Dodaj do ulubionych

Rozwolnienie a blw

18.10.12, 13:01
Dziewczyny, dziecko ma 15,5m i jest wyłącznie blw od samego początku.
No i ma rozwolnienie, nie jakieś straszne, woda z niego nie strzyka, ale luźne, śluzowate kupy od kilku dni. Wyeliminowałam śliwki, melony itd. Myślałam, że dam więcej ryżu, marchewki i ziemniaków i go trochę przyblokuje (gotowane płatki ryżowe albo zupa z dużą ilością marchewki zawsze działały na niego zatwardzająco). Trzy dni takiej diety i żadnej poprawy sad
Moja mama się mnie czepia, że źle go karmię przy takich dolegliwościach, mam mu zrobić kleik ryżowy, marchwiankę itd. On oczywiście takich gluto-papek nie chce, odsuwa talerz i łyżkę. Mama twierdzi, że należy mu wpychać łyżką podczas zabawy tak żeby się nie zorientował, mama wie, że mamy inne zasady jedzeniowe ale powinnam je złamać, bo dziecko jest chore.
Dobrze, złamię, już gotuję "przepyszny" kleik i zaraz będę syna ganiać (tak poważnie to martwię się tymi kupami, synowi zdarzyło się to pierwszy raz w życiu i trwa już kilka dni, jutro chyba pójdę do lekarza).
Ale powiedzcie mi, czym się różni marchewka w zupie (zwykła zupa z kawałkami włoszczyzny, ziemniaki) od tzw marchwianki, tylko konsystencją? I ta konsystencja ma pomóc?
A może podajcie jakieś inne sposoby na takie średnie rozwolnienie?
Daję pić, dawałam gotowane płatki ryżowe, kaszę jaglaną (ponoć też dobra na te sprawy, a syn uwielbia), z owoców banana, dużo marchewki i ziemniaków. Daję od trzech dni probiotyk. W mojej książce jest napisane, że przy umiarkowanych biegunkach dawać jogurt z bakteriami (jeśli dziecko nie ma nietolerancji na laktozę, syn nic takiego nie ma) a mama oczywiście uważa, że to zbrodnia...
Sorry za chaotyczny post, generalnie nie mam takich problemów i że tak powiem nie bardzo się przejmuję gadaniem mam i teściowych, ale teraz jakaś wkurzona jestem po tej rozmowie, a dziecku chciałabym jak najszybciej pomóc.
Obserwuj wątek
    • bloodbrothers Re: Rozwolnienie a blw 18.10.12, 15:28
      Ehh no też bym poszła do lekarza, bo trochę już za długo. Z moich wiadomości to jeszcze jagody działają dobrze na uregulowanie. Z marchwianką to o to chodzi chyba, że 'Gotowana marchewka ma działanie zapierające ponieważ warzywo to zawiera pektyny, które wykorzystywane są w leczeniu biegunek'
      A surowa marchew podobno tak nie działa. A nie dajesz więcej piersi ostatnimi czasy, od tego też się czasem kupa rozrzedza? Nie ma ząbkowania?
      Nie wiem czy dawałabym jakiś jogurt czy kefir, bo na mnie akurat te specyfiki działały zawsze wprost przeciwniewink
      • mama.rozy Re: Rozwolnienie a blw 18.10.12, 20:14
        prosta zasada jest taka-jesli to wirus,np.rota,który charakteryzuje się tez biegunkami,to ma przeleciec.kontrolowanie,ale się pozbyc dziada.dziecko musi tylko dużo pic.sławetna marchwianka podobno pomaga,nie stosowałam.nie zatykac,tylko pożegnac wirusa w wc.
        jeśli to nie wirus(a poszłabym sprawdzic do lekarza),to znaczy,że za dużo warzyw,owoców,soków takowych.
        u was to długo trwa,po prostu idź do lekarza
        a bieganie za dzieckiem po pokoju naraża rodzica na zawał serca,utratę tchu,potknięcie się o zabawki tudzież poślizgnięcie na podłodzewinklepiej pobiec w maratoniewink
        katar?kaszel?mieliście kontakt z kimś chorym?
        i jeszcze-jakie jest dziecko-pogodne?bawi się mimo biegunki?czy ospałe,leci przez ręce?
    • verycherry Re: Rozwolnienie a blw 19.10.12, 12:19
      Odpowiadam: Karmienie piersią zakończyłam gdy syn skończył 13m, więc żadnego zwiększenia mleka nie było. Dostaje od tego czasu 2 kubki mm, jogurt, nigdy nic nie było. Fakt, że na co dzień je naprawdę bardzo dużo warzyw, ale teraz ograniczam od kilku dni.
      Syn jest pogodny, w dzień zachowuje się normalnie, nie ma żadnych innych oznak, jedynie parę nocy miał kiepskich, ale to ewidentnie chodzi o brzuch, obudził się, płakał i za 5 minut luźna kupa, co się nie zdarzało od wielu miesięcy. Nie jest żłobkowy, a my zdrowi...
      Wczoraj udało mi się dostać do lekarza, uszy ok, gardło ok, serce, płuca, brzuch, węzły chłonne - wszystko ok. Dała skierowanie na badanie kału na rota. Kupa już w pudełku i zaraz zanoszę smile
      Co do ganiania dziecka blw - ja się nie podjęłam - przyjechała babcia i ganiała po całym mieszkaniu, udawała, że karmi zabawki, syn nie jest taki głupi, delikatnie lecz stanowczo odmawiał, nie wziął ani łyżeczki brei, po godzinie się poddała... Potem normalnie usiadł przy stole i zjadł makaron...
      • mama.rozy Re: Rozwolnienie a blw 19.10.12, 19:21
        wink
        babcia poprawiła kondycjęsmile
        to pewnie rota,zobaczymy
        ważne,że młody je i pije.i tego się trzymaj.
    • fuggazi Mieliśmy to samo... 28.10.12, 17:00
      2 tygodnie po rozpoczęciu BLW gdy syn miał 6 miesięcy. Co ciekawe, biegunka trwała prawie 3 tygodnie przy lekach zmienianych kilkukrotnie bo nic nie działało. Badanie na rota i bakterie negatywne - byłam u 3 różnych lekarzy, każdy mówił co innego. Jedna słysząc o BLW i gruszce podanej dziecku o mało mnie nie zabiła, druga twierdziła że na 100% wirus, trzecia że albo wirus inny niż rota albo i nie wirus ale przede wszystkim zalecenia dwóch poprzednich lekarek są do bani. Generalnie gdybym do lekarza nie poszła na jedno by wyszło, tyle tylko że syn by nie musiał pluć syropami we wszystkich kolorach tęczy.

      Co do marchwianki, próbowaliśmy i trochę jakby pomogło, ale nie miałam sumienia wpychać mu jedzenia łyżeczką - chociaż miny robił przy tym bezcenne.

      I nie wiem w sumie czy poszalałam dając mu sporo nowości dzień po dniu czy może rzeczywiście wirus się przyplątał. Tak czy inaczej, w końcu przeszło w zasadzie samo.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka