Dodaj do ulubionych

Majówki z Bydgoszczy

29.12.05, 08:59
Bydgoszczanki pochwalcie się gdzie robicie USG na kasę. Dobre USG, takie na
którym coś widać, na dobrym sprzęcie winkProszę, bo ja już sama nie wiem gdzie
się wybrać
Obserwuj wątek
    • mia80 Re: Majówki z Bydgoszczy 29.12.05, 09:19
      Robiłam badanie w 13 tyg. u dr. Wasilewskiego. Podobno sprzęt ma najlepszy.
      Lekarz do którego chodzę też mi go polecił. Poza tym jest bardzo miły i ma
      spore doświadczenie w wykrywaniu i leczeniu wad noworodków. Jest z-cą
      ordynatora w Bizielu na oddziale patologii ciąży. Badanie zrobił bardzo
      dokładnie. Na sprzęcie było dobrze widać (USG dopochwowe). Teraz wybieram się
      do niego ponownie. Koszt tego USG to 80 zł. Przyjmuje na Wielorybiej 38.
      • anwaryl Re: Majówki z Bydgoszczy 29.12.05, 12:35
        Ja tez poleacam doktora Wasilewskiego. Jest rewelacyjny.
        Chodzę do niego na USG od początku ciązy. Muszę przyznać, że nie spotkałam
        drugiego takiego lekarza jak on. Jest bardzo bardzo mily i wszystko bardzo
        dokladnie objasnia.
        Polecam go!!!!

        ania
        • anwaryl a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 12:37
          A tak wogole to gdzie dziewczyny bedziecie rodzic?w jakim szpitalu???
          bo ja mam lekarza z Szpitala Miejskiego, ale teraz zastanawiam sie czy nie
          lepiej w Bizielu??
          • figatka Re: a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 12:57
            Ja poprzednio rodziłam w 2 więc i teraz tam, tym bardziej że nie było mowy
            o "przywiązywaniu nóg" i innych takich historiach. Mąż był przy porodzie, nie
            płaciliśmy za to dodatkowo, mógł przyjśc do mnie kiedy tylko chciał (no chyba
            że salowa chciała myć podłogę to go wygoniła) I ogólnie było wszystko dobrze
            więc nie będę zmieniała szpitala.
            • mamad1 Re: a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 13:25
              Cześćsmile
              Też robiłam USG u Wasilewskiego , i też zastanawiam się nad porodem. Pierwszy w
              Miejski, opłacony lekarz (Bułatowicz), i jakoś mnie tam nie ciągnie. Poważnie
              rozważam Biziela. Niedawno rodziła tam koleżanka i gorąco mi poleca (I poród
              też w 2)
              • anwaryl Re: a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 17:50
                Cieszę się ze jest nas coraz wiecej na tym poscie. Nawiązujac do porodu, to zastanawiam sie jak lepiej rodzic przez cesarskie czy naturalnie a moze w wodzie. Jakie Wy macie na ten temat zdanie. Nie jestem wytrzymala na bol wiec sie boje naturalnego porodu, ale z drugiej strony to po porodzie naturalnym podobno szybciej sie dochodzi do siebie.
                I jeszcze jedno napiszcie z jakich dzielnic jestescie. Ja mieszkam na Flisach (miedzy Czyzkowkiem, a Osowa Gora). Pracuje w Londynie, ale do porodu bede w Bydgoszczy bo chce rodzic tutaj. Ale sie rozpisalam. Napiszcie cos o sobie.
                • mia80 Re: a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 20:53
                  Ja zamierzam rodzić w dwójce, złaszcza, że mój gin tam przyjmuje porody. Wolę
                  poród naturalny, własnie dlatego, że szybciej można zająć się dzieckiem i
                  łatwiej dochodzi się do siebie.
                  A teraz coś o sobie. Mam 25 lat, mieszkam na Szwederowie, do końca ciązy będę
                  przebywać na zwolnieniu, jeśli któraś z was szuka miłego towarzystwa smile -
                  zapraszam na soczek.
                • mamad1 Re: a gdzie bedziecie rodzic? 29.12.05, 21:41
                  Ja miałam cesarkę (ułoż.pośladkowe)4 lata temu. 1 doba nie jest zbyt przyjemna,
                  ale później było ok. Na początku tej ciąży też myślałam, że może uda sie cc,
                  ale nie wiem czy naprawdę tego bym chciała. Raczej liczę na naturalny, sybki i
                  bezbolesny poród sn w miej atmosferze, ale tak to chyba tylko w bajkach.
                  Miszkam w Fordonie.
      • figatka Re: Majówki z Bydgoszczy 30.12.05, 09:19
        Poprzednio rodziłam naturalnie więc i teraz nie przewiduję zmian, ale to zdaje
        się nie do końca zależy od nas samych. Mam 32 lata, chociaż za 2 dni będę
        musiała mówić 33.To to jest moje drugie dziecko. Moja 6 letnia córcia czeka na
        braciszka. A jak ktoś jej sie spyta "a co jeśli urodzi się siostrzyczka?", to
        odpowiada że "To nic - braciszek będzie następny..." ;-O. Mieszkamy sobie na
        Wyżynach na Skarpie. Pozdrawiam
      • antwa Re: Majówki z Bydgoszczy 06.01.06, 19:40
        Witam wszystkie Bydgoszczanki,
        już myślałam,że na forach gazety nie ma internautek z Bydgoszczy a tu taka miła
        niespodziankasmile
        Przez trzy miesiące okupowałam forum "wózki dziecięce".Teraz,gdy już mam
        wózeczek w domu postanowiłam poszukać wypowiedzi doświadczonych mam dotyczących
        wyprawki i całkiem przez przypadek trafiłam na to forum.Poruszacie tutaj bardzo
        ciekawy wątek dotyczący wyboru szpitala.Ja równieżm mam w tej sprawie mętlik w
        głowie. Są różne zdania.Zarówno Biziel jak i szpital nr 2 cieszą sie dobrymi i
        złymi opiniami.Mój lekarz prowadzący jest z Biziela. Nie sądzę,żeby
        uczestniczył przy wszystkich porodach swoich pacjentek.Jest to niewykonalne.
        Mój dylemat jest o tyle większy,że w szpitalu nr 2 pracuje moja mama i zawsze
        miałabym wsparcie z jej strony,tym bardziej,że zna tam położne.Natomiast w
        Bizielu pracuje moja szwagierka,która uważa(tak samo jak mój lekarz i panie ze
        szkoły rodzenia),że Biziel jest lepszym szpitalem,ponieważ jako jedyny w
        Bydgoszczy ma intensywną terapię noworodków. To bardzo ważna informacja,bo w
        razie komplikacji wszystkie noworodki i tak trafiają właśnie do Biziela.Z tego
        co słyszałam,to bardzo dobrze wynająć sobie do porodu połążną,żeby uniknąc
        sytuacji,że z powodu braków personalnych rodząca będzie zdana tylko na siebie
        lub zabieganą połążną.Tego by chyba nie chciała żadna z nas!!!
        Na sam koniec dodam jeszcze,że w połowie marca przyjdzie na świat nasza
        córeczka. Już nie możemy sie doczekać a tu jeszcze dwa miesiące.
        pozdrawiam serdecznie,
        Ania
    • anwaryl szkoła rodzenia w Bydgoszczy 30.12.05, 17:27
      hej dziewczyny,

      Fajnie, ze jest nas juz troszeczkę Bydgoszczanek.
      Nawiązując do tematu szkoły rodzenia to zastanawialyscie sie juz gdzie
      bedziecie chodzic???
      Ja chcialabym uczęszczac na zajęcia do Szpitala Miejskiego bo tam
      prawdopodobnie będę rodzic ( chociaz jeszcze nie wiem).
      Ponadto chodzę do dr. Lisiaka i on tez tam prowadzi te zajęcia.
      A wy do jakich ginekologow chodzicie??

      anka
      • mamad1 Re: szkoła rodzenia w Bydgoszczy 30.12.05, 21:20
        4 lata temu też chodziłam do tej szkoły. Nie mam pojęcia jak to wygląda teraz,
        ale wówczas nieciekawie. Pamiętam tłum ludzi, jakieś pojedyncze zajęcia o
        noworodku, porodzie, ćwiczenia których i tak nie mogłam wykonywać. Nie
        przypominam sobie nic o oddychaniu podczas porodu, radzenia sobie z bólem,
        pozycjach. Nie wiem, może to moja krótka pamięć. Na stronie fundacji Rodzić p
        ludzku jest opinia o tej szkole, która w pełni pokrywa się z moimi
        wspomnieniami.
        Ja chodzę do Wasilewskiego.
        Magda
    • mia80 Re: Majówki z Bydgoszczy 30.12.05, 21:33
      Mój lekarz nie namawiał mnie na szkołę rodzenia. Stwierdził, że bez tego można
      się obejść, dlatego też raczej nie będę wydawać pieniędzy na szkołę. Wolę
      przeznaczyć je na wyprawkę.
      • anwaryl Re: Pytanie o Wasilewskiego do Magdy! 31.12.05, 18:29

        Magda, ja tez chodzilam do Wasilewskiego i wlaśnie się zastanawiamy czy do
        niego nie wrocic. Jednak nie wiem czy chcę rodzic w Bizielu-niestety, ale dużo
        negatywnyc opini o tym szpitalu słyszałam.
        A Ty decydujesz się na porod w tym szpitalu??
        I czy mozesz liczyc na obecnosc doktora Wasilewskiego przy porodzie??
        I czy nie wiesz jak on widzi ewentualnosc cesarki na zyczenie???

        anka
        • mamad1 Re: Pytanie o Wasilewskiego do Magdy! 01.01.06, 11:05
          ie mama pojęcia gdzie będę rodzić i cz przy porodzie mógłby być Wasilewski, bo
          jeszcze o tym z nim nie rozmawiałam i raczej nie będę. Cesarka na życzenie,
          chyba nie bardzo. Cały czas powtarza mi, że tym razem miejmy nadzieję będzie
          psn, a na moje stwierdzenie, że to jest fajne z pkt. widzenia mężczyzny
          powiedział cyt. "nie kochana, to pkt. widzenia lekarza". Także na dzień
          dzisiejszy nie mogę ci pomóc.
          Jdyne co mogę ci powiedzieć to o mojej 1 cesarce (tyle, że ze wskazaniami) w 2.
          Miałam opłaconego lekarza i czułam się po niej super. Szwy rozpuszczalne ( nie
          wiem czy to reguła, ale nie raz słyszałam o zciąganiu szwów)na drugi dzień rano
          wstawałam, po pierwszym wstaniu nie było już problemów. Dochodziłam do siebie
          błyskawicznie. Także od tej strony żadnych zastrzeżeń.
          Jedyne co mogę jeszcze dodaćto gdyby chodziło o cc na życzenie, chyba
          dobijałabym się do 2.
          • anwaryl Re: Pytanie o Wasilewskiego do Magdy! 01.01.06, 11:18
            Dziękuje za szybką odpowiedz.
            Ja caly czas zastanawiam się nad porodem przez cc bo jest bezpieczniejszy dla
            dziecka. Madziu a czy slyszalas cos o Lisiaku, ktory pracuje w 2, bo ja wlasnie
            chodzę do niego i do Wasilewskiego. Może będąc w szpitalu natknelas się na
            opinie o nim.
            I jezeli mozesz to napisz jaki lekarz robil Ci cc i czy mozesz mi napisac cos o
            znieczuleniu zo.
            Myslalam teaz, jezeli jednak bedę rodzila naturalnie, o znieczuleniu zo.
            Co myslisz o tym rodzaju znieczulenie jezeli chodzi o szpital 2?

            anka
            • mamad1 Re: Pytanie o Wasilewskiego do Magdy! 01.01.06, 21:40
              O Lisiaku nie wiem nic. Cesarkę robił mi Bułatowicz. Co do zzo miała je moja
              koleżanka i baaaaaardzo mi polecała. Nie miała żadnych komplikacji, poród
              wspomianała super. Niestety jestem tchórzem i odzrzuca mnie sama myśl, że
              mogliby wbijać mi igłę w kręgosłup. Do zzo przekonywali mnie już przy cesarce
              (lekarz i anestezjolog), ale dla mnie nie było o tym mowy. Zzo w 2 wykonują już
              kupę lat, ale myślę, że na ten temat wszelkie wątpliwości rozwieje twój lekarz.
              Dowiedz się o zzo wszystkiego dokładnie. Moja siostra o nie poprosiła w trakcie
              porodu i najpierw położna stwierdziła, że jest za wcześnie, gdy przyszedł
              lekarz okazało się, że za późno. Tak więc lepiej być dobrze przygotowanym.
              Jeśli stać cię na lekarza czy położną, szkołę rodzenia i jest to twój 1 poród
              to polecam. Ja do szkoły rodz. chodziłam, lekarza opłaciłam i nie żałowałam. Do
              szpitala z mężem jechaliśmy jak na piknik, zadowoleni, uśmiechnięci (nawet na
              stole operac. nie opuszczał mnie dobry nastrój). Czułam się po prostu pewniej,
              choć wiadomo, obawy zawsze są. Nie wiem co mogę jeszcze dodać. Chyba tyle, że
              nie warto też panikować. Nie warto brać sobie specjalnie do serca tych powieści
              o "przywiązywaniu nóg". Na porodówce leżalam 5 dni i wiem, że panika i strach
              nie ułatwiją porodu. Głowa do góry i będzie ok.
    • figatka Re: Komisy 04.01.06, 11:03
      Bydgoszczanki czy wiecie gdzie sa w Bydg. komisy z wózkami? A tak wogóle to
      planujecie zakup takiego wózeczka? Ja zastanawiam sie czy tylko nosidełko nie
      wystarczy na poczatek póki maleństwo waży niewiele, wygodniej znieśc z 4 piętra
      i iśc do lekarza np. Mam spacerówkę dla większego bobasa i chyba już nie będę
      kupować wózka z głębokim pudłem. Jak sądzicie?
      • ania_fg majówki z Bydgoszczy 04.01.06, 13:52
        Witam wszystkie bydgoszczanki!!
        mam na imię Ania,mam 27 lat i mieszkam na Wzgórzu Wolności (ok.20 metrów od
        szpitala Biziela). Chodze prywatnie do dr Ludwikowskiego, który pracuje właśnie
        w Bizielu. Tak czytam że jednak opowiadacie się bardziej za szpitalem nr 2, ja
        jednak słyszalam tez negatywne opinie o tym szpitalu. Zamierzam rodzic w
        Bizielu bo mam blisko, no i lekarz jest tez z tego szpitala. Któras z Was
        pytała o dobre usg. Jeśli mogę polecić, to w szpitalu nr 2 wykonuja bezpłatne
        usg, które trwa 40 minut. Lekarz ponoc wszystko dokładnie mówi, ocenia
        prawidłowośc rozwoju dziecka. Ja idę za tydzien na to usg. Nr telefonu, pod
        którym można się na to usg zarejestrowac- 370-93-29. Pozdrawiam Was wszystkie!!
        • mia80 Re: majówki z Bydgoszczy 04.01.06, 14:03
          Aniu: No to mieszkamy blisko siebie. Mieszkam przy Rondzie Kujawskim.
          Figatko: Komis dziecięcy jest na Brzozowej. Rozejrzyj się też na Allegro.
          • figatka Re: majówki z Bydgoszczy 05.01.06, 11:30
            Na allegro już przeglądałam, ale jestem pewna że w Bydg. też coś jest.Dzięki
        • anwaryl pytanie o usg w szpitali 2? 05.01.06, 11:26
          aniu,

          napisz proszę czy jest niezbędne skierowanie na usg do 2. bo ja chodzę
          prywatnie do lekarza i zastanawiam się czy mogę tam iść bez skierowania.
          napisz też koniecznie, jak będziesz już po, jak przebiegało usg i o osobie
          ktora je wykonywała.

          anka
          • ania_fg Re: pytanie o usg w szpitali 2? 05.01.06, 11:40
            Witam Cie, Aniu!
            Do szpitala nr2 na usg nie potrzebujesz zadnego skierowania, wystarczy ze
            zadzwonisz i sie po prostu zarejestrujesz. Pani zapyta Cie przez telefon tylko
            o date ostatniej miesiączki. W ramach wyjasnienia to usg jest w głównym budynku
            szpitala na parterze, za rejestracją rtg, przed windami -tak mi powiedziano
            telefonicznie. Oczywiscie jak bede po usg zdam Wam relacje. Pozdrawiam, Ania
        • figatka Re: majówki z Bydgoszczy 05.01.06, 11:29
          Dzięki piekne czekałam na taka wiadomość wink Zaraz jak będe miała skierowanie
          to dzwonię
      • mama_idalki Re: Komisy 06.01.06, 22:15
        Hej! Mam 3 miesięczne dziecko i nosidełko rzeczywiście jest super sprawą,
        jednak spróbuj włożyć do niego 4-5 kg i z tym chodzić.. Zapewniam, że ciężko..
        Ida ma w tej chwili ponad 6kg i zaniesienie jej w nosidełku chociaż do kuchni
        nie jest tekie łatwe. Poza tym ja po tygodniu chodziłam z Małą na spacery (a
        skoro rodzisz w maju, to tym bardziej bedzie ładna pogoda i ciepło), a wtedy
        wózek jest niezbedny.. Ja bym się bez swojego nie obyła. Bardzo fajny komis
        jest na szpitalnej (niedaleko szpitala2) przy przystanku 79- ceny są bardzo
        przyjemne i miła pani obsługująca- napewno pomoże coś dobrać. Mają tam mnóstwo
        wózków (również nowe). Pozdrawiam.
        Kasia
    • anwaryl usg w szpitalu2 - aniu 05.01.06, 18:31
      Aniu,

      dziękuje za odpowiedż. bardzo się cieszę, że tak szybko odpisałaś.
      Ja dzisiaj dzwoniłam pod numer, ktory podałas. Pani rejestrująca powiedziała
      mi, że teraz nie robi zapisow bo radiolog wykonujący to usg jest w szpiatlu (
      miał jakiś zabieg) i nie wiadomo kiedy wroci.
      Mam zadzwonić w przyszlym tygodniu.

      Pozdrawiam
      anka
    • anwaryl czy przy porodzie będziecie Wasz lekarz?? 05.01.06, 18:33
      Dziewczyny,

      Mam jeszcze pytanie. Czy bedziecie mogły liczyć na przyjazd Waszego ginekologa,
      jeżli będziecie rodziły???
      Czy już rozmawiałyscie o tym z lekarzem??

      ania
      • ania_fg Re: czy przy porodzie będziecie Wasz lekarz?? 05.01.06, 18:37
        Ja ide w poniedzialek do mojego lekarza i zapytam sie o to.Jednego czego jestem
        juz teraz pewna, to na oplace sobie polozna. Moja kolezanka jest pielegniarka w
        Bizielu i rozmawiala z babka z porodowki, ta zasugerowala ze najlepiej jest dac
        kase tej, ktora jest wlasnie na dyzurze. Co o tym myslicie?
        • figatka Re: czy przy porodzie będziecie Wasz lekarz?? 06.01.06, 09:39
          A mnie ciągle oburzają takie wieści o opłacanych położnych lub lekarzach. Potem
          w gazetach czytamy o Heliodorach i innych i kiwamy z dezaprobatą głowami. Jeśli
          położna pracuje w tym szpitalu i jest na dyżurze to przecież ma płacone. Mało
          tego co miesiąc państwo zabiera ci % na służbę zdrowia. Każda z nas chce mieć
          pewność że wszystko z naszym dzieckiem i nami będzie ok. Mam nadzieję że nie
          płacąc nikomu dodatkowo tez będę pod dobrą opiekę. Wierzę (jeszcze) w ludzi.
          Wierzę że położne są takimi samymi kobietami jak ja, ty. A wiem że ja nie
          odnosze się do ludzi z pogarda, a swoją pracę wykonuję tak by ludzie którzy
          przychodza po pomoc byli zadowoleni. Też pracuję w placówce publicznej.
          Więc...? Wiem każdy robi jak uważa, ale czy tak musi być?? Sorki jeśli marudzę.
          Pozdrawiam winkI nie denerwujcie się mamuśki. Będzie dobrze!
          • agam26 Re: czy przy porodzie będziecie Wasz lekarz?? 06.01.06, 13:24
            witam!
            moze wam trochę pomogę. ja rodziłam w sierpniu w 2 przez cc. Lekarz prowadzacy
            Dr Lisiak. Uważam, ze cesarka to strzał w 10. Po porodzie miałam pokój
            pojedyńczy z łazienką, jest naprawde super.Niestety jest płatny i nie mozna
            rezerwować, ale lekarz moze go" przypilnowac". Uwazam tez ze jak juz sie z kimś
            umawiac to z lekarzem a nie z połozna, bo one i tak biegaja wokól lekarzy i na
            dyzurze maja do obsłuzenia min 2 pacjentki, chyba ze jest pusto. ale ostanio
            porodówka w 2 jest zapchana.czekając na cesrakę widziałm jak te panie połóżne
            opiekuja sie ciężarnyni-makabra.Krzyczały, zeby nie jęczec bo one same rodziły
            to wiedzą kiedy boli itp.Przypusczam, ze nie wszystkie są takie, ale te mnie
            rozczarowały.po porodzie tez musiałm prosić za kazdym razem, aby połozne(
            noworodkowe) nauczyły mnie przystawiac itp.Dzieciaczki zabierane sa wieczorem do
            kapieli,przy której nie można uczestniczyć nikt mnie nie pytał i nie sprawdzł
            jak pielęgnuje dziecko, czy dobrze przewijam itp.po powrocie do domu mała miała
            odparzenia, bo mi nikt nie powiedział ze pachwinki tez sie smaruje nie tylko
            pupę.moze dla kogos to oczywiste ale ja byłam niedoświadczoną mama i oczekiwałam
            rad.No i bardzo wazna recz w 2 jest "terror laktacyjny". Mamy, które chiałay od
            razu butle były uznane za złe. wiem, ze w innych szpitalach np w gdańsku sa
            przwijaki w pokojach, połozne przynosza pampersy i patrza jak sie je pielegnuje,
            bez znaczenia jakie karmienie wybiera matka. Nie wiem natomiast jak jest w
            bizielu, wiem tylko ze słyszenia ze jescze gorzej(warunki, nie personel) niz w
            2.Ale kazda przyszła mama sama zadecyduje. Moze ja mam za duze wymagania, aby w
            końcu "rozdić po ludzku"
    • sylaba_01 Kochane bydgoszczanki :) 06.01.06, 13:15
      Niechcący trafiłam na Wasze forumsmile

      Jestem mamą 4-miesięcznego bobasa, rodziłam w 2 (było ok), ciążę prowadził dr
      Mariusz Lisiak (jeszcze bardziej ok) i doczytałam się tu, że jestem sąsiadką
      niektórych z Was, bo mieszkam na Szewderowie, blisko Ronda Kujawskiego, na
      początku Konopnickiej.

      Jeśli macie jakies pytania służę w miarę możliwości smile
      Trzymam za Was kciuki smile
      • mia80 Re: Kochane bydgoszczanki :) 06.01.06, 13:58
        Witam cię sylaba, chyba jesteśmy bardzo bliskimi sąsiadkami. Może nawet znamy
        się z widzenia smile Mieszkam w 4 też przy Konopnickiej. Mam całą masę pytań.
        Zwłaszcza o pielęgnację malucha i wyprawkę. Chciałabym oszczędzić sobie
        niepotrzebnych wydatków i zastanwiam się nad kupnem np. laktatora,
        podgrzewacza, kołderki. Słyszałam, że w wielu przypadkach się nie sprawdzają,
        albo nie są wcale takie niezbędne.
        • sylaba_01 Mia80 06.01.06, 14:25
          No to jesteśmy bardzo bliskimi sąsiadkami, bo ja mieszkam w 6 smile. Mąż i ja
          jesteśmy właścicielami jasnego labradora Bosmana, jeśli ci to pomoże
          w "rozpoznaniu"
          Co do laktatora: kupiliśmy Avent isis, ale dopiero jak urodziłam, bo nigdy nie
          wiadomo, jak sytuacja się rozwinie. Mnie pomógł. Mamy też podgrzewacz Aventu,
          ale on sporadycznie się przydaje, bo mały jest karmiony piersią, mleko odciągam
          na podróż lub dłuższe wyjście np. Kołderkę posiadam, dostałam w spadku od
          siostry, przykrywam nią Hubina, przydał nam się też rożek, kładliśmy na nim
          małego.
          Większość zakupów robiliśmy na Miłej, tam kupilismy najtaniej wózek, mamy
          szarego deltima focusa.
          Mam tez nr gg, ale aktualnie nie przebywam w Bydgoszczy, będę po 12.01; 5037601
          w razie pytań służę smile
          Pzdr
          sylaba_01
          • mia80 Re: Mia80 06.01.06, 14:36
            Hm, my mamy brązowego boksera, ale po nim łatwiej skojarzysz mojego męża.
            Labradorki u nas chyba ze trzy. Będę zwracać baczną uwagę na wszystkie mamy z
            wózkiem i labradorem smileOdezwę się do ciebie na gg jak już będziesz w
            Bydgoszczy. Miłego wypoczynku.
            • anwaryl pytanie o Lisiaka! 06.01.06, 18:06
              Witam serdecznie,

              Mam pytanie do dziewczyn, ktore rodzily w dwojce i byly pacjentkami dr Lisiaka.
              Otoż , jak wczesniej pisalam, jestem bardzo mocną panikarą i zastanawiam się
              czy istnieje możliwość zrobienia prze tego lekarza cesarki bez specjalnych
              wskazań. Byłam już u niego na jednej wizycie i niedlugo idę na następną.
              Jak uwazacie???
              A jezeli nie wchodzi, wedlug Was, taka ewentualnosc to czy on był przy
              porodzie???

              Pozdrawiam
              anka
              • agam26 Re: pytanie o Lisiaka! 08.01.06, 15:22
                witam!
                ja rodziłam u lisiaka,miałam cc, ale mała była duża.Jak się z nim umówisz to
                przyjedzie do porodu. Dr Lisiak prefreuje porody naturalne, ale ja 2 tyg przed
                porodem mówiłam wprost,ze to się skończy cc.
              • sylaba_01 Anwaryl :) 09.01.06, 10:52
                Nie sądzę, żeby L. zgodził się na cesarkę bez wskazań... wierz mi, szybciej
                dochodzi się do siebie po sn niż cc. A co do obecności przy porodzie-musisz
                pogadać, wiem że swojego czasu przyjeżdżał, ja nie potrzebowałam...
                Pzdr i spokoju życzę. Urodzisz i stwierdzisz, że nie było tak tragicznie. To
                taki ból, kt. się szybko zapomina smile
              • sylaba_01 Szkoła rodzenia 09.01.06, 11:17
                na ten temat też wtrącę swoje trzy grosze: szkoda czasu i kasy, mnie te zajęcia
                nic nie dały sad, organizacja do... bani, na kilku pierwszych spotkaniach
                ciężarne siedziały na podłodze, parapecie, kozetce, bo przyszło tak dużo osób,
                że zabrakło krzeseł, mała salka, ścisk, ćwiczenia na dwie tury, lekko
                nawiedzona prowadząca wspominająca swoje dwa porody sprzed wielu wielu lat...
                długo by jeszcze wymieniać te "zalety". Może jak się spotkamy, będzie więcej
                czasu na opowieści, hehe? A ile teraz kosztuje ta przereklamowana atrakcja? Ja
                płaciłam 150 zł, słyszałam, że od września miało podrożeć?

                Aniu, nie przejmuj się, mój mąż był tylko na dwóch spotkaniach, bo taką ma
                pracę, ale wcale nie umniejszyło to jego roli przy narodzinach małego, spisał
                się na 5 bez żadnych szkoleń smile

                Ja wiem, że przy pierwszej ciąży człowiek dmucha i chucha na wszystko,
                zastanawia się nad zajęciami w szkole rodzenia, opieką położnej lub lekarza,
                porodem w wodzie itp., też to b. przeżywałam smile, ale z perspektywy czasu myślę,
                że jednak spokój, lekki dystans i pogoda ducha są w tym wszystkim najważniejszy
                (jeśli oczywiście ciąża przebiega prawidłowo). To tylko takie moje przemyślenia
                i broń Boże żadnej z Was nie krytykuję smile)))))

                Mamo Idalki, czy wiesz, że forum Mam z Bydgoszczy i KMW mam dodane do
                ulubionych i często je podczytuję?

                Pozdrawiam Was dziewczyny smile
                sylaba i Hubin, który dziś kończy 4 miesiące smile
                • mama_idalki Do sylaba_01 09.01.06, 15:30
                  Hej!
                  Też mam je dodane do ulubionych smile Na KMW piszę dość rzadko, na Bydgoszczy
                  częściej smile Ale nie ma tam dużo osób, dlatego zapraszam wszystkie mamy (obecne
                  i przyszłe) do pisania na forum dla Mam z Bydgoszczy . Nie musiałybyście wtedy zakładać osobnego forum, a myślę, że
                  nikt się nie obrazi, jeśli na forum będą dyskutować także przyszłe mamy.
                  Pozdrawiam i jeszcze raz zapraszam.
            • anwaryl do ani_fg 06.01.06, 18:11
              Aniu,

              Mi osobiscie wydaje się, że lepiej już miec połozną na ktorą bedziesz mogła
              liczyc. I to jeszcze taką, ktora ma dobrą opinie. Dlatego ja, jezeli będę
              rodzila sn, to z pewnością postaram się znaleźc taką położną ktora przyjedzie
              na moj porod.
              Nigdy nie wiesz, jakie akurat będą na dyzurze i ile bedzie rodzących ( czy
              akurat będzie mogła zając się tylko Tobą).

              anka
              • ania_fg Re: do ani_fg 06.01.06, 20:46
                Witam Cie Aniu!
                w sumie masz racje, ze ta polozna , ktora bedzie akurat na porodowce moze tez
                miec inne rodzące, no i ja tez nie wiem czy bedzie rzeczywiscie dobra. Musze
                sie porzadnie zastanowic, bo czas leci.Ze statystyki wyczytalam, ze masz termin
                na 9 maj, ja na 8 maj smile).Denerwuje sie tym wszystkim coraz bardziej, bo jedne
                radzą, by lekarza tez miec swojego, inne ze jest to zbedne i jak byc tu
                mądrym.Znajoma mojej kolezanki rodzila przed swietami (nie w Bydgoszczy) i
                powiedziala, ze nie zaluje, ze nie wziela swojego lekarza, bo ten co akurat
                byl przyszedl ja tylko zszyc i na tym koniec jego roboty.A Ty juz wiesz czy
                decydujesz sie na swoją położna i swojego lekarza??
                • anwaryl Re: do ani_fg 07.01.06, 18:43
                  Hej Aniu,

                  Bardzo się cieszę, że mamy bardzo zbliżony termin porodu- może spotkamy się na
                  porodowce ( oj zapomnialam, że Ty będziesz rodziła w Bizielu(.
                  Jeżeli chodzi o położną to już sama nie wiem co mam zrobić. Z jednej strony
                  wolałabym miec zabezpieczenie zarówne położnej jak i lekarza, ale to chyba
                  byłaby lekka przesada. Jednak wydaje mi się, że jeżeli zdecyduję się na porod
                  sn to wystarczy mi tylko położna!!!ale taka z polecenia. Bo przy porodzie to i
                  tak lekarz nic nie robi(prawie). Chociaż jeszcze poczytam, pozbieram info i
                  wtedy zadecyduje. Jeszcze troszkę czasu mamy.
                  Zatem Aniu- spokojnie!Bez nerwow-jeszcze kilka miesięcy przed nami.
                  Jeżeli będziesz miała ochote porozmawiać. Moj numer gg2256942.

                  anka
      • mama_idalki Sylaba i Mia! 06.01.06, 22:06
        Hej! Moja mała ma 3 miesiące (właśnie zaczęła 4) i tez rodziłam w 2. Znam już
        Renatę (mia80). Może spotkamy się kiedyś w większym gronie? Pozdrawiam!
        Kasia
        • mia80 Witaj u Majówek Kasiu! 07.01.06, 17:18
          To niezły pomysł. Ja też mam nadzieję, że uda nam się coś zorganizować w
          większym gronie. Jestem do dyspozycji smile
    • 0902b Re: Majówki z Bydgoszczy 06.01.06, 19:06
      Czy któraś z was chodziła w ciąży do Knypińskiego? On też ma dyzury na
      porodówce w dwójce. Wydaje mi się że jest bardzo w porządku. Jakie są wasze
      opinie?
      • anwaryl spotkanie!? 07.01.06, 18:49
        Dziewczyny,

        Ja też bardzo chętnie spotkałabym się przy soczku i polotkowała.
        Jestem na zwolnieniu i mam bardzo duzo wolnego czasu, dlatego czekam na
        propozycje. Ja chętnie się dostosuje.

        Pozdrawiam
        anka
      • katecat1 Re: Majówki z Bydgoszczy 08.01.06, 00:05
        0902b napisała:

        > Czy któraś z was chodziła w ciąży do Knypińskiego? On też ma dyzury na
        > porodówce w dwójce. Wydaje mi się że jest bardzo w porządku. Jakie są wasze
        > opinie?
        Ja chodziłam - jest super. Uratował też życie mojego synka podczas porodu w tej
        (cenzura) dwójce, kiedy dyżurny lekarz przez kilkanaście godzin ignorował
        spadki tętna u dziecka.
    • mama_idalki Re: Majówki z Bydgoszczy 06.01.06, 21:59
      Hej!
      Trafiłam na ten wątek przez przypadek. Mam na imię Kasia, też jestem z
      Bydgoszczy i moja mała ma 3 mies (nie jest z maja) smile. Zapraszam na forum Mamy z Bydgoszczy smileJest nas więcej.
      Pozdrawiam
      • shanti28 usg 3d 07.01.06, 11:06
        czesc smile Jestem z Fordonu i w 5 tc ciązy.Mam pytanie nie wiecie gdzie w
        Bydgoszczy robia usg 3d. Z moja pierwsza kruszynka mialam usg robione u dr.
        Wasilewskiego i nagrane na kasete VHS.
        • anwaryl Re: usg 3d 07.01.06, 18:46
          Witam,

          Usg 3d robi dr Szymański i ma gabinet na Waleniowej ( Osowa Góra).
          Telefon znajdziesz w księżce telefonicznej.

          anka
          • shanti28 Re: usg 3d 08.01.06, 11:30
            dzieki. Ciekawe ile kosztuje u niego usg moze ktos wie ? A u Wasilewskiego ile
            kosztuje z nagraniem na plyte ?
            • tatusiowysynek1 Re: usg 3d 12.01.06, 18:55
              czesc.całkiem niedawno bylismy na usg u Dr Wasilewskiego.cennik jest
              nastepujacy:Usg ale nie 3d kosztuje 80 zl,plus 20 zl za nagranie.nie wiem tylko
              czy nagranie jest na cd,bo 4 lata temu nagrywal na vhs.i bylo taniej razem 80
              zl.my wzielismy ze soba aparat cyfrowy i maz nagrywal oraz robil zdjecia.
              (oczywiscie za pozwoleniem doktora).
    • nanuna Re: Majówki z Bydgoszczy 08.01.06, 12:44
      Witajcie Mamuśkismile Ja też jestem milo zaskoczona tym forum, wiec pozwolicie, że
      sie dolączesmile Miezkam na Bartodziejach, termin porodu mam na 06.03.06. i taki
      sam dylemat jak Wy-gdzie rodzić?!? Chodzę na zajęcia do szkoly rodzenia w II i
      chyba jednak na ten szpital się zdecyduję-jestem nastawiona na poród w wodzie.
      W II rodzila też moja kuzynka, miala oplaconą polożną (ok.400-500zl), ktora
      byla z nią przez caly poród - jest bardzo zadowolona(urodzila w niecale 2
      godziny).
      Dr Lisiak ma zajecia w szkole i jest niedosyc ze bardzo sympatyczny to jeszcze
      rzeczowy. Na zajeciach bylo o przebiegu ciazy, o samym porodzie i pielegnacji
      noworodka, mozna uzyskac odpowiedzi na wszystkie - nawet najbardziej bzdurne (
      jeden z tatusów zapytal czy do porodu w wodzie ma zabrac kąpielówki) pytania,
      sa tez techniki relaksacji i ćwiczenia oddechowe. Mozna isc obejrzeć oddzial, w
      sumie jestem zadowolona, pomijając panią, ktora to organizuje-nie bardzo mnie
      interesuja jej wrazenia z porodu sprzed 30 lat. Poród w wodzie kosztuje aż 500
      zl jak ktoś chodzi do szkoly rodzenia placi 50%.Za imersje wodne, czyli
      mozliwosc korzystania z prysznica w trakcie porodu liczą sobie 300 zl.Za
      jednoosobowy pokoj z lazienka i drugim lozkiem dla tatusia 500zl po cc i 350 po
      normalnym porodzie-za caly pobyt, za "jedynkę" bez lazienki i drugiego lozka
      300zl, a za "dwójkę" 100zl. Same zajecia w szkole rodzenia kosztują 200 zl za 9
      spotkan. Moze ten "cennik" pomoze Wam zdecydowac sie na konkretny szpital.
      Moim lekarzem prowadzącym jest dr.Lukasiewicz-Zwolinska (przyjmuje na
      Cieszkowskiego 5)- jestem z niej bardzo zadowolona - odpowie na wszystkie
      pytania, wyjasni wątpliwosci. Niestety za wszystkie badani muszę placic i nie
      ma usg dopochwowego. Kasuje 80 zl za wizytę z usg, i 60 zl bez.
      Co do wyprawki to mamy już wszystko- lącznie z pieluszkamismile Cześć ciuszków
      nasza córeczka dostala od starszego kuzynostwa, wózek kupiliśmy na Dworcowej w
      Bobasie (Kadex- wielofuncyjny, z duzymi kolami, oslonką przeciwdeszczową,
      moskitierą, torbą itd, 0k 670 zl), fotelik samochodowy na Glinkach,
      lózeczko,posciele, wanienkę, laktator, podgrzewacz, ubranka i pozostale
      akcesoia w Arpolu na rogu Gdanskiej i Kamiennej. Moze jestem przeczulona, ale
      nie chce, zeby naszemu Malenstwu czegos brakowalo i kupuje wszystko na zapas.
      Jejku ale się rozpisalam. Pozdrawiam wszystkie cięzarówki bardzo serdecznie.
      Ania
      simply-baby.net/tickers/pregimage.php?id=7246
      • agam26 Re: Majówki z Bydgoszczy 08.01.06, 15:25
        dosyć drogie te położne. jescze w sierpniu było 300 zł.lekarz niewiele drozszy,
        a i tak on o wszytskim decyduje.
    • anwaryl pytanie o szkołe rodzenia 08.01.06, 16:06
      Hejka!!

      Fajnie, że tyle nas już pisze na tym wątku!
      Mam pytanie odnośnie szkoły rodzenia. Otóż moj mąż przebywa obecnie w Anglii i
      przyjedzie dopiero na poród a ja bardzo chciałabym chodzic na zajęcia szkoły
      rodzenia. Dlatego zastanawiam się czy można chodzic samemu???
      czy lepiej, w mojej sytuacji, poprosic kogos o towarzyszenie mi na zajęciach.
      Czy są mamusie, ktore same przychodzą????
      I drugie pytanie: kiedy zaczyna się następna ,,seria,, 9 spotkań w szkole
      rodzenia w II?? i czy już można się zapisywać???

      anka
    • anwaryl forum!! 08.01.06, 16:07

    • anwaryl forum! 08.01.06, 16:08
      a może założymy sobie forum mam oczekujących na swoje pociechy- z Bydgoszczy???
      co Wy na to???

      anka
      • mia80 Re: forum! 08.01.06, 18:19
        Super pomysł, proponuję dla wszystkich ciężarnych, a oprocz tego są już Mamy z
        Bydgoszczy. Bywam tam także.
        • mama_idalki Do MIA80 09.01.06, 15:32
          Hej! Jeśli możesz odbierz gg- napisałam ci dlaczego nie mogłam przyjechać..
          Pozdrawiam i przepraszam!
          Kasia
        • alafen chcę się dołączyć 12.01.06, 17:56
          Witajcie!Cieszę się ,że w końcu znalazłam wątek dla ciężarnych z Bydgoszczy.Jestem Alicja ,termin 5 czerwca,ale może przyspieszy sie na maj.Mieszkam na Osowej Górze.Mam nadzieję,że będziemy w kontakcie, a spotkanie ,które planujecie dojdzie do skutku.
          Pozdrawiam Was i Wasze brzuszki
          • mia80 Re: chcę się dołączyć 12.01.06, 18:58
            alafen napisała:
            >Mam nadzieję,że będziemy w kontakcie, a spotkanie ,które planujecie dojdzie do
            skutku.

            A czemu by nie? Może są jeszcze jakieś chętne na spotkanie w większym gronie w
            jakiejś miłej kawiarence?
            • mama_idalki SPOTKANIE??? 18.01.06, 17:34
              Hej!
              Ponawiam propozycję MIA80 smile Czy jest ktoś chętny aby spotkać się w miłym
              miejscu i pogadać? Pozdrawiam!
              Kasia
      • ania_fg do anwaryl 08.01.06, 19:15
        CZesc Aniu!! Pisalam Ci wiadomosc na gg, ale nie dostalam odpowiedzi. Nie wiem
        więc czy dotarla moja wiadomosc do Ciebie. Jak bedziesz dostepna, to sprobuj do
        mnie napisac. GG 6219889. Pozdrawiam,Ania

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka