Dodaj do ulubionych

Zabawki - te do polecenia i te do śmieci

02.08.06, 00:23
Proponuję nowy wątek do dzielenia się ;plożyteczną wiedzą - które zabawki
polecacie, a które nie warte swej ceny lub po prostu szkodliwe.
Na początek moje typy:
Na plus:
1.Wszystkie, przy których można manipulowac paluszkami: grzechotki z
zawieszkami, koralikami do przesuwania, otwierane, o zróznicowanych
kształtach, jak najwięcej tych zawieszek;
2. Nieoczekiwany przebój (synek 8 mies.)- zestaw ogniw do łańcucha Sassy,
zabawa idzie cały cas, mama łączy, dziecko rozdziela, potrząsa. W życiu bym
nie podejrzewała, że to może byc takie zajmujące dla dzieciaczka
Na minus:
1. Klocki sensoryczne Fisher Price - zero zainteresowania, rzucone w kąt.
Synek wściekał się, że wszystko jest zamknięte w środku, niczego tak naprawdę
nie można dotknąć, blyskawicznie przestał się tym intersować. Nazwa
sensoryczne to chyba kpina, bo zmysł dotyku - najwazniejszy w tym wieku -
absolutnie nie jest stymulowany. Wyrzucona kasasad((
2. Książeczka pluszowo-tkaninowa ze Smyka. Synek bawił się tylko... metką
Pewnie dlatego, że nic nie grzechotało.
3. Pluszaki wszelkie, niamiętnie kupowane przez rózne ciotki
Obserwuj wątek
    • anias29 mała uwaga 02.08.06, 16:57
      1. Klocki sensoryczne Fisher Price - zero zainteresowania, rzucone w kąt.
      > Synek wściekał się, że wszystko jest zamknięte w środku, niczego tak naprawdę
      > nie można dotknąć, blyskawicznie przestał się tym intersować. Nazwa
      > sensoryczne to chyba kpina, bo zmysł dotyku - najwazniejszy w tym wieku -
      > absolutnie nie jest stymulowany.

      Są różne klocki sensoryczne: wzrokowe, słuchowe, dotykowe... W dotykowych nic
      nie jest zamknięte w środku i wszystko można dotykać:

      www.e-maluchy.pl/product_info.php/products_id/513
    • lis888 Re: Zabawki - te do polecenia i te do śmieci 02.08.06, 23:08
      Cóz... w sklepie nie było innych, i to nie tylko w tym jednym. szczerze mówiąc,
      widzę te właśnie klocki po raz pierwszy. Na pewno sa o niebo lepsze.
      Garstka moich innych obserwacji:
      Na"+"
      1. wszelkie stojaki "gimnastyczne" - super zabawa dla niemowlaka, ale tylko do
      tego wieku, do którego sa przenzaczone. Jak mój synek zaczął wstawać (7 mies.),
      próbował trzymac sie stojaka, kilka razy upadł razrem ze sprzętem.
      2. Zabawki na przyssawkach - zajmuja świetnie dzieciaczka podczas kaermienia,
      zamiast maczać łapy w zupce, synek grzecznie sie nimi zabawia.
      3. Ksiązeczki z twardymi kartkami - świetne jako... gryzaki. Oprócz tego
      świetne, bvo można samemu przewracac kartki - zabawa bardzo absorbująca,
      zachwyt niesamowity nowo nabyta umiejętnością. No i oczywiście do czytaniasmile,
      nasz synek podejrzewam, mało co rozumie z czytania, ale sama melodia wierszyków
      mu się bardzo podoba
      na "-"
      1. Gryzaki - zero zainteresowania, lepsze były książeczki (jak wyżej)
      2. Zawieszka do wózka - raz synek mocno pociągnął rączką - a miał dopiero 3,5
      mies. - urwała się pętelka i strzeliło mu prosto w buzię. Musza byc takie ze
      specjalnie zabepieczonymi uchwytami

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka