novinka_78 22.01.07, 16:47 Jak mniej więcej wygląda czop śluzowy, to wiem, tzn czytałam ale mam pytanie jakiej on jest wielkości/objętości? Tak w przybliżeniu. Jak orzech laskowy, jak orzech włoski... czy może innej? Pozdróweczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nowakaga5 Re: Pytanko o czop 22.01.07, 20:19 Taka jakby galaretka brązowawa wielkości kostki do gry. Odpowiedz Link Zgłoś
mlwawpl Re: Pytanko o czop 23.01.07, 09:32 Nie koniecznie brązowawa. Może być bezbarwna, brązowawa lub lekko różowa. Zależnie od tego czy nie było krwawienia w związku z rozszerzaniem szyjki, a jeśli było, to jak daleko (jak blisko to różowy kolor od świeżej krwi, jak dalej, to brąz od skrzepu). To wszystko jest norma. Tylko jakby było mocno czerwone, to trzeba się z lekarzem kontaktować. M. Odpowiedz Link Zgłoś
marysiowamama Re: Pytanko o czop 23.01.07, 10:40 A co do wielkości czytałam że może wypadać na kilka rat i może być tego tyle co w małym jajku. Odpowiedz Link Zgłoś
aniulka-c Re: Pytanko o czop 23.01.07, 14:17 U mnie 2 tyg. temu wyszedł czop o konsystencji kisielu, taki dłuuugi, jak kisiel lub żel, a wychodził na raty przez 3 dni. Gdybym nie rodziła wcześniej, wcale bym jego nie zauważyła i pomyślała, że to po prostu gęsty śluz. Przy pierwszym porodzie czop odszedł mi jednorazowo, był przezroczysty tak jak i teraz, ale wtedy stanowił bardziej zbitą masę. Teraz było to coś w rodzaju brzydko mówiąc gluta. Jak widać, nie ma reguły dla czopa. Odpowiedz Link Zgłoś