nekokoneko
13.11.06, 09:31
no właśnie..zaczęłam się bać zbliżającego się porodu. jako pierworódka, mimo
tego, że dużo czytam na temat porodu i rozmawiam na ten temat (więc chyba niby
wiem całkiem sporo), zaczynam się obawiać, bo jest to nowe doswiadczenie. nei
panikuję, ale coś takiego się we mnie budzi..hm.. niepokój, trochę
zniecierpliwienia i strach przed tym czy dam sobie radę z zuzią..
sorki, że tak marudzę co trochę, po prostu muszę się wygadać..