Dodaj do ulubionych

jednak chłopczyk...

02.10.06, 18:31
Właśnie wrócilismy z usg, no i okazało się,że mieszka we mnie chłopczyk..jest
cały i zdrowy, wszystko w najepszym porządku, waży 400 g i mierzy ok.26 cm,
to koniec 21 tyg...najważniejsze,że zdrowy..do końca łudziłam się,że to
będzie dziewczynka,no ale nie,może następnym razem,cieszę się,ale tak mi
dziwnie jakoś,musze się oswoić z myślą,że to synsmilemąż obrażony na mnie,że się
nie cieszę,że z córki to bym szalała z radości, no i se poszedł na kosza, a
ja sama w domku...Fakt,chciałam mieć taką swoją maleńką córeńkę,moją
przyjaciółkę na całe życie, no ale Bóg dał synka i teraz zamiast jednego
mężczyzny w moim życiu ,to będe miała aż dwóch..tylko musze się nauczyc teraz
mówić do brzuszka synku, a nie córciu...pozdrawiam Was ciepło smile
Obserwuj wątek
    • dakota123 Re: jednak chłopczyk... 02.10.06, 20:02
      Kutikula-gratuluję dużego,dorodnego syneczkawink))Grunt że jest zdrowe,z czasem
      przyzwyczaisz się do myśli że to mały facecik.I pomyśl że teraz do typowo
      "męskich" spraw będziesz miała aż dwóch mężczyzn!!!A córeczka...może następnym
      razemwink))
      Ja też czekam na synka-Szymonawink))
    • pinacolada77 Re: jednak chłopczyk... 02.10.06, 20:13
      Wazne zeby było wsyztsko dobrze.
      Ja chciałam dziewczynke bardzo i bedzie dziewczynka, ale w chwilach zwatpienia
      jednak stwerdziłam, wiem jednak ze to z chłopcem czasem można lepiej sie
      dogadać. Moj maż na pewno dziewczynke zawsze przekabci na swoja strone , a
      chłopczyk to często bywa synkiem mamusi.
      pozdr.
    • my_cha1 Re: jednak chłopczyk... 02.10.06, 23:28
      Oj, bardzo dobrze Cię rozumiem.
      My też z mężem po cichutku liczyliśmy na dziewczynkę.
      A Maluszek na USG pierwsze co zrobił, to pokazał dorodnego siusiaka wink))
      Potem dał się zbadać i wszyło, że mały jest zdrowy i wszystko rozwija się
      prawidłowo. Oczywiście, cieszyliśmy się, że wszystko w porządku, ale... było tak
      trochę nieswojo... No ale zaraz przyzwyczailismy się do myśli, że będziemy mieć
      Synka i z wielką niecierpliwością i miłością oczekujemy jego narodzin, często
      czule do niego przemawiając.
      U Ciebie na pewno też tak będzie!
      A w końcu - co Syn, to Syn, no nie wink))))))))

      Pozdrawiam gorąco!!!
    • mo1717 Re: jednak chłopczyk... 05.10.06, 13:17
      ja przy adasiu nie nastawiałam się wczesniej na zadna z płci - jak dowiedziałam się ze chłopczyk, cieszyłam sie bardzo, ale teraz dopiero widze jak cudownie miec synka smile adas juz jest dorodnym facetem i jest coraz to bardziej kochanybig_grin
      a jak super się przytulic do następnego faceta w moim życiu.... smile
      GRATULUJEMY CHŁOPAKA!!! i zobaczysz jeszcze sie bedziesz cieszyć ze to chłopak i zapomnisz ze tak bardzo chciałaś dziewczynkę smile
      PS. ja teraz wolałabym dziewczynke.... hihihi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka