Dodaj do ulubionych

mam dość - uczulenie!!!

17.01.06, 18:12
Moja córka od 2 mies. życia ma prawie cały czas uczulenie na twarzy,
czerwone, szorstkie plamy. Giną i znów wracają. Próbowałam wyeliminować już
chyba wszystko po kolei z diety, i nic. Samo ginęło i samo wracało,
niezależnie od diety jaką stosowałam.
Pediatra i dermatolog twierdzą, że to alergia pokarmowa, tylko na co? I nic
nie dają, bo twierdzą, że jest tak znikoma (tylko jeden policzek), że samo
minie. Tylko ja już mam dość czekania.
Macie jakiś sposób, żeby się tego draństwa pozbyć raz na zawsze. Jak myślę,
że już się udało, bo tydzień buźka jest ok, to znów znienacka wraca.
Pozdrawiamy (mamy 5 miesięcy)
Obserwuj wątek
    • miodzio_k Re: mam dość - uczulenie!!! 17.01.06, 18:21
      majka.majka a czy smarujesz córcię jakims kremikiem. moja Julia miała
      uczylenie. Na prawym policzuszku wyszło jej takie czerwone "coś". myślałam ze to
      skaza. pediatra kazała wyeliminować kremik (to była ziajka ochronna na mróz) i
      przepisała krem Elocom. Przeszło w ciągu trochę ponad tygodnia. Może pokombinuj
      z kosmetykami. Dodam jeszcze ze julia ma tez uczulenie na oliwkę bambino.
      • kasikk Re: mam dość - uczulenie!!! 17.01.06, 18:27
        ja odkryłam, że Natusia ma alergię na wszystkiie oliwki - bambino, nivea,
        ziajka...
        teraz myjemy się mydełkiem bambino i nawilżamy linomagiem
        na rączkach została tylko szorstka skóra, podobno do 2 tygodni może jeszcze być
        no i pokarmowe uczulenie - orzechy zjedzone przeze mnie w święta...

        również radzę sprawdzić kosmetyk
    • patoga u nas to samo, też mam dość! 17.01.06, 19:55
      Dokładnie jak u majka.majka
      Wykończyłam się dietą a to cholerstwo nadal jest. Krem nie bo odstawiałam i
      poprawy brak, proszki wszystkie wywaliłam, prałam w szarym mydle, płukałam ze
      trzy razy (wszystko ręcznie) i nic. Kąpałam tylko w oilatum i nic nie dało.
      Cholera mnie już bierze bo nie mam pojęcia co to może być a pediatra genialna
      nawet skierowania do alergologa nie chce dać bo - jak ma alergie to już mieć będzie!
      • majka.majka Re: u nas to samo, też mam dość! 17.01.06, 20:48
        Patoga! Ja już też nie wiem co mam robić. Myłam, w samej wodzie, w szarym
        mydle, teraz w mydełku Bambino - żadnej poprawy. Z proszkami to samo - teraz
        używam jelpa.
        Zadnych kremów, buźkę smaruję bepantenem.
        Do alergologa też nie dali mi skierowania, bo jest za mała. Jak skończy rok, to
        dopiero wtedy, bo u takich małych dzieci tak może być i koniec, i powinna z
        tego wyrosnąć, bo jest tego bardzo mało (tak twierdzą lekarze, ale dla mnie
        jest tego bardzo dużo).
        Dziś kupiłam Bebilon HA, zobaczę co się będzie działo, bo mała pierś dostaje
        już tylko w nocy, a i ja przejdę na ostrą dietę (znów).
        Już wariuję, pewnie ci ch... lekarze mają rację i będę się jeszcze trochę
        męczyć. Niestety.
        Pozdrawiamy (mamy 5 miesięcy)
        • asmi7 Re: u nas to samo, też mam dość! 17.01.06, 22:11
          Uff, u nas jest jeszcze gorzej sad Jestem załamana i wyczerpana tą sytuacją.
          Moja dieta coraz uboższa a efekty marne. Trochę czasu straciłam przez podejście
          pediatry ("teraz wiekszość dzieci tak ma"), dopiero niedawno trafiliśmy do
          dermatologa i alergologa. Dziewczyny, nie dajcie się zwieść - niech pediatra da
          Wam skierowanie do alergologa dziec. Jeśli dziecko z tego wyrośnie - to super,
          ale moze trzeba mu jakoś pomóc. Gdybym trafiła wcześniej do specjalisty może
          przynajmniej wiedziałabym już mniej więcej co uczula mojego synka... A tak -
          wciąż nic nie wiem. Studiuję forum "alergie" i głowa mi pęka....
          Taki dołujący post mi wyszedł, ale jakoś tak się ostatnio czuję z powodu
          naszych problemów...
    • santta Re: mam dość - uczulenie!!! 18.01.06, 08:33
      Z tymi wizytami u alergologa to trcohe Wasi pediatrzy maja racji. One NIC nie
      daja. Mój starszy syn miał i ma alergie.Do roku miał okropne zmiany na
      policzkach i na całym ciele.Byłam z nim u alergologa mniej więcej jak miał
      rok.testy alergiczne wyszły super, zadnych uczuleń, a mały cały wysypany. rady
      pani alegolog ograniczyły sie do określenia diety, zadnych konkretów,tyle to
      wiedziałam i przed wizyta.
      W zaden sposób nie mogłam okreslic od czego on ma te zmiany, jakos ciezko było
      znależć powiązania pomiedzy jadlospisem a uczuleniem.
      Teraz ma 3,5 roku i jest prawie ok. Buźke ma sliczną, czasami wyyspuje na
      brzuszku, ale teraz to juz wiem, ze od czekolady. Nie choruje cześciej niz
      dzieci w przedszkolu. Po prostu wyrósł.
    • kika_kika to nie uczulenie!! 18.01.06, 11:52
      Dziewczyny, Maks też to miewa, mimo, że jest na butli - a skaza to to nie jest.
      Otóż.... razemz Panią doktor doszłyśmy że jest to od.. spania na brzuszku!
      Maks jak się ślini albo mu się coś uleje z buzi i trzyma w tym policzek to
      właśnie mu wychodza takie czerwone cosie... lekarka dała recepte na maść do
      przygotowania - na kwasie bornym z gliceryną.. ale... nie zauważyłam poprawy -
      owszem - przez pierwszy tydzien było lepiej, po czym znów było to samo - może
      bez ognisk ale... nie było gładko i jedwabiście wink. Teraz robimy tak: dokładne
      mycie wodą lub wycieranie chusteczką pampers po każdym jedzeniu, oraz
      smarowanie buzi kremem nivea - na każdą pogodę.... no i unikamy spania na
      mokrym - zawsze sprawdzam jak tam maksio ma pod gębulką.
      POLECAM.
      Ja tez katowałam się i nic z tego nie wyszło dobrego sad jedynie byłam słaba,
      wqrzona, mdlałam no i... powoli zanikał mi pokarm. NIGDY WIĘCEJ!!!
      • aniapatryk Re: to nie uczulenie!! 19.01.06, 09:43
        U nas zawsze lwey policzek,ale tak jak Kika pisze u nas tez duzo jest to od
        ulewania sie.I tak wysypka jest,znika,znow sie pojawia i tak wkołko.Nam z
        kosmtykow bardzo pomaga masc cholesterolowa bez wit A no i kosmetyki Adermy.
        A jesli smarujecie sterydami to zazwyczaj po posmarowaniu uczulenie zniknie i za
        5 dni pojawi sie od nowa i tak to błędne koło.
        A nie jedzenie niczego tez nic nie da ,bo i tak je wysypie,najbardziej nalezy
        unikac czystego mleka i konserwantow
        • justin301 Re: to nie uczulenie!! 19.01.06, 13:09
          Mój maly mial podejrzenie skazy białkowej więc się katowałam z 3 tygodnie. I
          co? wychodziliśmy na szczęście często na dwór i grubo smarowałam mu buzię
          kremem bambino. i było lepiej. I nie ma żadnej skazy. Buzia nie jest idealna
          ale nie jest też źle. Może trzeba po prostu smarować dobrze buzię i się
          poprawi. Koleżnka mówiła mi, że jej dziecko wyglądało długo jakby mialo twarz
          wręcz po jakimś poparzeniu - taka byla jego uroda po prostu, teraz ma ponad rok
          i wszystko jest w porządku. poza tym moze być też problem z tym ślinieniem sie
          o czym pisała już kika. Wizyta u alergologa tez moze nieiwele dać, nie mówiąc
          już o tej ostrej diecie. Moze po prostu nie trzeba sie tym tak strasznie
          przejmować? Ja np. niepotrzebnie nie jadłabym nabiału -mleka wpradzie unikam
          ale jogurty i kefiry wcinam i nic się nie dzieje.
          • asmi7 Re: to nie uczulenie!! 19.01.06, 14:04
            Pocieszające jest to, co piszcie - że dzieciaki po prostu z tego wychodzą.
            My jednak jesteśmy chyba "cięższym przypadkiem" - alergolog stwierdziła, że
            trzeba interweniować (nawet maścią sterydową czasami), bo łatwo może dojść do
            jakiegoś zakażenia bakteryjnego i wtedy jest jeszcze gorszy problem.
            Ale,oczywiście, jeśli problem nie jest zbyt nasilony, to w pełni zgadzam sie z
            tym, co piszecie - zaakceptować taką "urodę dziecka" i przeczekać.

            ps. Justin, jak tam u Was z karmieniem? Dajesz jeszcze radę ściagać? Pozdr.
            • patoga Kika chciałabym żeby to było to 19.01.06, 18:33
              Ale moja córa nie śpi na brzuszku a jak zadarzy jej sięulać to szybko ją
              wycieram. Prychole od ślinienia ma ale wokół ust i są zupełnie inne od tych na
              policzkach (a zaczynają wychodzić już i na brzuszku)
              A dzisiaj to zaczęła tak okropnie ulewać, już nie mam sił sad nie mam pojęca co
              się dzieje a wspaniała moja pediatra to niemowa jakaś sad musze iść prywatnie ale
              boje się że wtopię tylko kasę.
    • majka.majka Re: mam dość - uczulenie!!! 23.01.06, 19:43
      Odstawiłam córkę od piersi w czwartek, dawłam tylko Bebilon HA, i chyba
      znalazłam winowajcę: mleko. W sobotę bardzo się córce pogorszyło. Chrypa i
      okropna sapka, nie mówiąc już o nowej wysypce, a ta zielona, śmierdząca kupa,
      okropieństwo.
      W niedzielę od ok. 16 tylko pierś i już ścisła dieta u mnie.
      Dziś byłam u pediatry, dała nutramigen. I już jest o wiele lepiej. Od niedzieli
      ścisła dieta bezmleczna, mała dokarmiana tym świństwem (na razie tylko raz, ale
      zjadła). I co: sapka o wiele mniejsza (choć jest nadal), chrypka też o wiele
      mniejsza, poczekam jeszcze kilka dni i wysypkę będę obserwować. Mam nadzieję,
      że już znalazłam problem.
      Pozdrawiamy (mamy 5 miesięcy)
      • patoga Re: mam dość - uczulenie!!! 23.01.06, 21:35
        Przykre to niestety uncertain
        U nas to nie mleko winowajcą jest bo młoda dostaje zwykły Nan i wcale różnicy
        nie widać. Tylko kiedy ja dojdę do tego skąd się bierze wysypka.
      • asmi7 do majka.majka 24.01.06, 10:24
        Wiesz, Majka, je tez planuję zrobić taki eksperyment - odstawić od piersi i
        zobaczyć co będzie np. przy nutramigenie. Powstrzymuje mnie tylko to, że
        wszędzie piszą, że dla alergika najlepsze mleko matki przy zastosowaniu diety.
        U mnie dieta jakoś niestety nie daje efektów sad Patrzę na moje dziecko i łzy
        same mi lecą, bo nie potrafię mu pomóc (dziś w nocy strasznie się drapał, spał
        niespokojnie, męczy go ta wysypka...). Czekam jeszcze na powrót naszej
        alergolog z urlopu, zobaczę co nam powie.
        Jeśli będziesz miała czas,napisz jak u Was, jakie efekty diety i stosowania
        nutramigenu.
        Pozdr.
        • aniapatryk Re: do majka.majka 24.01.06, 11:40
          Asmi chyba ten sposob wyprobowania nutramigenu da ci odpowiedz najlepsza czy
          dziecko jest uczulone na mleko.
          A co do diety scisłej ,niestety nie zawsze przynosi ona efekt.Asmi na ten swiąd
          moj dostawał Fenistil w kroplach
          • asmi7 Re: do aniapatryk 24.01.06, 12:18
            Dzięki, Aniu! Na Twoją poradę zawsze można liczyć! smile

            Aniu, ten homeopata, na którego dałaś mi namiary, to sprawdzony lekarz -
            prawda? Byłaś u niego? Jakie jest jego podejście do problemu? Jak i czym
            leczy? (diea? leki?)
            • aniapatryk Re: do aniapatryk 24.01.06, 13:10
              ja nie bylam tylko moje kolezanki z warszawy i bardzo chwaliły go .O diecie mowi
              ale nie drastycznej.Leczy lekami chyba z Boirona.Na forum homeopatia jest bardzo
              polecany. ja sie lecze w Kielcach u siebie smile
    • majka.majka Re: mam dość - uczulenie!!! 27.01.06, 22:38
      No i minął prawie tydzień od mojego eksperymentu.
      Niestety ta sapka rozwinęła się w zapalenie oskrzeli, jesteśmy na zastrzykach.
      Ale eksperyment pokazał ewidentnie, że mała jest uczulona na mleko.
      Rozmawiałam z panią doktor (inną niż zawsze chodzę, i bardzo dobrze, bo tamta
      same pierdoły gadała), teraz ona nas prowadzi, i potwierdziła, że to ewidentna
      wina mleka.
      Weronika nawet nie ma oporów przed piciem tego mleka. Pani doktor mówi, że
      zminany mogą trwać do jakiś 2 tyg., później powinny znikać.
      Obecnie karmię też piersią (pół na pół) i nutramigen. Odstawiłam wszystkie inne
      produkty i czekam, aż wszystkie zmiany zaczną znikać.
      Już widać poprawę, chociaż nie za dużą, ale jednak.
      Jestem na całkowitej diecie bezmlecznej, pilnuję się bardzo, żadnej wołowiny,
      cielęciny, ryb. Nawet na razie całkiem dobrze mi to wychodzi.
      Teraz czakamy, aż zapalenie oskrzeli minie i mam zamiar iść do alergologa
      dziecięcego, żeby mnie dalej fachowo pokierował.
      Będę informować na bierząco.
      Pozdrawiamy (mamy 5,5 miesiąca)
      • murken Re: mam dość - uczulenie!!! 28.01.06, 11:50
        Majka!Pilnuj skóry Weroniki.Musisz ją dobrze natłuszczać ,nie nawilżać.To
        bardzo ważne,zeby nie doprowadzić do AZS.Kuzynka ma zaniedbaną skórę po
        alergi ,urodzila sie rok przed naszymi maluchami.Wygląda strasznie ,cała w
        żółtych strupach,ma pozaszywane rekawki w ubranku ,żeby sie nie drapała.Źle
        napisałam,może nie tyle zaniedbaną,ale brak wiedzy u matki.Czekała kilka
        tygodni na wizyte u alergologa,stan pogarszał się.Następne wizyty w długich
        odstępach czasu (przychodnia państwowa),było coraz gorzej.Dopiero teraz leczą
        sie prywatnie,ale jest juz stan przewlekły ,trudny do leczenia.Ach,szkoda mi
        tego dziecka... Synek też ma skaze białkową. Jestem juz przewrażliwiona na tym
        punkcie.Pije bebilon pepti i jest dobrze,ostrożnie wprowadzamy
        nowości.Podejrzane są zwykle jabłka- po soczku znow go
        wypryszczyło.Odstawiłam.Smarowałam maścią z wit A i cholesterolową -prawie
        znikło.Za kilka dni znow mam zamiar podać te jabłuszko i bedziemy obserwować,co
        sie dzieje.Pozdrawiamy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka