martynka_poz
15.02.07, 09:54
Dziewczyny,
mam pytanie - od miesiąca przeglądam wszystkie chyba możliwe strony z wózkami
i mam mętlik w głowie. Ponoć gondola jest niezbędna dla noworodka - chodzi o
to, aby wozić go na płasko. Ale w gondoli ponoć dziecko szybko się nudzi i
uzywa się jej max. przez 5 - 6 miesięcy, a potem spacerówka. Wózki
wielofinkcyjne są cięzkie (mam windę, wiec nie przeszkadza mi to za badzo),
ale ponoć i tak szybko kupuje się dziecku wózek-parasolkę, bo są zwinne i
lekkie. Co wieć radzicie? Kupic wielofunkcyjny (zastanawiam sie nad Mutsy,
Quinny lub Bebecar - mam zamiar kupic używany własnie ze względu na
koniecznośc wymiany na inny). Na różnych forach czytam opinie i wiem, ze są
ważne pompowane koła - ale to przy tych dużych, ze przy spacerówkach wózek
musi się dobrze podbijać na krawężnikach, ze musi dziecko dobrze osłaniać od
wiatru itp itd.
Jakie wózki Wam sie najlepiej sprawdziły i na co mam sie zdecydować. Będę
wdzięczna za rady.
pozdrawiam
Marta