14.11.06, 20:16
Kompletuje już (od dziś) wyprawke dla swoich bejbików i zastanawiam się ile
ciuszków kupić w rozmiarze 50. Kupujecie dużo spioszków czy tez lepsze są
pajacyki? Oglądam niektóre wyprawki i nie mają śpioszków w składzie, albo 2
sztuki tylko.
Czy jeśli dzieci urodza sie w styczniu to też kupować body z krótkim rękawem?
Obserwuj wątek
    • piegoosek Re: wyprawka 14.11.06, 21:03
      ja tak sobie zalozylam, ze kupie troche ciuszkow w rozm.50, bo w sumie nie
      wiadomo jakie malusie przyjda na swiat te nasze szkraby smile dodatkowo pokopowalam
      rowniez body z krotkim rekawkiem, bo w razie czego mozna "na cebulke" ubierac
      malucha, a jak bedziedzie w domu cieplo, to zawsze mozna rozebrac na chwilke...
      ale nie ukrywam, ze wiecej mam tych z dlugim rekawkiem;

      podaje liste, ktora skads skopiowalam (dodatki w nawiasach nie ode mnie wink:
      2 x 4 body
      2 x 4 pajacyki zapinane na całej długości z przodu (a nie na plecach!)
      2 x 1 sweterek lub bluza
      2 x 2 czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
      2 x 1 czapeczka ciepła na dwór
      2 x 2 pary skarpetek (bawełniane i frotte bez ściągaczy)
      2 x 1 para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
      2 x 1 kombinezon z rękawiczkami
      2 x 1 rożek (z wyciąganym wkładem kokosowym bo potem służy za kołderkę – u mnie
      do dziś – nie korzystam (choć kupiłam i leży niestety) z pościeli typu kołdra
      poduszka, bo rehabilitanci zabronili poduszek przez pierwsze 2 lata życia a te z
      rożków kołderki wystarczają)
      2 x 1 dziecięce ręczniki frotte z kapturem (rozmiar 100x100 cm)
      2 x 2 kocyki (jeden z bawełny, drugi z polaru)
      2 x 2 prześcieradła frotte na gumkę
      2 x 1 ochraniacze na boki łóżeczka
      herbatka hipp z kopru włoskiego – wolno używać po 1 miesiącu życia (uspokająca
      na kolkę)
      waciki bawełniane 50 szt (do przemywania wodą pupci, bo w upały i dla alergików
      chusteczki nawilżane czasem się nie sprawdzają)
      patyczki (do uszu typowo dzieciece z zaokrągloną końcówką)
      chusteczki nasączone (ja mam bambino ale co kto chce)
      puder dla dzieci Nicea (ja nie używam kremów ale jeśli ktoś chce to sudocrem na
      odparzenia)
      mydełko natłuszczające (najprostsze np. Bambino)
      krem ochronny do buzi (na mróz lub słońce zalezy od terminu porodu, np. Nicea)
      pieluchy jednorazowe (Pampersa new born – lub inne)
      pieluchy tetrowe (lepiej te trochę grubsze) ja miałam chyba 60 szt. do ulewania,
      wycierania buzi i w upał wietrzyłam im dupcie = leżały goło w łóżeczkach na
      ceratce i pieluszce tetrowej i zużywały – uwaga! – jedną na kilka, kilkanaście
      minut!!!
      4 szt. pieluch flanelowych (do osuszania po kąpieli, na przewijak, do lekarza
      żeby położyć na wadze itd.)
