Dodaj do ulubionych

prośba o radę - wózek dla noworodka

15.02.07, 09:54
Dziewczyny,
mam pytanie - od miesiąca przeglądam wszystkie chyba możliwe strony z wózkami
i mam mętlik w głowie. Ponoć gondola jest niezbędna dla noworodka - chodzi o
to, aby wozić go na płasko. Ale w gondoli ponoć dziecko szybko się nudzi i
uzywa się jej max. przez 5 - 6 miesięcy, a potem spacerówka. Wózki
wielofinkcyjne są cięzkie (mam windę, wiec nie przeszkadza mi to za badzo),
ale ponoć i tak szybko kupuje się dziecku wózek-parasolkę, bo są zwinne i
lekkie. Co wieć radzicie? Kupic wielofunkcyjny (zastanawiam sie nad Mutsy,
Quinny lub Bebecar - mam zamiar kupic używany własnie ze względu na
koniecznośc wymiany na inny). Na różnych forach czytam opinie i wiem, ze są
ważne pompowane koła - ale to przy tych dużych, ze przy spacerówkach wózek
musi się dobrze podbijać na krawężnikach, ze musi dziecko dobrze osłaniać od
wiatru itp itd.

Jakie wózki Wam sie najlepiej sprawdziły i na co mam sie zdecydować. Będę
wdzięczna za rady.

pozdrawiam
Marta
Obserwuj wątek
    • zebra51 Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 11:25
      Bez przesady z tymi pompowanymi kołami smile Wózek przez to jest o wiele cięższy.
      Moim zdaniem najlepsze na miasto są koła piankowe.
      Proponuje kupić używaną wygodną gondolę, a później jak bedzie już maluch pewnie
      siedział (czeli na jesień) swinny wózek spacerowy.

      Ja tak zrobiłam i jestem zadowolona smile
    • agakapcia Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 11:30
      na ten temat jest tyle opini ilu ludzi ..
      ja wychodzę z założenia że jak nie muszę to nie wydaję kasy bo po co...
      kupiłam spory wózek nowy za nie całe 400zł...(na paskach, pompowane koła, spora gondolka,)
      jestem z niego zadowolona jeździmy nim do tej pory...i myślę że do wiosny pojeździmy..
      a potem myślę kupić rzeczywiście nieco droższą lekką spaceróweczkę parasoleczke

      przecież wydatki nie kończą się na wózku
      mnie osobiście dziwi jeśli ktoś kupuje wózek za 2 tys... dziecko rośnie a z nim rosną potrzeby...i trochę wkurza mnie ten ranking kto ma droższy dyliżans..



      pozdrawiam aga

    • rosieee77 Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 16:47
      Kupowałam wózek nie mając jeszcze niestety dostępu do internetu i kierując się
      własnym odczuciem co mi się podoba w sklepie... Kupiłam Quinny speedy sx. tak:
      1. brak amortyzatorów dyskwalifikuje w zasadzie na wstępie ten wózek...Pan
      tłumaczył że jak koła pompowane to amortyzatory niepotrzebne. G... prawda...
      Mała skakała na wybojach przez 1szy miesiąc strasznie..
      2.gondola malutka....
      3. 3kołowce koszmarnie podjeżdzają na wysokie krawężniki... Przy podnoszeniu
      tylnych kółek ciężar opiera sie na skrętnym! pojedynczym kółku, co zanim się
      przyzwyczaiłam i omijałam wysokie krawężniki na kilometr, stanowiło wielkie
      wyzwanie.
      4.Gondola nie ma podnoszonego oparcia... co spowodowałoby przedłużenie jej
      żywotności do wiosny.
      5. Spacerówka nie ma rozkładanego oparcia na płasko
      6. Poza tym wszystkim prowadzi się fajnie, jest ładna i dopracowana... Kółka
      nawet w głębokim piachu i śniegu radziły sobie świetnie
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania, moje gg 6497457

    • stokrotka781 Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 17:16
      hej, Ja mam emmaliunga i jestem bardzo zadowolona. Kupilam uzywany (gondola
      plus spacerowka). Moj maly ma juz 9,5 mieiaca i nadal jezdzi w gondoli, bo jest
      duza, a on jeszcze nie siedzi, tzn siedzi w krzeselku itp (sam nie nauczyl sie
      jeszcze siadac), ale generalnie nie przeszkadza mu jazda na lezaco. Tak ze
      wydaje mi sei ze wazna jest duza gondola. A wogole to polecam emmaliunga.
      Uzywana bedzie kosztowac w prawdzie ok. 1000 zl ale wozek bardzo dobry, choc
      ciezki. Ogolnie to mysle, ze nie ma sie co tak bardzo przejmowac, jaki sie
      kupi, taki bedzie bo czlowiek sie przyzwyczai. Na poczatku mialam straszny
      metlik co wybrac, a w sumie mysle, ze pewnie przyzwyczailabym sie do
      wszystkiego. Niemniej jednak polecam gondole dla noworodka a spacerowke to
      dopiero pozniej. Podobno te parasolki nie maja amortyzatorow, wiec tez malemu
      dziecku niezbyt wygodnie sie jezdzi. Tak ze dla takich juz siedzacych
      wygodniejsze sa te ciezkie spacerowki, ale to mowie na pds. doswiadczen
      znajomej. POzdraiwam.
    • masza76 Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 19:17
      ja po przeczytaniu wielu wątków kupiłam używany, głęboki wózek na allegro, na
      paskach i pompowanych kołach, jeździłyśmy nim niecałe pięć miesięcy, potem
      przesiadłyśmy się do wygodnej spacerówki, a wozek bez stresu, ze kupa forsy
      wywalona, wstawiłam do schowka. dwie rzeczy, które gorąco polecam przy pierwszym
      wózku, to gondola (w lato przestronnie, bez duchoty, wygodnie i na pleckach i na
      brzuszku, zimą ochrona od niepogody) i koła duże na paskach, proste a idealne
      rozwiązanie.
    • moli75 Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 15.02.07, 20:16
      Ja kupiłam Deltim Fokus Elegant, synek jeździ w nim do tej pory i zdecydowanie
      polecam go wszystkim.
      1. Koła ma pompowane z amortyzatorami - Szymkiem nie trzęsło i spokojnie spbie
      spał.
      2. Gondola jest bardzo obszerna, więc Szymek jeździł w niej do od maja do
      listopada.
      3. Gondola ma podnoszone oparcie w trzech stopniach, więc synek mógł lepiej
      oglądać świat.
      4. Całą tapicerkę można zdjąć do prania.
      5. Ma duży kosz na zakupy.
      6. Spacerówka rozkłada się na płasko oraz jeszcze w 3 innych pozycjach.
      7. Jest system cichego składania budki co uważam, że jest dość ważne.
      8. Wózek składa i rozkłada się jedną ręką.
      9. Montuję do niego na specjalnym adapterze fotelik Deltim Grillo.
      Wózek kupiłam jako używany, ale jestem z niego nadal bardzo zadowolona. Do tej
      pozy nie było z nim żadnyc problemów.
    • emmilka Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 16.02.07, 20:29
      Witaj

      kupilam wozek nowy, polski za 700 zł - gondola + spacerowka, wowczas firma
      JĘDROCH, teraz JEDO - www.jedroch.com.pl/
      Doradzono mi w sklepie, gdy stwierdzilam, ze Deltim za drogi.

      Uwaga: zamiast pompowanych kół pytaj o piankowe - lzejsze a komfort ten sam, ja
      wybralam tez kosz na zakupy nie metalowy, zeby bylo lzej.

      Gondola z mozliwoscia uniesienia podparcia słuzyla mi do od maja do konca
      stycznia - jestem za.

      Wózek polecam - solidny i wytrzymały, stabilny. Dla mnie kluczowe były te
      wlasnie cechy. Parasolke pewnie kupie pozniej. Z duzym wozkiem tez sporo
      jezdzimy samochodem do rodziców i jakos sie udaje.
      Aha - głownie jezdze po miescie.
    • magdalenas10 mikado oxford!! 16.02.07, 21:43

    • zolesia Re: prośba o radę - wózek dla noworodka 18.02.07, 08:30
      juz masz pewnie niezly metlik w glowie, a ja jeszcze ci doloze smile ja mam
      bebecar tracker z pompowanymi kolami (gondola + spacerowka) . kupilam uzywany na
      alegro i wydalam 1100. polecam wiec uzywany wozek dobrej firmy, bo takie nie
      powinny sie psuc, a nie masz stresu, zeby zostawiac w bramie, czy pod sklepem.
      zalety bebecara:
      - bardzo duza gondola - moj synek jest duzy, a w gondoli jezdzil 7 m-cy i bylo
      to bardzo wygodne, bo jeszcze sam nie siedzi. w gondoli bylo mu cieplo i
      przytulnie. wg mnie np. quinny, casualplay maja zdecydowanie za mala gondole;
      - w gondoli jest podnoszone oparcie - wygodne jak maluch podrosnie;
      - w gondoli jest duza budka z kieszonka, w niektorych wersjach takze z odpinanym
      tylem, tak ze zostaje daszek i siatka - wygodne w lecie;
      - w niektorych wersjach gondoli w bokach mozna podwijac "okienka" i zostaje
      siatka - super w gorące lato;
      - budke w gondoli latwo sie demontuje i mozna tez przekladac jakby na druga
      strone - u mnie sie przydalo, bo synek jezdzil na brzuchu przodem do kierunku
      jazdy i budka mu nie zslaniala widokow;
      - pompowane, skretne kola radza sobie swietnie w kazdych warunkach;
      - duzy i wygodny kosz na zakupy - bardzo czesto sie przydaje,
      - bardzo latwe skladanie i rozkladanie calego stelaza, demontaz gondoli,
      - regulowana wysokosc raczki;
      - mozliwosc zamontowania spacerowki przodem i tylem do kierunku jazdy, wiec
      mniejsze dziecko mozna wozic przodem do siebie,
      - latwa regulacja oparcia w spacerowce z dzieckiem w srodku i rozkladane oparcie
      do lezenia.

      minusy tego bebcara wg mnie:
      - dosc ciezki - odczuwalne przy wkladaniu do samochodu,
      - spacerowka ma dosc waskie siedzisko (dziecko w zimowym kombinezonie nie lezy
      b. wygodnie)

      ten wozek nie jest tez jakos amortyzowany, ale mi to nie przeszkadzalo, ba ja
      nie bujam w wozku.

      podsumowujac - teraz kupilabym na pewno bebecara gondole na pompowanych
      skretnych kolach, ale nad spacerowka bym sie zastanowila. jak przesiadasz sie na
      spacerowke, to mozna juz jezdzic gdzies dalej i lepsze sa lzejsze wozki. poza
      tym wtedy lepiej wybrac specerowke dla juz istniejacego dziecka dokladnie pod
      jego i swoje potrzeby (wieksza lub mniejsza itd.) no ale przy kupnie uzywanego
      wozka spacerowka jest jakby gratis wiec tez nie przeszkadza. ja teraz uzywam
      spacerowki bebecar na spacery kolo domu, a do wyjazdow samochodem kupilam
      parasolke chicco ct 0.4.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka