Juz jestesmy po wakacjach

Wyjazd bardzo udany,prawie 500 zdjec do
ogladania,mloda wrocila z kolejnym zabkiem,zaliczyla przejazdzke na
wielbladzie

i ogladala kolorowe rybki na rafie koralowej z lodki ze
szkalnym dnem,wszystko uwiecznione na dvd zeby kiedys mogla zobaczyc,ile
ciekawostek spotkalo ja przed pierwszymi urodzinkami

Oczywiscie nie obylo
sie bez "zemsty faraona",wymioty dopadly mnie trzeciego dnia i trwaly
dobe,ale pozniej juz bylo ok i naprawde jestesmy zadowoleni,opaleni i
wypoczeci.A teraz mloda odsypia trudy podrozy a ja przygotowuje domek na
wizyte mamy chrzestnej Mai bo jutro przylatuje do nas z rodzinka

)Mowa
oczywiscie o Murken z naszego forum

Tak wiec niedzielne urodzinki mlodej
spedzimy w fantastycznym gronie-juz sie nie moge doczekac!Pozdrawiamy!