      proszek do prania (duży Jeep lub Lovella)
      szczotka do włosów
      nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci (ja mam Canpol i chwalę
      termometr do wody (jest w wyprawce w szpitalu)
      termometr do pomiaru temperatury ciała (elektroniczny bo ten w plastrach na
      czoło jest nieprecyzyjny wg mojej pediatry
      2 szt. smoczek do uspakajania (NUK – kauczukowy o kształcie anatomicznym)
      gruszka gumowa (ja mam Canpol, podobno Frida jest super)
      2 szt. butelka 125 ml (NUK lub canpol– ma smoczek podobny do brodawki – długi i
      wąski – i dozownik wypływu mleka ) uwaga, jeśli kupicie vet (też super) to do
      nich nie pasują smoczki z innych firm, bo maja większy gwint)
      szczotka do mycia butelek i smoczków,
      termoopakowanie na butelkę - karmienie
      laktator do ściągania pokarmu – elektryczny, bo ja miałam mechaniczny i nie polecam
      1 op. wkładki laktacyjne (np. Bella lub inne)
      stanik dla karmiącej – obowiązkowo 100% bawełna
      2 x łóżeczko
      2 x materac (gryko-kokos)
      przewijak
      wanienka do kąpieli
      2 x fotelik samochodowy
      wózek smile

      pobyt w szpitalu:
      szlafrok
      2 x koszula nocna z wycięciami na piersi do karmienia
      stanik do karmienia piersią
      1 op. wkładki laktacyjne
      6 szt. majtki "siatkowe" jednorazowe
      podkłady do WC (jednorazowe) najlepiej Bella, które niby są pieluszkami dla
      dzieci wg obrazka na opakowaniu, ale w aptece każdy wie, że służą po porodzie
      kapcie
      klapki pod prysznic
      2 szt. ciepłe skarpetki
      kosmetyki (mydło, szampon)
      szczotka i pasta do zębów
      szczotka do włosów
      papier toaletowy
      ręcznik do kąpieli, ręcznik do rąk
      woda mineralna, sok jabłkowy
      sztućce, talerzyk i kubek
      pampersy + chusteczki nawilżane dla dzieci
      • twixy Re: wyprawka 14.11.06, 22:09
        Bardzo szczegółowo i precyzyjnie. Pozwolę sobie skorygować pewne szczegóły.
        Zamiast sudokremu czy posypki polecam maść pośladkową którą przepisze Ci każdy
        pediatra.Chyba jest najlepsza i kosztuje grosze. Sudokrem się kiepsko
        rozsmarowuje a jeśli chcesz to prześlę Ci wszystkie zapasy tego specyfiku jakie
        mam. ( a mam tego sporo)Do kąpieli polecam płyn do kąpieli z oliwką nivea. Nie
        trzeba smarować, skóra naciera się sama w trakcie mycia, oszczędność czasu.
        Frida na początek nie zdaje egzaminu bo ma za szeroki dziubek. Noski naszych
        pociech mają bardzo waskie dziury i nie wchodzi. Moje mają 2,5 miesiąca i na
        razie używam patyczków do uszu. Proszek- ( jeśli nie uczula) używaj takiego jak
        do tej pory. Jeżeli będziesz po cesarce zapomnij o majtkach jednorazowych. Rana
        musi oddychać. Poza tym ja się nie czułam w nich komfortowo obcierały i haczyły
        o szwy. Już leiej kup najtańsze większe wysokie bawełniane gatki na drugą lub
        trzecią dobę po.
        • piegoosek Re: wyprawka 14.11.06, 23:21
          dzieki Twixy, mi rowniez przydadza sie Twoje uwagi smile)
          a co powiesz o gatkach, tych z pasem na brzuszek? czy po cesarce mozna je
          stosowac, czy lepiej do zagojenia sie rany sobie odpuscic?
          te: www.allegro.pl/item142181585_brzuszek_po_ciazy_kup_figi_poporodowe_.html
          lub te:
          www.allegro.pl/item139051790_figi_poporodowe_ama_dwurozmiarowe_m_.html
          • gosiapal Re: wyprawka 15.11.06, 10:53
            po cc polecam majtki horizon z siateczki- pakowane po dwie szt niskie i wysokie.
            Te wysokie bardzo dobrze sprawdzają się po cięciach no i jednorazowe są bardzie
            z nazwy, można je spokojnie prać a skóra oddycha. Ja ich używałam po cięciu i
            żaden lekarz nie narzekał a oni ciągle biadolili na te gacie u kobiet.
            Na pewno nie kupuj takich jednorazowych z fizeliny (czy jakoś tak to się
            nazywa) bo nie przepuszczają powietrza.
            Co do ubranek to też nakupowałam dużo malutkich bo naczytałam się że bliźniaki
            są maleńkie ale teraz uważam że nie było warto.
            Po dwa komplety trzeba mieć ale maluchom nie przeszkadza, że mają troszkę
            przydługie śpioszki więc lepiej mieć więcej tych ciut większych bo dzieciaki
            bardzo szybko rosną. My naszym większości rzeczy nawet jeden raz nie
            nałożyliśmy.
      • gosiapal Re: wyprawka 15.11.06, 12:17
        2 x 4 body
        > 2 x 4 pajacyki zapinane na całej długości z przodu (a nie na plecach!)
        > 2 x 1 sweterek lub bluza
        byle bez kapturów i innych udziwnień
        > 2 x 2 czapeczki bawełniane (zasłaniające uszka)
        > 2 x 1 czapeczka ciepła na dwór
        > 2 x 2 pary skarpetek (bawełniane i frotte bez ściągaczy)
        > 2 x 1 para rękawiczek bawełnianych żeby nie drapały sobie buzi
        rękawiczki raczej będą spadać więc przydadzą się dodatkowe skarpety z lekkim
        ściągaczem
        > 2 x 1 kombinezon z rękawiczkami
        > 2 x 1 rożek (z wyciąganym wkładem kokosowym bo potem służy za kołderkę –
        > u mnie
        > do dziś – nie korzystam (choć kupiłam i leży niestety) z pościeli typu ko
        > łdra
        > poduszka, bo rehabilitanci zabronili poduszek przez pierwsze 2 lata życia a
        te
        > z
        > rożków kołderki wystarczają)

        ja kupiłam rożki zarówno z kokosem jak i bez i pierwszą rzeczą jaką zrobiła
        położna na oddziale było wyjęcie wkładki kokosowej. rożek został użyty raz i
        teraz leżą w szafie. jako kołderek nie używałam, preferuję kocyki
        > 2 x 1 dziecięce ręczniki frotte z kapturem (rozmiar 100x100 cm)
        nie muszą być dziecięce, chociaż mam to używamy zwykłych dużych kąpielowych a
        na to kładziemy tetrowe pieluszki
        > 2 x 2 kocyki (jeden z bawełny, drugi z polaru)
        myślę że kocyków przyda się więcej,mamy polarkowe i kilka takich z misia,
        przydają się nie tylko do przykrywania.
        My kładziemy na podłogę i potem maluszki sobie na nich leżą
        > 2 x 2 prześcieradła frotte na gumkę
        > 2 x 1 ochraniacze na boki łóżeczka
        polecam zwykłe niskie ok 30 cm.
        mnie bardzo podobała się pościel z wysokimi ochraniaczami i pomijając cenę to
        porażka, dziecko nic nie widzi- musiałam zdjąć
        > herbatka hipp z kopru włoskiego – wolno używać po 1 miesiącu życia (uspok
        > ająca
        > na kolkę)
        u nas nie miała działania antykolkowego, używaliśmy wcześniej.
        na kolkę sab simplex, można kupić w necie
        > waciki bawełniane 50 szt (do przemywania wodą pupci, bo w upały i dla
        alergików
        > chusteczki nawilżane czasem się nie sprawdzają)
        > patyczki (do uszu typowo dzieciece z zaokrągloną końcówką)
        > chusteczki nasączone (ja mam bambino ale co kto chce)
        > puder dla dzieci Nicea (ja nie używam kremów ale jeśli ktoś chce to sudocrem
        na
        > odparzenia)
        kupiłam nigdy nie używałam, nie wiem nawet do czego
        > mydełko natłuszczające (najprostsze np. Bambino)
        > krem ochronny do buzi (na mróz lub słońce zalezy od terminu porodu, np.
        Nicea)
        > pieluchy jednorazowe (Pampersa new born – lub inne)
        > pieluchy tetrowe (lepiej te trochę grubsze) ja miałam chyba 60 szt. do
        ulewania
        > ,
        > wycierania buzi i w upał wietrzyłam im dupcie = leżały goło w łóżeczkach na
        > ceratce i pieluszce tetrowej i zużywały – uwaga! – jedną na kilka,
        > kilkanaście
        > minut!!!
        podpisują się dwoma rękami, w początkowym okresie idzie ich bardzo dużo i to
        wcale nie do siusiania
        > 4 szt. pieluch flanelowych (do osuszania po kąpieli, na przewijak, do lekarza
        > żeby położyć na wadze itd.)
        > proszek do prania (duży Jeep lub Lovella)
        > szczotka do włosów
        > nożyczki dla niemowląt do obcinania paznokci (ja mam Canpol i chwalę
        > termometr do wody (jest w wyprawce w szpitalu)
        nie miałam, kupiłam canpolu rozpadł się od razu, drugi też
        > termometr do pomiaru temperatury ciała (elektroniczny bo ten w plastrach na
        > czoło jest nieprecyzyjny wg mojej pediatry
        > 2 szt. smoczek do uspakajania (NUK – kauczukowy o kształcie anatomicznym)
        nasze maluchy tylko avent ale super jest nuby ma takie wypustki pomocne przy
        ząbkowaniu i jeszcze wyciąga się jak pierś smile
        >
        > gruszka gumowa (ja mam Canpol, podobno Frida jest super)
        tak frida jest the best
        > 2 szt. butelka 125 ml (NUK lub canpol– ma smoczek podobny do brodawki 
        > 211; długi i
        > wąski – i dozownik wypływu mleka ) uwaga, jeśli kupicie vet (też super) t
        > o do
        > nich nie pasują smoczki z innych firm, bo maja większy gwint)

        u nas początkowo butelki habermana bo dzieciaki bez odruchu ssania, teraz
        avent, nuby i brown- antykolkowe.
        z nuka nie potrafiły pić ale to sprawa indywidualna każdego dziecka
        > szczotka do mycia butelek i smoczków,
        > termoopakowanie na butelkę - karmienie
        > laktator do ściągania pokarmu – elektryczny, bo ja miałam mechaniczny i n
        > ie polecam
        polecam medelę
        > 1 op. wkładki laktacyjne (np. Bella lub inne)
        > stanik dla karmiącej – obowiązkowo 100% bawełna
        > 2 x łóżeczko
        > 2 x materac (gryko-kokos)
        > przewijak
        > wanienka do kąpieli
        > 2 x fotelik samochodowy
        > wózek smile
        >
        naniosłam swoje uwagi chociaż myślę, że każda mama coś innego chwali.
        A do kąpieli polecam oilatum, nie trzeba się już bawić w oliwki
        • piegoosek Gosiapal? 15.11.06, 13:01
          >u nas początkowo butelki habermana bo dzieciaki bez odruchu ssania<
          co to za cudo te butelki? osobiscie chcialam kupic polecane butelki drBrowna,
          ale moze te sa lepsze? masz jakiegos linka do tych butli, bo nic w necie nie
          moge znalezc o nich...
          dzieki!
    • piegoosek oliwka 14.11.06, 23:25
      slyszalam rowniez pochlebne opinie nt. tej oliwki: Oilatum
      www.apteka.gda.pl/oilatum-emulsja-kapieli-p-862.html?osCsid=7089786dfb7629fb9f34b97f5072760c
      • twixy Re: oliwka 15.11.06, 08:16
        Nie sądzisz że troche za wysoka ta cena? Nivea masz(w tesco) za 12zł ( w akpolu
        za 14) No cóż co do majtek to te drugie wydają się solidniejsze. Nie polecam
        samych pasów bo się zwijają podczas chodzenia, siadania. Osobiście nie za długo
        nosiłam gatki ściągające ( co nie znaczy że doszłam do swojej wagi) smile Radzę
        wziąć do szpitala również rożki. Moje dziewczyny marzły okrutnie (1 dzień
        36tc) początek września podczas gdy inne 4-ro kilowe leżały sobie zupełnie bez
        przykrycia. Cieszyłam się że przez przypadek wzięłam kocyki. Na oddziałach są
        rożki ale tak sprane że się skurczyły i nie starczają do okrycia. no to pa
    • anna_sla Re: wyprawka 15.11.06, 10:03
      W rozmiarze 50 miałam zaledwie 2 komplety (czyli po 1kompl. na głowę) i 4
      kompl. 56, 6k. x 62, 4x 68 i po kilka luźnych śpioszków i kaftaników.. Jeden z
      moich chłopaków strasznie szybko rośnie i prawie "przeskoczył" rozmiar 62

      Co do oliwki to nie polecam. Przetałam używać po ok. 1,5-2 m-cy i momentalnie
      chłopakom oczyściła się cera.. Oliwka zatyka pory. Oilatum jest dobre na cerę
      niemowlaków ale okropne w użytkowaniu, jakbyś kąpała dziecko w oleju.
    • apple13 Re: wyprawka 15.11.06, 12:42
      A powiedzcie mi, jakiego rozmiaru kombinezony najlepiej kupić? Osobiście myślę
      o 62 albo 68. Termin mam na 8 luty.
      • piegoosek Re: wyprawka 15.11.06, 12:56
        ja osobiscie z kombinezonikami sie wstrzymuje... wlasnie ze wzgledu na rozmiar
        uncertain maz kupi po porodzie smile wtedy, kiedy maluchy beda juz gotowe na spacerki smile
    • piegoosek spiworki? 15.11.06, 12:59
      czy myslalyscie o zakupie tych cudow? moim zdaniem super sprawa, zamiast jakichs
      tam kolderek itp. maluchy maja cieplo pod pleckami, kombinezoniki nie musza
      (chyba) byc wtedy takie grube... i najwazniejsze, czy to w ogole zmiesci sie do
      mini gondoli?
      ja myslalam o takich:
      www.allegro.pl/item139723224_spiworek_do_wozka_uniwersalny_welniany.html
      • twixy Re: spiworki? 15.11.06, 16:22
        Generalnie rzecz biorąc to butle habermana przewidziane są dla dzieci
        urodzonych z rozszczepem podniebienia. Proponuję wstrzymać się bo butle te
        kosztują bagatela 90 zł. A znając propagandę szpitali ( a przynajmniej
        trójmiejskich) na temat karmienia piersią butla Ci się nie przyda.( chyba że
        podpiszesz papier) A zawsze można zacząć od zwykłych butelek np. avent- niby
        antykolkowych ( sama używam ale kolki są). Przecież nie wszystkie dzieci mają
        mały odruch ssania. A na spacery jeśli będzie odpowiednia temperatura możesz
        wychodzić zaraz po wyjściu ze szpitala.
        • piegoosek Re: spiworki? 15.11.06, 17:02
          dzieki Twixy smile
          co do butelek, to nawet nie wiedzialam o tych hebermana uncertain
          a jesli chodzi o spiworki, to małż kupi jak maluchy sie urodza, jeszcze jak bede
          w szpitalu, wie gdzie i jakie smile bo to nie tania sprawa, a boje sie, ze kupie za
          male uncertain
        • gosiapal Re: spiworki? 15.11.06, 19:04
          też myślę,że z butelkami habermana lepiej poczekać.
          My kupiliśmy jedną na wszelki wypadek i się przydała.
          Dzieci urodziły się miesiąc przed terminem i totalnie bez odruchu ssania, były
          nawet karmione sondą do żołądka, no i tradycyjnym sposobem szpitalnym sonda
          palec.
          jak już sobie narobiłam odcisków a efektów nie było wprowadziłam te butle i
          było super. Teraz umiemy ssać i jemy cyca i z butelek.

          calineczka.pl/sklep/product_info.php?products_id=3078
          • dragonia Re: spiworki? 16.11.06, 14:00
            Z mojego 3 - tygodniowego doświadczenia mamy bliźniąt wynika,że:
            - body z krótkim rękawem jak najbardziej kupować nawet jeśli dzieci urodza się
            zimą czy jesienią, szczególnie jeśli w domu jest ciepło, wystarczy bodziak i
            pajacyk do ubrania
            - ja mam po 2 rożki na dziecko a już zdarzyła się sytuacja braku czystego
            rożka, jedne rożki miałam usztywniane, ale szybko pozbyłam się wkładu, w ogóle
            nie czuć dziecka przez usztywnienie, szczególnie jak by komus przyszło do głowy
            karmić piersią dziecko w takim rożku
            - mam 20 pieluch tetrowych i 6 flanel - pieluchy brudza się błyskawicznie i
            jeszcze z 10 by mi się przydało
            - ubranek w rozmiarze 50 nie mam (moje dzieci miały 49 i 52 cm), za to ubranka
            w rozmiarze 56 niektórych polskich firm (pinokio, classic, maja) są w sam raz
            - jezeli w szpitalu trzeba mieć swoje ubrania dla dzieci to wg mnie najlepiej
            sprawdzają się kaftaniki i śpioszki. Ja się naczytałam o funkcjonalnosci
            ubranek i nastawiłam się na body i pajace, w ostatniej chwili kupiłam kilka
            sztuk kaftaników i śpioszków. w szpitalu miałam oba zestawy i zdecydowanie
            kaftaniki i śpioszki zdecydowanie lepiej się sprawdzają. W szpitalu co chwila
            dzieci trzeba było rozbierać i ubierać (obchód pediatryczny rano, mycie pepków
            południe, pobranie krwi z pięty, usg ciała, wieczorna toaleta i ważenie) i z
            jednorzedowego kaftanika (żadne tam na zakładkę czy ze skomplikowanym
            wiązaniem) i śpiochów łatwo dziecko było rozebrać. Body to oczywiscie rozpinane
            na całej długości smile też łatwo z tego rozebrać.
            - do szpitala warto zabrać też czapeczki i skarpetki, nawet donoszone noworodki
            nie mówiąc o bliźniakach wcześniakach mogą mieć problem z utrzymaniem
            temperatury ciała, skarpetki zakładam pod śpiochy lub pajaca, z ubrania
            zjeżdżają. Uwaga skarpetki lubią się ubrudzić np. maluch przy przewijaniu może
            wsadzić stópkę w pieluchę z kupą
            - co do ilości ubrań na oko mam wszystkiego ze dwa razy więcej niż wymienione
            przez piegooska, z tym że ubrań najmniejszych rzeczywiście tyle ile wymienione
            pozostałe to rozmiar 0-3 miesiące lub 62, a pralka chodzi i tak co 2 dzień,
            czapeczek po kapieli warto mieć więcej, szybko brudzą się od oliwki
            - co do ręczników do kąpieli mam 3 szt. i nie jest to o jeden za dużo, kąpiemy
            dzieci taśmowo, jedno rozebrane leży na jednym ręczniku i jest mydlone przez
            tatę- za chwile do wanienki, w tym czasie drugie na drugim ręczniku jest
            rozbierane przez mnie, mydlone i jak tylko zwolni się wanienka to do wanienki.
            Czyli dwa ręczniki idą w ruch, a trzeci przydał się gdy córcia zasikała ręcznik
            przy wycieraniu smile
            - ciesze się, ze kupilismy komode z przewijakiem i dwa łóżeczka turystyczne z
            przewijakami, po pierwsze kęgosłup nadal mnie boli, po wielomiesięcznym
            obciązeniu wielkim brzuchem (23 kg do przodu w ciąży)i pewnie jeszcze jakiś
            czas będzie mnie bolał, przewijaki na łózeczkach są jednka dosc niskie i ciągłe
            schylanie nadwyręża dodatkowo kręgosłup, przewijaki na łózeczkach przydają sie
            przy kapieli - wanienka ląduje na komodzie ( jesteśmy z mężem wysocy, niziutka
            położna, która wykapała nam pierwszy raz jednp z dzieci w domu musiała stać
            cały czas na palcach - co było przekomiczne BTW), dzieci śpia póki co w jednym
            łóżeczku, ze stale rozłożonym przewijakiem (na co dzień przydaje się do
            wstepnego rzokutania dzieci, które śpią w rożkach - dziecko na przewijak
            łóżeczkowy gdzie porzucam rożek i przenoszę na przewijak komodowy i zmieniam
            pieluchę, i z powrotem na łóżeczkowy do rożka), drugi przewijak z drugiej
            strony dorzucamy na czas kapieli aby kapać taśmowo


            Jak mi się coś jeszcze przypomni to napiszę.

            Pozdrawiam smile

            - może to szczegół ale warto kupić gazików jałowych, u mnie poszło 100 szt. w
            niecały tydzień - do przemywania pępków i oczu.
            - z kosmetyków w szpitalu zalecali Linomag lub Alantan pod pieluchę, trzymam
            się kremu Linomag z panthenolem
            -

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka