Dodaj do ulubionych

Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):)

12.05.06, 23:00
Muszę się podzielić z Wami naszą radością, bo dwa dni temu ortopeda (uznawany
za najlepszego we Wrocławiu) stwierdził, że on tu już nie widzi potrzeby
noszenia szyny u naszej Magdy, więc... Wolność !!
Mam nadzieję, że tym razem już naprawdę jest dobrze i nie na trochę a na
zawsze - mówię tak bo już raz kiedyś się cieszyliśmy że żegnamy się z
rozwórką i po jakimś czasie okazało się, że niestety do rozwórki trzeba
wrócić, a to było już późno, bo Mała zdążyła już poznać "smak przewrotów", a
na brzuszku czuła się jak ryba w wodzie.
Przeżywaliśmy ciężkie dni i noce, bo tak bardzo jej współczuliśmy, że musi w
takiej niewygodnej pozycji i to praktycznie prawie bez ruchu być NON STOP.
Ale jakoś dawała radę, tylko zabawiać trzeba było, bo same sobie wyobrażacie -
podczas, gdy spora część Waszych pociech odkrywała radość pełzania, siadania
itp. Magda była wciąż na pleckach z nóżkami dziwacznie podkurczonymi... Ale
udało się, chociaż wróżono, że jeszcze kilka miesięcy ponosi. Nie wyobrażałam
sobie już tego, bo ostatnie tygodnie było widać jak bidulka pręży się i
męczy, bo chce coś zrobić ze sobą, zew natury każe jej się ruszać a tu nic.
Ale i tak przez cały ten czas była naprawdę cierpliwa - podziwiam!
A dziś był przełomowy dzień - miałam wrażenie że do końca nie wierzy, że
naprawdę może swobodnie się ruszać i obserwowałam jak stopniowo odkrywa, że
nóżki robią wreszcie to co chce i nieśmiało fik - zaczęła od przewrotów na
brzuch. W ciągu kilku godzin już prawie zaczęła się pełzająco przemieszczać -
ma babeczka tempo. Musi przecież sporo nadrobić. A nastrój jej dziś to mówiąć
w skrócie: szał radości. Normalnie chichrała się z byle powodu a także i
bezsmile) Cieszyła całym ciałkiem i machała czym się da! smile

Potem nie mogła zasnąć, może z powodu zębów, bo idą chyba..., a może też z
tych wszystkich wrażeń.
Jejku jak się cieszę - przez 6 z ośmiu miesięcy swojego życia do tej pory
nosiła ortopedyczne rozwórki i wreszcie chyba się uda...
I wreszcie mogę ja przytulić całą, kochane ciałko, a nie jakieś pałąki i
sprzączki..
Przepraszam za przydługi post, ale musiałam to z siebie uzewnętrznić, bo w
przeciwnym razie też bym zaraz zaczęła machać kończynami a jeszcze co gorsza
pełzać dokoła kompa żeby wyrazić moją radość !! big_grinbig_grinbig_grin

Pozdrawiam ciepło

Chelis
Obserwuj wątek
    • justin301 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 12.05.06, 23:08
      To cudownie.
      Bidulka odbije sobie teraz te miesiące niedoli i niewoli.
      Cieszymy się bardzo.
    • asmi7 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 12.05.06, 23:10
      Chelis, wzruszyłam sie Twoim postem. Razem z Wami ogromnie (naprawdę ogromnie!)
      cieszę sie tą "wolnością" Twojej córeczki. Cudownie, ze już wszytko dobrze z
      nóżkami, cudownie, ze już może fikać, pełzać itp. A tak na marginesie to Twoja
      córeczka musi mieć ogromny potencjał skoro w takim tempie nadrabia zaległości -
      zdolna dziewczynka!!! Pewnie po mamusi... smile
      • liniosek Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 12.05.06, 23:24
        bardzo sie cieszymy ze twoja corcia pozegnala sie z szyna i gratuluje tak
        szybkiego postepu w zaleglosciach.Ja cie w zupelnosci rozumiem,bo moja mala ma
        zalecona poduszke frejki i wiem com to znaczy zero obracan,siadania i tp.Chodz
        tyle ze daje jej pofikac i jej sciagam,lecz na chwile.Poprawa jest bioderka juz
        prawie sa ok i mysle ze i my sie pozegnamy z ta poducha na dobre.
      • ninjo Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 12.05.06, 23:35
        oj ja tez sie wzruszylam
        bardzo bardzo sie ciesze, ze Twoja mala juz nie musi nosic rozworki

        doskonale pamietam swoj strach, jak u Natalki bylo to niebezpieczenstwo.
        Patrzenie na jakiekolwiek cierpienie malucha jest straszne. Cale szczescie, ze
        dzieci tak szybko sie przyzwyczajaja, potrafia zaakceptowac kazdy stan rzeczy
        jako normalny.

        Wspaniala jest ta radosc "na wolnosci"
        • mloda25 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 00:05
          Ja tez sie wzruszylam czytajac.Ciesze sie ze juz po wszystkim i coreczka nie
          musi tego czegos nosic.Teraz bedzie mogla swobodnie poznawac caly swiat,pelzac
          raczkowac itp.Caluski dla dzielnej coreczki ze tak dlugo wytrzymala!!!
          • hanna26 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 00:23
            Prawie się popłakałam. Cieszę się z calego serca razem z wami.
            • miodzio_k Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 07:50
              chelis i ja mam łzy w oczach. Tak mi szkoda Madzi i was. Ale teraz cieszcie sie
              wolnością! Przytulajcie się, bawcie, turlajcie...
              Oj już sama nie wiem co napisać, trzymajcie się.
    • maoli3 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 08:29
      Jesteście strasznie dzielne i bardzo się cieszę że to już za Waami dużo zdrówka
    • doris_doris1 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 08:52
      no to super!
      podziwiam cierpliwość Twojej córy, bardzo, bardzo dzielna dziewczynka!!! i
      mamusia też!!!
      • kaliaa Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 11:33
        chelis
        wzruszylam sie bardzo, stara baba jestem a lzy mi pociekly jak czytalam co
        napisalas
        bardzo sie ciesze ze magda jest w koncu niezalezna, super ze tak szybko
        nadrabia. Na pewno wkrotce juz nie bedzie nawet pamietala tej rozworki, a Wy
        dzielne bylyscie bardzo.
        pozdrawiamy i pisz o postepach malej koniecznie
        • malina.majka Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 11:54
          I ja sie nie wylamie-tez sie wzruszylam.Bardzo sie cieszymy razem z Wamismile))))
          Pozdrawiamy dzielna dziewczynke i mamusie !
    • chelis Dziękuję Wam wszystkim ! 13.05.06, 12:33
      Jesteście kochane, dziękujemy za te wszystkie miłe słowa, które to z kolei mnie
      bardzo wzruszyły... Fajnie wiedzieć, że Was mamy drogie Mamy wink
      Ps. Magda pozdrawia Ciocie big_grin
    • szeko Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 12:34
      Twoja radosc wprost wylewa sie z tego postu i jest zarazliwa wiec bardzo,
      bardzo cieszymy sie razem z Wami smile
      • kuncwotek Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 13.05.06, 21:18
        Aż łezkę uroniłam! strasznie się cieszę więc wyobrażam sobie Twoja radośc!
        Super! Dzięki Bogu, że macie to ju z za sobą. Ale teraz Twój Skarb będzie
        rozrabiałbig_grin Świetnie i wielkie buzialk dla maluszka za wielkią wytrzyałość!
        buzialki i trzymam kciuki, żeby było wszystko dobrze! Trzynajcie się
    • asia9617 Re: Hurra!! Wolność !! - precz z szyną! :):) 15.05.06, 09:32
      Cześć Beatkosmile
      Bardzo się ciesze,że już jestecie z Madzią na prostej smile i koniec z tym
      okropnym unieruchomieniemsmile u nas też już powoli żegnamy się z szynami prawe
      bioderko już ma idealne ale lewe jeszcze troszke więc jeszcze pare tyg. i po
      wszystkim będzie (mam taką nadzieje). Jak będziesz miała chwilke to odezwij
      się smile
      Pozdrowienia dla was i ucałuj Madzie w bioderka smile)
      • chelis Do Asi 15.05.06, 16:21
        Cześć Asiu,

        O, no to świetnie że Twoja Ewunia też się wcześniej z szyny wygrzebie niż się
        obawiałaś. Cos nie znajduję czasu na razie, żebyśmy się wybrały na spacerek (a
        w parczku, gdzie byłyśmy ostatnio właśnie wstawili ławeczki, więc nie trzeba
        będzie po osiedlu się bujać z karmieniem big_grin ). Jeździmy na ćwiczenia
        do "miasta", ostatnio mieliśmy gości i jakoś tak czas płynie...
        A jak Ty i Kruszynka znosicie ćwiczenia?

        Pozdrawiam,
        • asia9617 Re: Do Chelis :) 15.05.06, 19:39
          cześć
          Cwiczen mała nie znosi!!! wrzeszczy okrutnie,zaczeła mi sinieć(usłyszałam to
          pod drzwiami, i pomimo,że siniała to babka nie przestała ćwiczyć !!! ) musimy
          to sprawdzić u kardiologa, mam iśc w czwartek do szpitala na Kaminskiegosad no
          ale z ćwiczen musieliśmy na razie zrezygnowac, bo nie ma co ryzykowac, jak
          bedzie ok. to od 18 ruszamy dalej na bobata, zobaczymy co kardiolog powie,
          pediatra twierdzi,ze albo coś z uk. krazenia sie dzieje albo dochodzi do
          niedotlenienia, albo panikara jest uncertain
          Ale jak już u mnie uspokoi sie,to chetnie spotkamy sie z wamismile bo tez czasu mi
          brakuje na wszystko,czasami nie wiem,jak sie nazywam ;/
          Pozdrowionkasmile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka