Dodaj do ulubionych

rehabilitacja

25.01.09, 16:19
czy ktoras z was rehabilituje dzidzie? my bylismy ostatnio u neurologa i
zalecila rehabilitacje. co prawda nie stwierdzila ani asymetrii ani
zwiekszonego napiecia. jednak powiedziala ze syn jest jak na skonczone swoje 3
miesiace za slaby (nie ciagnie glowki jak go sie podciaga niby do sadzania) a
czy wasze dizeci ciagna glowke? albo same przewracaja sie na boki? i z plecow
na brzuch i odwrotnie? bo mi sie wydaje ze to jeszcze za wczesnie az na takie
wirowania...a co do rehabilitacji to czekamy w kolejce..a wy jakimimi metodami
rehabilitujecie?voyta czy bobath?
Obserwuj wątek
    • rooms Re: rehabilitacja 25.01.09, 21:04
      Bobath - Kalina ma asymetrię. Nie jestem specjalistą, ale też wydaje mi się, że
      ten lekarz trochę przesadza - Kalina zaczęła dźwigać ładnie głowę przy trakcji
      tydzień temu (czyli 3,5miesiąca), nie przewraca się sama z brzuszka na plecy i
      odwrotnie, opanowała obrót w prawo - w lewo jeszcze jej nie wychodzi. Terapeutka
      mówi, że wszystko w porządku (oprócz asymetrii oczywiście). Dajmy dzieciakom
      czas, to nie matura, że wszystkie muszą zaliczyć w jednym terminiesmile
      • madziowy1 Re: rehabilitacja 25.01.09, 21:18
        Podpisuję sie pod rooms! Ja rehabilituję małego vojtą od szóstego
        tyg życia (ma teraz 16 tyg) z powodu kręczu szyji i właśnie
        opóznionej motoryki. miala być kosmetyka a już tyle tygodni za nami.
        I teraz nie można tego z dnia na dzień przewac tylko stponiowo
        zmniejszac "dawki". A że robimy 4x dziennie to potrwa jeszcze do
        około kwietnia sad( No ale cóż jak trzeba było ....ale fakt każdy się
        rozwija indywidualnie i wnerwia mnie takie sprawdzania umiejętności
        z ksiazką w ręce. Bo dzis nie robi a jutro tak a rehabilitacja
        leci....
        • izabela_adam Re: rehabilitacja 25.01.09, 21:28
          my mamy wnm i asymetrie i cwiczymy bobath. tez zgadzam sie z
          poprzedniczkami ze za duzo wymagaja od naszych dzieci. z moja
          cwiczymy nie dlatego ze czegos nie potrafi lecz dlatego ze jest
          bardzo napieta i przeszkadza jej trow normalntym funkcjonowaniu.
          spina sie okropnie przy noszeniu, lezniu, jedzeniu i moze zrobic
          sobie przez to krzywde
    • amatusia Re: rehabilitacja 26.01.09, 09:15
      hejsmile mój synuś też nie za bardzo ciągnie głowę i się nie przewraca
      na boczki, ale moja pediatra powiedziała, że nie ma się co martwić i
      trzeba spokojnie czekać, bo dzięki skokom rozwojowym on dziś tego
      nie umie a jutro będzie pięknie dźwigał głowę i robił obroty.
      jak czytam, że prawie wszystkie ćwiczycie ze swoim dzieciaczkami to
      mam trochę stresa, czy aby czegoś nie zaniedbuję, ale mam nadzieję,
      że niesmile
      • zuza.7 Re: rehabilitacja 26.01.09, 10:24
        mowiac szczerze ja tez sie boje ze spanikowalam ale wiecie same jak to
        jest...jeden lekarz mowi jedno a inny cos calkiem innego. czy ktoras z nas byla
        rehabilitowana? pewnie wiekszosc nie a teraz to jest niejako standard sad
        oczywiscie ze pewnych rzeczy nie wolno lekcewazyc ale nie mozna tez przesadzac
        moim zdaniem. w czwartek idziemy do lekarza rehabilitacji - bo skoro mam juz
        skierowanie to pojde i zobacze co on mi powie. dam znac co i jak
        • rooms Re: rehabilitacja 26.01.09, 12:19
          Czytałam wypowiedź terapeutki, że jak rehabilitant chce, to zawsze coś
          znajdziesmile. Spokojnie.
          A my jesteśmy szczególnym przypadkiem - Kalina ma wadę wrodzoną lewej ręki i
          stąd asymetria.
    • kwiatuszek1978 Re: rehabilitacja 26.01.09, 20:43
      my chodzimy (w zasadzie to drugie spotkanie, a pierwsze to niewypał był) głównie
      ze wzg na asymetrię, ale też nie przekręca się na boki. Maks również słabo
      ciągnie główkę (wg neurologa), ale wg rehabilitantki nie jest źle. Trochę
      ćwiczeń i będzie dobrze. Ćwiczymy metodą bobath.
      Wg mnie to trochę nas naciągają (szczególnie, że większość z nas chodzi
      prywatnie bo trudno doczekać się na NFZ)smile- i jak zauważyła jedna z koleżanek
      pewnie żadna z nas nie była rehabilitowana a jakieś krzywe i opóźnione nie
      jesteśmysmile. Ale skoro ćwiczenia mają mieć pozytywny wpływ na przyszłość malca to
      oczywiste jest że będziemy ćwiczyć.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka