Wczoraj po całodniowej podrózy pociagami, pks-em dotarlismy do domu.
Dziewczyny podróż zniosły zadziwiajaco dobrze. Horrorystycznie wspominam
tylko godzinną podróż pks-em do którego tylko cudem sie dostaliśmy.
Super jechać nad morze przed sezonem kiedy nie trzeba potykać się o miliony
turystów.
Tak jak pisałam bylismy w Jantarze na FARMIE JANTAR. Miejsce super !!! dla
rodzin z dziecmi. Polecam serdecznie zwłaszcza dla rodziców kilkulatków.
Właściciele mega nastawieni na dzieci, którym trudno sie tam nudzić. Super
place zabaw dostosowane do różnych grup wiekowych, stajnia, mini zoo
(strusie, osioł, lamy, kozy, owce, barany itd - które codziennie Marysia
chodziła dokarmiać. Bardzo dbaja o małego wczasowicza, przy stajniach czekaja
na dzieci torebki z suchym pieczywem dla zwierzaków. Do dyspozycji mielismy
baseny dla dorosłych i dzieci. Przy basenach fotele do opalania. Miejsce na
ognisko (oczywiscie przygotowane drewno, podpałka, kije ko kiełbasek, wiadro
z woda do zagadszenia) stoły.
Domek fajny ze wszystkim czego nam było potrzeba (hamak

, weranda

)
Zauroczyli mnie tym że na poduszkach leżały cukierki czekajace na dzieci.
Buuuu szkoda ze minęło...
Ale do tego miejsca sie wraca i to wiem na pewno.
ps.Gdańsk piekny tylko niestety złapała nas ulewa i widziałam tylko kawalatko.