Dodaj do ulubionych

dziecko nieśmiałe

06.04.06, 10:34
Jestem mamą 2 letniej dziewczynki. Jest nieśmiała stroni od dzieci i boi się
dorosłych. Czy ktoś ma podobne doświadczenia? czy dzieci z tyego wyrastają?
Obserwuj wątek
    • anatemka Re: dziecko nieśmiałe 06.04.06, 11:26
      mam wrażenie, że dużo zalezy od ciebie. Nie mów nigdy przy dziecku, że jest
      niesmiała. Nic w stylu: no idź do dzieci, nie wstydź się. To tylko pogorszy
      sprawę. Niech się przyglada, oswaja, mozesz razem z nia bawić się z dziećmi,
      czy początkowo obok nich. Może masz znajomych z małymi dziećmi? Odwiedzajcie
      się, niech córka pokazuje swoje zabawki.
      • patikac Re: dziecko nieśmiałe 06.04.06, 21:30
        mam 8letniego syna tez byl BARDZO niesmialy nadal jest ale po malu przelamoje
        lody coraz czesciej wychodzi sam do dzieci istara sie z nimi nawjazac kontakt
    • mamaemilii Re: dziecko nieśmiałe 06.04.06, 13:46
      Nie jesteś sama.
      Zapraszam przy okazji na forum Dziecko Wrażliwe smile
    • ikaes Re: dziecko nieśmiałe 07.04.06, 14:28
      Mam nieśmiałego 3-latka, ale tylko do dzieci w swoim wieku. Wcześniej wręcz
      strach go paraliżował, jak jakieś dziecko do niego podchodziło. Ale przy
      dorosłych szybko się oswaja i przy dzieciach starszych - 10-11 lat.
      Teraz od września ma iść do przedszkola i nie wiem co to będzie.
      • mamaemilii Re: dziecko nieśmiałe 07.04.06, 15:10
        Moja też idzie do przedszkola i też się martwiłam. Ale tak sobie ją obserwuję i
        widzę, że jest coraz bardziej śmiała, a wakacje to czas zmian, częstych spotkań
        z dziećmi. Jestem więc dobrej myśli i mam nadzieję, że opiekunki nią
        dobrze "posterują".
    • oliwiaen Re: dziecko nieśmiałe 12.04.06, 15:16
      Mój synek (20 m-cy) jest bardzo nieśmiały w stosunku do dzieci, lepiej oswaja
      się z dorosłymi, zwłaszcza z mężczyznami (mam nadzieję, że mu to minie wink). Ale
      nawet jak dzieci przychodzą do niego, to stoi z boku, przygląda się, ale nie
      dołącza do zabawy, dopiero po jakiejś pół godzinie zaczyna się przysuwać smile
      Nasi znajomi wiedza, że jest taki dzikusek i nie zwracamy po prostu na to uwagi
      - szybciej wtedy się rozkręca. Ale że wyrośnie, to pewne, bo np. w miejscach
      typu sklep, kościół, szpital, czuje się całkiem swobodnie i nawet dużo ludzi mu
      nie przeszkadza. Chyba najlepiej nie robic z tego problemu, często zbytnie
      zwracanie uwagi na zachowanie dziecka powoduje odwrotny skutek.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka