Dodaj do ulubionych

duży problem z 7 latką

14.02.16, 22:09
Córka chodzi do 1 klasy-poszła jako 6 latka ale nie w tym rzecz...w klasie są tylko 4 dziewczynki w tym jedna trzyma się z chłopcami generalnie tym chłopczycysmile i reszta to 3 dziewczynki w tym moja córka...i tu zaczyna się problem bo dwie bawią się ze sobą i nie douszczają córki i ona płacze że nie ma koleżanki, chodzi sama na przerwach bo niby nie chcą się z nią bawić...wychowawczyni twierdzi żeby się nie wtracać bo raz się kochają raz nie...dziecko kilka razy już mi sugerowało że nie chce chodzić do szkoły bo te dziewczynki jej nie lubią jak reagować??? co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • pedagog-z-pasji Re: duży problem z 7 latką 14.02.16, 23:08
      Rozmawiaj z nią, powiedz jej, że świat nie kończy się na tych dwóch dziewczynkach. Niech poszuka sobie koleżanki z innej klasy, albo żeby nie nudzić się na przerwach - daj jej jakieś kolorowanki lub coś co lubi (zaraz inne miłośniczki się zlecą). Naucz ją, żeby lubiła sama siebie i żeby umiała sama organizować sobie czas a inne same się do niej w końcu dołączą bo pozazdroszczą pomysłów. Córka chodzi na świetlicę? Może warto by ją zapisać i tam ma możliwość poznać kogoś z innej klasy i przerw nie będzie już spędzać razem.
      • passsoa85 Re: duży problem z 7 latką 15.02.16, 12:48
        NO TAK ALE jak wiadomo w tym wieku koleżanki są bardzo ważne i ona czuje się odtrącona bidula no ale ma Pani rację że nie może być uzależniona od lubienia lub nielubienia koleżaneksmile pogadam z nią i mam nadzieję że jej przejdzie zamiana szkoły...czyli nie rozmawiać z wychowawcą?
    • nevada_r Re: duży problem z 7 latką 15.02.16, 12:36
      Hm, może ją zapisz na jakieś zajęcia dodatkowe, gdzie będzie więcej dziewczynek [taniec, jakiś sport, harcerstwo?]. Zawsze jest szansa, że zaprzyjaźni się z którąś koleżanką.
      • passsoa85 Re: duży problem z 7 latką 15.02.16, 12:50
        tutaj chodzi głównie o jedną dziewczynkę której chce imponować a ona nie chce i dlatego taki problem, nawet była sytuacja że ją poszczypała na stołówce ...ale wiadomo nie wszyscy będą ja lubić a chyba dziecku ciężko się z tym pogodzić
    • saszanasza Re: duży problem z 7 latką 07.03.16, 18:27
      Na tym etapie rozwoju społecznego najlepiej jest, żeby umożliwić dziecku kontakt z różnymi dziećmi z klasy. Ja do córki zapraszam różne koleżanki, ona sama również jest zapraszana przez różne dziewczynki. Daje to możliwość "wypróbowania" jak największej liczby osób i dopasowania osoby z którą najlepiej spędza się czas. Posiadanie na tym etapie przyjaciółki bardzo szufladkuje i ogranicza kontakty z innymi dziećmi, poza tym przyjaźń bywa toksyczna. Może spróbuj zaprosić do domu wszystkie z tych dziewczynek ale pojedyńczo, wtedy najszybciej zakolegować się, a jak nie to są przecież jeszcze inne koleżanki (ze świetlicy, z sąsiedztwa) z którymi córka mogłaby się bawić.
    • ciemnozaoknem Re: duży problem z 7 latką 30.03.16, 20:24
      Passsoa, wzmacniaj jej pewność siebie. To zrozumiałe, że kontakty z koleżankami są dla niej ważne i nie dziwne jest, że emocjonalnie reaguje i się żali. To dobrze, że o tym mówi, ma w Tobie oparcie! Ważne jest to, co mówi wychowawczyni, jest bardziej obiektywna i jej opinia to cenna wskazówka.
      Rozmawiaj z córką, doceniaj jej mocne strony, niech wie, że jest fajną dziewczyną niezależnie od tego, czy dwie klasowe koleżanki ją lubią czy nie. Może warto poszukać koleżanek w innym środowisku niż klasa? Zajęcia dodatkowe, świetlica, kilka propozycji już padło w tym wątku, to bardzo dobry pomysł, żeby zaspokoić jej potrzebę posiadania "kumpeli".
    • mikolajx7 Re: duży problem z 7 latką 04.06.16, 20:32
      Tej sprawy nie można tak po prostu zostawić! Odrzucone dziecko samo sobie z problemem nie poradzi. Brak akceptacji w grupie rówieśniczej może mieć poważne konsekwencje w przyszłości (niskie poczucie wartości, niechęć do podejmowania nowych wyzwań). Dlatego zalecałbym działanie - niech Pani jeszcze raz spróbuje porozmawiać z wychowawczynią, może warto zaangażować w sprawę pedagoga szkolnego. Wspólne przedyskutowanie sprawy może podsunąć pozytywne rozwiązania.
    • pelargonia24 Re: duży problem z 7 latką 06.06.16, 15:09
      Moim zdaniem, najlepiej zacząć od ponownej rozmowy z wychowawczynią. Przecież takie doświadczenia często decydują o dalszych losach dzieci, zwłaszcza, jeśli chodzi o kontakty w grupach. Obniżają poczucie własnej wartości, a na dłuższą metę mogą prowadzić do obniżenia wyników w nauce, spowodowanych stresem, jeszcze bardziej wycofywać się, co będzie powodowało coraz większe odrzucenie. Poprosić o przeprowadzenie zabaw integracyjnych. Polecam Goofiego: zabawy.zielonagrupa.pl/goofi/ Nauczycielka na pewno zna też więcej takich zabaw. Kolejnym krokiem powinno być wzmocnienie w dziecku pewności siebie, powierzanie jej ważnych ról w apelach, wystąpieniach, włączenie w życie klasy i szkoły. Wychowawczyni powinna też chwalić takiego ucznia na forum klasy, rozmawiać ze wszystkimi o nietolerancji.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka