Dodaj do ulubionych

nieśmiałość dziecka

27.09.05, 20:41
mam córkę która ma 5 lat i która boi się odezwać,nawet do osób które zna .W
domu to gaduła ale gdy ktoś zapyta ją o imie chowa się za mną,przykładów jest
cała masa.Co robić czekać aż z tego wyrośnie czy szukać pomocy w poradni
Obserwuj wątek
    • pacynka27 Re: nieśmiałość dziecka 28.09.05, 20:49
      Twoja córcia jest już duża. Jeśli wogóle nie nawiązuje kontaktu z innymi dziećmi to ja bym nie czekała, tylko szukała pomocy dla niej.
    • kayah73 Re: nieśmiałość dziecka 28.09.05, 20:59
      Moja siostra do jakichs 7-8 lat nie odzywala sie poza domem prawie w ogole. W
      szkole nauczyciele bardzo dlugo narzekali, ze sie w ogole nie odzywa, ani do
      nauczycieli ani do innych dzieci. Teraz ma 16 lat i jest az nadto wygadana i
      otwarta, potrafi nawiazac natychmiastowa przyjazn z przypadkowo poznana osoba,
      bezustannie imprezuje, ma tysiace przyjaciol, drzwi w domu sie nie zamykaja.
      Ja bylam dokladnie na odwrot - szalenie wygadana jako dziecko, a z czasem duzo
      bardziej zamknelam sie w sobie.
      Tak wiec, moze z tego wyrosnac, chociaz podejrzewam ze przyklad mojej siostry
      nie musi byc regula.
      • anita_bm Re: nieśmiałość dziecka 03.10.05, 08:51
        Ze mną było podobnie, gdy byłam mała (teraz 28 latsmile). Nawet, gdy szłyśmy z
        mamą do najbliższych znajomych, chowałam się za spódnicę. W szkole nauczyciele
        narzekali... Teraz nie mam już problemów z nawiązywaniem kontaktów. A zmieniło
        się to w szkole średniej. Pozdrawiam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka