Dodaj do ulubionych

mycie wlasow

06.04.04, 23:28
Moj 18 miesieczny synek uwielbja kapac sie w wannie ale nie znosi myc glowy.
gdy chce myc glowe denerwuje sie rzuca zabawkami i natychmiast chce wyjsc z
wanny. Nie wiem jak go namowic do mycia glowy.Prosze o jakas rade
Obserwuj wątek
    • do73 Re: mycie wlasow 07.04.04, 11:38
      Ja miałam to samo z moją Kaśką. Gdy próbowałam umyć jej główkę, to było istne
      szaleństwo (aż dostawała spazmów). W końcu któregoś razu poddałam się i
      poprosiłam, męża aby zrobił to za mnie. Przygotowana byłam na krzyki i wrzaski
      dochodzące z łazienki, a tymczasem nie słyszałam NIC. Po 10 min. z łazienki
      wyszedł mój małżonek wielce zadowolony i oświadczył, że sprawa załatwiona.
      Od tej pory nawet ja mogę od czasu do czasu umyć Kasi główkę.
      Spróbuj może zmienić "oprawcę".

      Powodzenia

      Dorek
    • joannaku Re: mycie wlasow 07.04.04, 13:07
      Jak ja myje włosy dzieciom ( 7 lat i 2,5 roku) to słyszy całe osiedle na
      100%.Wobec tego myję jak muszę...
      • 1jagienka Re: mycie wlasow 07.04.04, 15:32
        A ja mojego Bartusia zaprosiłam do współpracy: wspólnie masujemy główkę
        szamponem, potem odchyla główkę, zamyka oczka i razem (tu czasami dochodzi do
        powodzi) ją spłukujemy, potem w "promocji" pozwalam mu jeszcze popłukać siebie
        całego - uwielbia to. wcześniej też były cyrki, ale od kiedy współdziałamy i go
        wychwalam, że myje "sam" główkę, jest ok.
      • edytek1 Re: mycie wlasow 07.04.04, 15:35
        Ja też mialam ten problem. I obcięłam włoski na króciutko tak, aby wymagały min
        zabiegów. I co mała zapomniała o bólu i teraz sama sobie polewa wodę na
        włosy... Lejące do oczu krople jakoś jej nie przeszkadzają. Jak obcinaliśmy
        miała rok i 8 m . Większemu można wytłumaczyć, że albo chwila jest niemiło ale
        za to włoski ładne i pachnące albo obcinamy... Wiecie , że 80% małych dzieci
        woli krótkie włoski... Za nic na świecie nie męczyłabym małego dziecka myciem
        łepka, bo szkoda obciąć włosków, bo ładne. Włosy odrosną a krótka fryzurka jest
        higieniczna i łatwa w obsłudze. , że moja corcię biorą za chłopca...Nawet mi to
        nie przeszkadza.
      • gosiek19 Re: mycie wlasow 07.04.04, 16:09
        ja mojej córce kupiłam specjalny "kapelusz"
    • aluc Re: mycie wlasow 07.04.04, 16:27
      Maks im bardziej się z nim cackałam (ostrożnie, bez zalewania oczu i tak dalej)
      tym bardziej nie lubił mycia włosów

      teraz myję mu pod prysznicem "na chama" - nie zważając na wodę zalewającą oczy,
      szmapon i tak dalej (zresztą sprawdziłam, że szampon w oczy naprawdę nie
      szczypie), przy okazji Maksa nauczyłam parskać, pluć wodą, pokrzykujemy,
      śpiewamy i nie ma żadnego problemu
      • grzalka Re: mycie wlasow 10.04.04, 20:21
        A u nas dotąd było fajnie (ja się nie cackałam, mój mąż tak), a od 3 tygodni
        jest koszmar. Histeria, spazmy, wrzaski, all in one. Nie pomagają tłumaczenia,
        nie pomagają bajki, zabawa, mycie włosów lalkom, tacie (mama się nie
        poświęciła), ochrona oczu, no nic po prostu. Wyszłam z założenia, że skoro samo
        przyszło, to może samo pójdzie, a na razie myjemy niestety rzadziej, ale myjemy
        mimo wrzasków.
        Może ktoś ma jakiś patent?
    • osobowy Re: mycie wlasow 20.04.04, 16:45
      Witam,
      może wypróbujecie mój patent.
      Zabieracie "delikwenta" do sklepu z szamponami.
      Prosicie aby sam sobie wybrał/ła szmpon dla siebie.
      Oczywiście wybór z półki dzieciecej z szmponów "bez łez".
      Odkąd mój Misiek zaczął wybierać, że teraz to o zapachu coca-coli
      a truskawka następnym razem, problem uległ rozwiązaniu.

      Pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka