1kinia1
28.07.06, 10:23
może któraś się wybiera - my jedziemy dziś wieczorem jak mały uśnie a wracamy
w niedzielę - oczywiście bez niego - zostaje z dwoma babciami i trzema
ciotkami - ale i tak nie wiem jak przetrwam 2 dni bez niego - najdłużej nie
widzieliśmy się pewnie z trzy godziny..to nasz pierwszy wyjazd od
niepamiętnych czasów.. mam nadzieję że wszystko się uda..