemu nabiał zaczęłam podawać po skończonym roku(starszemu,bo młodszy niestety ma alergię i pewnie dłuuugo nie dostanie nic z "białym"albo na "białym") Odpowiedz Link Zgłoś
super-mikunia Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:18 Mój 7-mio miesięczny syn jada i monte i danoniki. Co prawda nie jako osobny posiłek, bo nawet nie chce tyle tego zjeść, ale od czasu do czasu daję mu to jako przerywnik Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:23 Żartujesz, prawda? Jogurt. Naturalny. Dorzuć owoce, świeże (truskawki akurat są na przykład) albo ze słoika. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:29 oj semi...a Ty popierasz kpiel z noworodkiem...a to też niezdrowe bo taki maluch nie podoła walce z bakteriami nawet czystej mamy..co innego starsze...także wiesz... Odpowiedz Link Zgłoś
piopal Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:45 raczej wirus, bo bakterię zawsze mozna potraktować antybiotykiem a tego pierszego nie(uścislając-też mozna tylko z marnym efektem) Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:52 wirus,bakteria,nieważne,chodzi mi o to,że dla malucha to zbyt wiele jak na pierwsze dni życia...analogicznie : czy zatem semi popiera niemycie rąk po wyjściu z toalety i potem zbliża sie do malucha...?cudownie,im bliżej natury tym lepiej.. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:54 a wiesz ile bakreri mały łapnie jak przez Twoją pochwe wyłazi bleeeeee a jak na popiersiu kładziesz ... feeeeeeeeeee wykąp się w domestosie przed następnym porodem Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:50 BOŻE!!!!!!Czy Ty naprawdę nie rozumiesz o co mi chodzi???czy ja powiedziałam,że masz się odkażać i dziecko myć domestosem...?Powiem obrazowo skoro inaczej nie dociera...:czy myślisz ,że dobre są dla słabego jeszcze układu odpornościowego noworodka bakterie z okolic Twojego odbytu i narządów rodnych...?ja to przeczytałam w książce znanego fizjoterapeuty i znawcy w temacie pielęgnacji noworodka a nie wymyśliłam siedząc na kiblu..matko,jacy niektórzy sa uparci... Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:58 tak myślałam, Ty jesteś oświecona a j wieśniaczka bo chcę wiedzieć co nieco o pielęgnacji niemowlaka. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 11:55 j.w. napisałam przez tą pochwe dziec wyłazi! A, i tak, owszem Twoje bakterie są dla Twojego dziecka najlepsze i najbezpieczniejsze.. I wlaśnie dzieć powinien po urodzeniu leżeć na Twej gołej piersi coby stamtąd zebrać syfy a nie ze szpitalnego sprzetu. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:00 to inna sprawa..dlatego właśnie dziecko leży na piersi a nie przy odbycie...i tylko dlatego,że tamtędy wyłazi...Hmm..więc w książkach specjaliści wypisują głupoty...tak myślałam.. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:11 Banaszka, teraz to ty żartujesz, prawda? Są specjaliści i specjaliści. Sa książki mądre i głupie. W strumieniu napływajacych do nas informacji trzeba oddzielac te bzdurne od tych rozsądnych. Dziecko ma kontakt z florą bakteryjną pochwy (i odbytu pewnie tez, bo ona blisko i podobna) w momencie porodu. Noworodka kładzie się matce na brzuchu z wielu powodów - jednym z nich jest to, by przejął florę bakteryjną matki. W ciągu 72 godzin po porodzie matka przekazuje dziecku w siarze ogromną ilość przeciwciał, które to przeciwciała sa w tym krótkim czasie (i tylko wtedy) wchłaniane z przewodu pokarmowego dziecka do krwiobiegu. Kontakt z florą bakteryjna matki, a później domu, pozwala dziecku na wypracowanie własnej odporności, pobudza układ immunologiczny do pracy. To wszystko jest dobre i zdrowe dla normalnego, w znaczeniu nie chorego, bez upośledzonej odporności, dziecka. Poród sn, lezenie matce na brzuchu, kapiel z matką czy ojcem, spanie z nagimi rodzicami, ssanie nie umytej i nie wyparzonej piersi nie czynia dziecku krzywdy. Nadmierne mycie i sterylizowanie wszystkiego tak. Dziecko, które nie jest wystawione na kontakt z bakteriami (i wirusami, i pierwotniakami, itd.) nie wyrabia własnej odporności, albo wyrabia ja w mniejszym stopniu, co skutkuje ciągłymi chorobami w wieku późniejszym gdy zaczyna mieć większy kontakt z innymi ludźmi, miejscami (żłobek, przedszkole). Dzieci chowane sterylnie dużo częściej są także alergikami. Rozumiem, że przeczytałas książkę i cię to cieszy, ale uwierz mi - to, że coś zostało wydrukowane nie oznacza, że jest mądre. Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:36 Ja Młodemu daje od czasu do czasu danonka- b. lubi, ale nie jest to codzienny zwyczaj Niektórzy uważaja je za straszną truciznę, polecając np. jogurt z truskaweczką. Jasne, jasne- super zdrowe, bo w truskaweczkach to chemii nie ma? Nie wiadomo, czy nie więcej. Oczywiscie, jak się ma ogródek i swoje truskaweczki, to na pewno zdrowiej dla dzieciaka, BEZDYSKUSYJNIE ale jak ktos musi kupić, to specjalnie się nie ma co cieszyć, ze to zdrowsze dla dziecka niz danonek. A jeszcze przeczytałam o 4latce z plombą od jedzenia ciastek Fakt- uważam, ze nie nalezy rozpieszcać slodyczami, ale całkiem wypościć tez nie ma co. Pójdzie potem do przedszkola i rzuci się na słodycze, które koleżanki przyniosą Zakazany owoc kusi najbardziej Uwazam, że grunt to umiar i zdrowy rozsądek Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:37 No ale danonek albo monte dla siedmiomiesięczniaka jako pierwszy kontakt z nabiałem to chyba jednak nie bardzo? Odpowiedz Link Zgłoś
zabulin Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:58 Tez tak uważam. Dlatego danonek u nas sporadycznie. Mam ten luksus, że Misiek wszystko je chetnie - a najchetniej to, co mama i tata. Tak, ze musze sie pilnować, żeby dobry przyklad dawać Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:47 myślisz,że ja tego nie wiem?to po co myjesz ręce po wyjściu z toalety? i skąd wiesz,że danonki są złe?i po co wpaja się dzieciom by myły ręce po kibelku...?bo to co pochodzi z ludzkiego ciała wcale nie jest dla nas ZAWSZE dobre. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 12:57 Dostrzegam pewną różnicę między wspólna kapielą a nie umyciem rąk po podtarciu tyłka i zjedzeniem zaraz potem czegoś (tymi rekoma, znaczy przy ich pomocy), bo to o przeniesienie do ust własnie chodzi. Aczkolwiek wiele razy w życiu nie umyłam rąk p kiblu, bo nie było jak gdzieś w terenie, wiele razy jadłam brudnymi rękoma na dworze itd. i nie umarłam od tego. Nie wiem co prawda co to ma wspólnego z danonkami. A żeby wiedzieć, że nie sa one najlepszym wyborem wystarczy przeczytac skład na opakowaniu. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:22 Domyślam się,że nie zaschnięty kikut pępowiny,który jakby nie było jest ranką też nie stanowi dla Ciebie żadnej przeszkody w kąpieli z małym.Rób co chcesz.Ja jednak będę wierzyć komuś kto zna sie na rzeczy a nie niedouczonym. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:45 > jednak będę wierzyć komuś kto zna sie na rzeczy a nie niedouczonym. To musisz zmienic autora czytanych książek. Odpowiedz Link Zgłoś
justen1204 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:47 semi, podziwiam cię za anielską cierpliwość Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:51 O,jest następna ,która noworodka siup do wanny by wzięła ze sobą.No ja mogę tylko się cieszyć,że jednak czasem coś czytam mądrzejszego od forum. Odpowiedz Link Zgłoś
kammik Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:19 Aż poszłam po tę Biblię Zawitkowską i dalipan, nic tam nie ma o atakujących dziecko matczynych bakteriach, które podstępnie z jej dupska przepływają do dzieciakowej buzi. Weź może jeszcze raz przeczytaj, bo co prawda książka jest zbiorem sloganów reklamowych, ale widać niektórzy i z ulotki niewiele mogą pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
peresia Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:21 No ja mogę > tylko się cieszyć,że jednak czasem coś czytam mądrzejszego od forum. naprawdę??? bardzo w to wątpię Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:30 Ja osobiście się myję przed kąpielą z dzieckiem. Ale się nie wyparzam/sterylizuję więc i tak mam na sobie 'kupę' bakterii. Kikut moczyłam codziennie, więc co za różnica czy razem czy osobno. Dziś moje dziecko w piaskownicy wsuwało piach O_o Dzczęśliwa nie byłą, ale co poradzisz. Rąk nie zwiążesz. W kibelku masz kontakt z 'żywym gównem'. Matka osrana raczej nie chodzi.. Częściej dzieć, więc to matka powinnać się w teorii brzydzić. Reasumując. Każdy normalny człowiek wie, że kontakt matka- dziecko (cielesny) jest zdrowy i nigdy pozbawiony bakreti/zarazkó itd. U mnie wykryto gronkowca w ciąży i młodego niczym nie zaraziłam, mimo, że się z nim kąpie i leżał mi naguśki na piersi jako szczeniątko. Tak samo jest z paciorkowcami i innymi. To, że matka ma (dziecko też we florze b.) to nie znaczy, że 'zarazi' dziecko. Tu wchodzi do obrony system.. Ehh. Zresztą pisze i piszę a Ty mi raraz palniesz jakąś głupotę i i tak czas zmarnowany.. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:50 jejku,więc Paweł Zawitkowski jest skończonym głąbem i niedoukiem...tak podejrzewałam...a w tvn-ie udziela rad setkom tysięcy kobiet i ich niemowlakom tylko dlatego ,że dostaje za to kasę i tak naprawdę to je wszystkie wprowadza w błąd...fe,nieładnie zatem.. Odpowiedz Link Zgłoś
justen1204 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 13:55 skąd ten jad u ciebie? mniemam, że pienisz się z nerwów przy komputerze Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:27 to nie jad.Jestem w szoku,że niektórzy nie posiadają elementarnej wiedzy o higienie.- Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:00 Tak, uważam, że Paweł Zawitkowski często opowiada bzdury. Odpowiedz Link Zgłoś
agamemnonn Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:11 Właśnie....bo jest tylko człowiekiem a człowiek bzdury czasem pleść (?) musi banaszka nie irytuj sie tak. Pomyśl sobie, że gdyby wszystkie matki robiły dzieciom taką "krzywdę" w postaci wspólnej kąpieli to świat byłby cudny Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:29 ja nie mówie o niemowlakach po 2 miesiącu tylko o noworodkach.Jestem ciekawa jakie bzdury plecie paweł.Z. Odpowiedz Link Zgłoś
aga_wer Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:15 czy ktoś mi może powiedzieć co takiego jest w tym danonku,że tak wiele mam o niego pyta? Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:30 semi Ci powie bo jest znaną na forum dietetyczką i fizjoterapeutką. Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:32 Banaszka, żeby być Zołzą to trzeba mieć inteligencję.. Poćwicz trochę ciętą ripostę, bo słabo błyskasz.. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:35 żeby być Zołzą to trzeba mieć inteligencję.. Mówisz? Nie wystarczy przeczytac Pawła Z.??? Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:37 ciekawam do jakiej Ty sięgasz literatury...I dlaczego tak trudno Ci przyjąć,że ktos inny też może mieć rację... Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:36 Leneczką pójdę w Twój poziom.Zrzuć troszkę z udek bo na zdjęciach widać,że nie doszłaś jeszcze do formy po ciąży... Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:42 Widac, że jednak nie wystarczy. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:45 to tak samo jak z moim brakiem inteligencji i tępą ripostą.. Odpowiedz Link Zgłoś
dordulka Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:51 Lenka, wstydz sie! Dziec taaaki stary, a ty sie ciagle z nadwaga obnosisz~! Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:43 a jeśli połóg i niezagojony pępek nie są dla kogoś przeszkodą to proszę bardzo.Widać miałam do czynienia ze zbyt duzą ilością pediatrów idiotów... Odpowiedz Link Zgłoś
leneczkaz Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:46 Po poziomie wypowiedzi widać, że nie tylko pediatrów Bawisz mnie siostro. Bóg Ci zapłać za to Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:59 Z racji braków w inteligencji w niejakiego boga nie wierzę.siostro. Naprawdę nie chciałam być złośliwa ale troszkę juz mnie poirytowało,że nie potraficie spojrzeć na kwestię obiektywnie tylko koleżanki forumowe wzajemnie sie popierają tylko dlatego,że są tu juz sobie znane.No błagam...nie wiem jak można wejść do wanny z dzieciem z niezagojonym pępuszkiem i w połogu będąc...matko,naprawdę uważacie,że nie ma w tym nić złego...? Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 15:05 Buhaha,faktycznie przekomicznie.Szkoda,że tak łatwo jest się nabijać z innych i ich obrażać nie mając nic mądrego do dodania. Odpowiedz Link Zgłoś
agamemnonn Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:57 atena12345 napisała: > o matko .. słucham Odpowiedz Link Zgłoś
malwisul Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 14:59 co się czepiasz leneczkaz chyba grubych dziewczyn po ciąży nie widziałaś... a swoją drogą ostatnio co wątek to jakaś akcja Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 15:02 oj widziałam ,widziałam.Ale zostawmy juz nadwagę,po prostu zdania co do kąpieli z NOWORODKIEM nie zmienię.I nie znaczy to,że jestem idiotką.Ale może Ci 4 pediatrzy faktycznie kupili dyplomy na targu..hmm.. Odpowiedz Link Zgłoś
semi-dolce Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 15:10 Nie zmieniaj. Ja swojego też nie zmienię. Tylko nie bardzo rozumiem dlaczego wyciagasz ten temat w wątku o danonkach? A swoja drogą kiedy ktoś ci mówi, że nie, nie masz racji jego zdaniem a autorytet, na który sie powołujesz czasem też sie myli, ty odpowiadasz mu "a ty jestes gruba". No bardzo błyskotliwa i inteligentna riposta. Bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 15:41 O przepraszam to pierwsza koleżanka zarzuciła mi głupotę tylko dlatego,że pewnie sama nie posiada odpowiedniej wiedzy...a o ile zdążyłam sie już zorientować nie tylko On, twierdzi,że kąpiel z noworodkiem gdy mama jest w połogu nie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
agamemnonn Re: danonki,monte kiedy 28.05.09, 15:02 jest akcja - jest reakcja zdrowy odruch Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 uwaga 28.05.09, 15:26 Odruch, odruchem ale myślę, że czas zakończyć tę bezsensowną dyskusję i albo skupić się na temacie albo opuścić wątek na zawsze Dyskusja nie robi się ani śmieszna, ani ciekawa. I przy okazji upominam co niektóre panie, żeby pomyślały zanim napiszą. Jesteśmy na forum publicznym, na którym obowiązują pewne zasady! Pozdrawiam i miłego dnia życzę. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: uwaga 28.05.09, 15:44 Hmm...w końcu to Ty tu rządzisz ale swoją drogą ciekawa jestem co Ty sądzisz na ten temat Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: uwaga 28.05.09, 15:47 Moja córka ma 2,5 roku i danonków parę w życiu zjadła ale już nie je, powód - cena! Jak dla mnie za drogie, a jak jeszcze nie zdrowe to tym bardziej ale przyznaję, że nieraz kupuję bakusie ale od niedawna w sumie. Najczęściej jogurty. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: uwaga 28.05.09, 15:48 Eee..ja pytałam o to co się wkradło do wątku kąpiel z noworodkiem Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: uwaga 28.05.09, 15:56 A ja odpowiedziałam na temat A czy moje zdanie ma tu jakieś znaczenie? W sumie nie zgłębiałam tematu i jakoś jest mi to obojętne czy ktoś się kąpie z noworodkiem czy nie. Nie mam nic przeciwko. Sama się nie kąpałam. Po pierwsze nie mamy wanny Po drugie jakoś bałabym się z takim maluchem. Zgadzam się jednak z tym, że bakterie mamy są dobre. Dlatego dobre jest kładzenie dziecko po porodzie na mamę (mi nie położyli, miałam cc). Dlatego dobre jest mleko matki. Dlatego nie powinno się sterylizować bytelek i smoków. Dlatego trzeba dziecku pozwalać obywać się z bakteriami. Mi mówili na szkole rodzenia, by nie myć piersi przed karmieniem i tak robiłam. Nigdy nie sterylizowałam nic, nie myłam podłogi codziennie, ani rąk co 15 minut. W domu nie widzę takiej potrzeby. Tu są nasze bakterie i one są ok. Z drugiej strony nie wypuściłabym niemowlaka raczkującego na łąkę na wsi, gdzie latają psy, koty i co tam jeszcze może być. Takie jest moje zdanie właśnie Grunt to nie popadać w skrajności. Odpowiedz Link Zgłoś
banaszka82 Re: uwaga 28.05.09, 15:59 Ale ja w nią nie popadam...nie kumam po prostu jak można wejść do wanny z maluszkiem któremu jeszcze kikut pępowinki się nie zagoił i z mama w połogu.Tylko o to mi chodzi a nie o sterylizację bo też jestem temu przeciwna... Odpowiedz Link Zgłoś
monikaa13 Re: uwaga 28.05.09, 16:03 Myślę, że dziecku nic nie będzie od wspólnej kąpieli. Kto chce niech się kąpie. Ja się nie kąpałam i ok. Innym nie zabraniam. Koniec w temacie. Odpowiedz Link Zgłoś