Dodaj do ulubionych

Za ambitna?

14.02.09, 19:02
Poradźcie proszę.
Mam siedmiolatkę i kłopot.
Zdarza się, że córka bardzo złości się, kiedy coś jej nie wychodzi.
Zniszczy rysunek, rozpłacze się, albo w ogóle rzuci daną rzecz w
kąt, bo "to mi się nigdy nie uda".
Co z tym zrobić?
Obserwuj wątek
    • mskaiq Re: Za ambitna? 15.02.09, 04:03
      Twoja corka nie panuje nad emocjami. Naucz ja ze kiedy cos nie
      wychodzi to nie nalezy sie zloscic ale znalesc przyczyne dlaczego
      nie wyszlo. Pomoz jej znalesc ta przyczyne i rozwiazac problem.
      Kiedy tego nauczysz to uwierzy w siebie ponownie. Kiedy sie nie
      udaje dziecko, podobnie jak dorosly traci pewnosc siebie, pojawia
      sie problem z samoocena.
      Serdeczne pozdrowienia.
      • nianiao Re: Za ambitna? 15.02.09, 06:31
        Nie ma tak łatwo. Mała wkurza się przy rzeczach takich, jak rysowanie, więc nie
        ma tu prostego błędu, który łatwo wskazać i skorygować. Dlatego zastanawiam się,
        czy to nie jest tak, że ona sobie wyznacza jakieś wyśrubowane standardy, a jak
        ich nie spełni to wpada w rozpacz. Zwłaszcza, że poza "nigdy mi się nie uda"
        potrafi też paść "jestem głupia, głupia!"
        • tijgertje Re: Za ambitna? 15.02.09, 11:18
          Chwal corke za najdrobniejsze drobiazgi. Moj 5-latek miewa podobne
          sytuacje, ale juz jest duuuzo lepiej. jak wsciekal sie,z e rysunek
          jest brzydki, to spokojnie z nim siadalam i przeprowadzalismy
          analize: o, widzxisz, tu ci nie wyszlo, za bardzo wyjechales jredna
          za linie, ale zobacz, jak rowniotko ta kreske narysowales... Nie
          mozesz dziecku powiedziec, ze nie ma racji, bo rysunek jest sliczny,
          ale mozesz jej pokazac, ktore elementy sa ladne, ktore mozna
          pocwiczyc. Bo przy rysowaniu nic samo nie wychodzi, trzeba cwiczyc;-
          ) stwierdzenia corki,z e jest glupia swiadcza o niskiej samoocenie.
          Nie zaprzeczaj, ze jest najinteligentniejszym dzieckiem pod sloncem,
          ale dociekaj: dlaczego mysli, ze jest glupia? Podawaj przyklady
          madrych decyzji, zachowan, niekoniecznie bezposrednio zwiazanych z
          sytuacja. Okreslenie: "jestem glupia" jest strasznym uogolnieniem.
          Nie pozwalaj corce na to, naucz ja, ze kazdy moze i ma prawo
          popelniac blad, wspolnie zastanowcie sie jak go poprawic, niech mala
          szuka rozwiazan, a nie rezygnuje zakladajac, ze i tak jej nie
          wyjdzie, bo przeciez jest glupia;-/ Pokazuj jej jej mocne strony,
          tlumacz, ze nie musi sobie ze wszystkim idealnie radzic, kazdy ma
          inne talenty i to, co jedno dziecko robi szybko i bezblednie,
          drugiemu sprawi ogromne problemy, ael za to inne rzeczy przyjda z
          latwoscia.
        • maglinka Re: Za ambitna? 16.02.09, 11:11
          Podpowiadaj lepsze określenia
          "nigdy mi się nie uda" - każdemu czasami nie wychodzi, tym razem ci nie wyszło
          "jestem głupia, głupia!" - nie wyszło tak jak zamierzałaś, chciałaś żeby rysunek był ładniejszy
        • mama303 Re: Za ambitna? 18.02.09, 08:42
          nianiao napisała:

          > Nie ma tak łatwo. Mała wkurza się przy rzeczach takich, jak
          rysowanie, więc nie
          > ma tu prostego błędu, który łatwo wskazać i skorygować. Dlatego
          zastanawiam się
          > ,
          > czy to nie jest tak, że ona sobie wyznacza jakieś wyśrubowane
          standardy, a jak
          > ich nie spełni to wpada w rozpacz.

          Mam to samo i żadne tam gadki w stylu "wcale nie jest tak źle" nie
          skutkują bo jest cwana i zbyt inteligentna aby to chwycić. Widzi że
          nie wychodzi jej to co by chciała. Ostatnio jak wpadła w histerię to
          aż sie wkurzyłam i powiedziłam "trudno - nie każdy jest geniuszem" -
          o dziwo - uspokoiła się i zaczęła pytać jak to z moim rysowaniem
          było.
          • steffa Re: Za ambitna? 09.09.09, 17:12
            No właśnie, mój siedmiolatek też 'tak ma'. Zastanawiam się, jak
            postępować z takim dziećmi. Bo mnie się wydaje, że jest to nie tylko
            etap rozwojowy, lecz przede wszystkim cecha charakteru. Chwalić?
            Tak, ale z umiarem. Krytykować, poniekąd.
            -----
            -
    • d.o.s.i.a Re: Za ambitna? 09.09.09, 17:26
      A Wy tak nie macie? Mnie szlag trafia jak np. cos robie druga
      godzine, a nie wychodzi tak jak chcialam. Wnioskujac po
      przeklenstwach rzucanych pod nosem raz po raz przez moich kolegow z
      pracy, nie jest im to uczucie zupelnie obce...


      ---------

      A po co tu jakaś logika, racjonalizm, konkrety? Katolikowi styka jak
      jest patetycznie i lekko mrocznawo.
    • alabama8 Re: Za ambitna? 10.09.09, 10:46
      Ja już dawno wziełam sobie do serca stwierdzenie, że moje dziecko (6
      l.) to nie idiota i zdaje sobie świetnie sprawę z tego, że
      jego "dzieła" w znaczący sposób odbiegają od tego co ja jestem w
      stanie narysować, napisać, przeczytać. Tak więc nigdy nie rozpływam
      się w pochwałach jak jego paskudny głowonóg jest śliczny - bo nie
      jest. Ale zawsze mu przypominam, że człowiek nie rodzi się z
      umiejętnością malowania jak Picasso, bez treningu nie będzie kopał
      jak VanDamme, ani pływał jak Otylia. Przypominam, że ja w jego wieku
      paskudnie rysowałam, że ja w jego wieku nie potrafiłam robić takich
      sztuczek na rowerze, że ja w jego wieku ... zawsze znajdę jakąś
      drobinkę podbodowującą jego ego.
      Ostatnio przyniósł ze szkoły swój portret - ło matko - głowonóg z
      tłowiem jak gruszka, bez włosów, ze stopami jak klaun. Żeśmy się
      trochę z tego pośmiali, potem podkreślałam że chociaż głowonóg
      śmieszny, to jednak drzewo i słońce i chmury to mistrzostwo świata,
      bo wykonane strannie i równiutko i bez wychodzenia z linie, i wogóle
      to się nie spodziewałam, że potrafi narysować takie chmury.
      A potem usiedliśmy razem i pokazałam jak narysować człowieka, krok
      po kroku. On rysował swojego, ja swojego i wyszedł naprawdę fajny
      rysunek z którego młody jest dumny.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka