Chcialam kontynuowac watek Zebry, ale zostal zarchiwizowany, wiec zakladam
ponownie.
Drogie Mamy dzieci alergicznych i z AZS napiszcie jak wyglada u Was leczenie
zmain skornych i czy to pomaga. Jak rozwijacie diete swoich maluszkow.
Ja kiedys pisalam, ze moja Gabrysia ma AZS i stosujemy masc ze sterydem
(hydrocortizon), mamy stala opieke lekarska, ale problem w tym, ze te zmiany
skorne sa wlasciwie caly czas, bez chodzby nawet tygodniowej przerwy. Czy tak
juz bedzie? A moze sposob pielegnacji jest niewystarczajacy (kapiele w
Oilatum, kremy Oilatum, Diprobase,Balneum,Hydrocortizon).
W dodatku problem zupek nadal jest u nas ten sam, bo Gabi do dzis nie chce
zadnych zupek

Moze zdarzy sie jakis wyjatek, ze kilka lyzeczek zje, ale to
rzadkosc. Najbardziej smakuja jej kaszki owocowe i deserki, no i mleko
oczywiscie (sojowe).
Napiszcie jak pielegnujecie dzieci i co podajecie im do jedzonka.
Pozdrawiam
Aneta