Dodaj do ulubionych

Złe zachowanie

05.04.05, 18:55
Witam, mam córkę /obecnie 4,5 roku/, której zachowanie od kilku m-cy zmieniło
się na gorsze...to delikatnie powiedziane sad
Wychowuję ją sama, pomaga mi czasem mój ojciec / dziadek / , zabiera ją na
spacery, do sklepu, czasem na targ. Ja wtedy mogę popracować zawodowo,
niedawno wróciłam do pracy. Jak jest z dziadkiem poza domem, zdarza się,że on
na cos się nie zgadza, np. na kupno lodów w zimny dzień. Córka urządza
wtedy "teatr", krzyczy, wrzeszczy, potrafi go uderzyć przy
ludziach...Ostatnio zaczęły się też wyzwiska, typu "głupi dziad"...albo
teksty : zabiję cię, nienawidzę cię...Dziadkowi jest przykro i wstyd przed
ludżmi na ulicy i w sklepie, przestał z nią wychodzić.
Ciekawe, ze ze mną też ostatnio próbowała tej metody, ale ja bywam stanowcza,
wzięłam za rękę ze sklepu i wyszłam. Dla niej była to kara, bo chciała
pobuszować w sklepie...Teraz to skutkuje, jednak tylko, jak jest ze mną, ale
też zdarza się, że mnie obrazi lub uderzy...
Nie wiem, skąd takie zachowanie...Wiek ? może przedszkole ? może
alergia ? /jest uczulona na mleko /
Staram się poświęcać jej czas ile tylko mogę, ale jej zawsze mało sad
Niestety, muszę pracować, by utrzymać rodzinę.
Tak sobie myślałam, ze może jak starszy syn przynosi takie słownictwo ze
szkoły, to ona sobie zapamiętuje...

Może ktoś z forumowiczów miał podobny problem ? Córka, przez tą alergię jest
dość nerwowym dzieckiem, cały dzień biega, krzyczy, buzia jej się nie zamyka.
Jest zmęczona - nie może usnąć, w nocy się często budzi, czasem też dojada
kaszkę z butelki...I za nic nie mogę oduczyć ssania smoczka...
Obserwuj wątek
    • aniak04 Re: Złe zachowanie 05.04.05, 23:09
      jestem w szoku - 4.5 letnie dziecko jeszcze ciągnie smoka? Wybacz, ale wydaje
      mi się to nienormalnym zachowaniem i moim zdaniem powinnaś iść z dzieckiem jak
      najszybciej do psychologa. I wcale nie uważam, że jest to jakiś błąd
      wychowawczy bo pozostałe zachowania, które wymieniasz nie odbiegają od tzw.
      normy. Mojemu 6-latkowi do dziś zdarzają się takie niekontrolowane wybuchy
      złości i agresji. Chodzimy do psychologa i zachowanie mojego synka bardzo się
      poprawiło.
      W Twoim przypadku problem może tkwić głębiej, ale aby go wydobyć niezbędna jest
      konsultacja z "fachowcem". Pozdrawiam i życzę powodzenia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka