Julka na nocniczku siadała już od
skończenia pierwszego roku, zawsze z rana była kupka

Tak na poważnie
zaczęliśmy ją sadzać w kwietniu tego roku(miała 1,5 roku)chodziła bez
pieluszki i co jakiś czas ją wysadzaliśmy. Dumna mama z tatą wszystkim się
chwaliła.
teraz my ją
wysadzamy a ona nie woła że chce siusiu albo kupkę.Jak wysadzimy to zawsze coś
zrobi.Jak nie - to majteczki mokre. Wczoraj nawet spytałam się jej czy chce
siusiu(wiedząc że ma mokre majtki - powiedziała że nie, a jak spytałam czy ma
mokre majteczki też powiedziała - nie.
co mam zrobić? Jak nauczyć ją wołać do siusiu. Już nawet próbowaliśmy
przekupstwa i po siusiu lub kupce było kawałeczek gumy mamby

proszę o rady