Córka chodzi do 1 klasy-poszła jako 6 latka ale nie w tym rzecz...w klasie są tylko 4 dziewczynki w tym jedna trzyma się z chłopcami generalnie tym chłopczycy

i reszta to 3 dziewczynki w tym moja córka...i tu zaczyna się problem bo dwie bawią się ze sobą i nie douszczają córki i ona płacze że nie ma koleżanki, chodzi sama na przerwach bo niby nie chcą się z nią bawić...wychowawczyni twierdzi żeby się nie wtracać bo raz się kochają raz nie...dziecko kilka razy już mi sugerowało że nie chce chodzić do szkoły bo te dziewczynki jej nie lubią jak reagować??? co z tym zrobić?