Dodaj do ulubionych

basen=mama +2 dzieci

27.03.07, 10:36
Tak myśle ,że nie dam rady póść sama na basen z obecnie roczną Majką i 3
letnim Pawełkiem a chiałabym pojechać do SPA do Nałęczowa lub tylko pójść na
zwykły basen.
Czy ktoś ma jakiś pomysł lub podobne doświadczenia?
Wiem że najlepiej z Tatusiem , ale on pracuje cały dzień i wszystko DDD ;-(
Czekam na pomysły
Gośka
Obserwuj wątek
    • gopio1 Re: basen=mama +2 dzieci 27.03.07, 10:53
      U nas też ten prolem występuje.
      Ale w życiu bym nie poszła sama z dwójką, choć Kuba (4,5) jest już bardzo samodzielny na basenie, i w
      zasadzie jak ma kółko, to pływa sam (tzn. z asekuracją dorosłego z 30 cm).

      Ale myśmy ten problem rozwiązywali tak:
      Czekaliśmy aż Piotr wróci z pracy (np. 19.30) i jechaliśmy na basen wieczorem. Zabieraliśmy dzieciom
      piżamki i po basenie prysznic był ich wieczorną kąpielą. Ubieraliśmy je w piżamki i wracaliśmy do
      domu. Jak nam się dzieci pospały w samochodzie, to zanosiliśmy je na śpiąco prosto do łóżeczek.

      Inna propozycja:
      Nasza niania ma samochód i proponowała mi że pojedzie z mną i dziećmi jeśli Piotr by nie mógł.
      Może i Ty masz kogoś, kto z chęcią by Ci potowarzyszył? Niania, mama, bezdzietna przyjaciółka?
    • kar.ola123 Re: basen=mama +2 dzieci 27.03.07, 11:20
      A ja wlasnie znalazlam kurs rodzinny plywania (rodzic/e + dziecko 2 - 3 lata i
      bobas). Kurs zaczyna sie na jesieni, wiec na podjecie decyzji jest jeszcze
      troche czasu. I nawet na powaznie sie zaczelam nad tym zastanawiac (w tygodniu
      po poludniu, wiec raczej w wersji mama + dzieci, bez taty). Ale widze, ze chyba
      mi odbilo (jakbym juz zapomniala jak to jest z jednym malym, a jeszcze nawet
      nie wiem co bedzie z dwojka) wink
    • ida771 Re: basen=mama +2 dzieci 27.03.07, 16:01
      hmmmmm...
      my to chodzimy nie 1rodzic +2 dzieci, a raczej 2 rodzice + 1 dziecko a drugie w
      domu z babciasmile a i tak musimy byc b. zdyscyplinowani, no ale nasza córka (2,5
      letnia) jest wyjątkowo szalona i trzeba być przy niej w każdej sekundzie, a na
      basenie to zwłaszcza.
      w przyszłości - kto wie...
    • gosa12 Re: basen=mama +2 dzieci 28.03.07, 08:19
      Dzięki Gopio - jesteś wielka

      Za twoim pomysłem pogadałam z nianią która opiekuje się Majka i oan jest
      chętna - więc chyba wszystko wyjdzie ok -
      TYlko Majka musi się wykurować - bo znowu chora - angina + ucho = antybiotyk
      brrrrrrrrrrrrrrrrrrsad

      Z dziadkami jest tak ze są starzy i schorowani a koleżanek bezdzietnych i
      chętnych braksmile)

      Gośka

      PS - czy są tu dziewczyny z Puław - bo ja chętnie bym skorzystała opinii o
      naszym basenie MOSIR.
    • moustilou Re: basen=mama +2 dzieci 28.03.07, 11:00
      moje potworki maja juz 3 i 5 wiec to nie ta sama historia, ale juz kilka razy
      bylam z nimi sama na basenie. no moze nie do konca sama, bo byla tez moja
      siostra ze swoja mala dwojka i jej maz. no ale oni raczej zajeci swoimi. jak dla
      mnie calkiem do przezycia. starszy plywa sam (z rekawkami...) w malej
      odleglosci, a mlodszy mamicycus musi byc ciagle kolo mnie. oczywiscie o moim
      plywaniu nie ma mowy, ale jakas tam przyjemnosc jest. najgorsze jest wycieranie
      i ubieranie w przebieralni przewidzianej dla 1 osoby!!!! tego naprawde nie
      lubie. dobrze jednak miec druga pare oczu, tez kiedy trzeba wyjsc z jednym na
      pipi,a potem z drugim....bo oczywiscie nie moze byc w tym samym czasie, no nie...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka