Zdrowy mróz

14.12.09, 09:23
Autorowi artykułu chyba się bakterie z wirusami pomyliły.
Wirusy tolerują niskie temperatury. Swoje właściwości zakaźne i antygenowe
zachowują w temperaturze – 70o C przez wiele lat. Wirus grypy wytrzymuje
temperaturę 4o C przez pół roku. W płynnym azocie (-196o C) można przechowywać
wirusy wiele lat. Zatem wirusy można zniszczyć przez podwyższanie temperatury,
a nie przez jej obniżanie.
Większość wirusów traci zdolności zakażania w temperaturze powyżej 60o C.
Wyjątek stanowi, np. wirus zapalenia wątroby B, znoszący temperaturę 60o C
przez 12 godzin, temperaturę wrzenia wody przez 30 minut.
I to by było na tyle.
    • rama_dar2 Re: Zdrowy mróz 14.12.09, 10:28
      bakterie tez moga przezyc w -70C. W stokach glicerolowych zamraza sie je w
      cieklym azociei przechowuje w -80C, zachowujac do 50-70% przezywalnosci. Tak
      wiec nie ma to nic do rzeczy i autorowi sie nc nie pomylilo. A chodzi tu
      bardziej o kombinacje warunkow sprzyjacacych zakazenion: temperatura, wilgotnosc
      powietrza (ma zasadnicze znaczenie), ilosc nosicieli. Jak jest zimno, sucho i
      nie ma nosieciela to zachorowania sa mniej prawdopodobne, chociazby dlatego ze
      mala ilosc wody w powietrzu nie pozwala na swobodne szezenie sie wirusa ( no
      chyba ze Ci ktos w twarz kichnie - patrz nosiciele). Tak wiec sprawa jest troche
      bardziej wyrafinowana niz ci sie wydaje.
    • ivanezzz Mróz - jak bezpiecznie spacerować z dzieckiem? 25.01.10, 15:57
      Najlepsze jest to "Najlepiej na cebulkę, żeby w razie potrzeby móc zdjąć jedną
      czy dwie warstwy." ciekaw jestem jak rozebrac dziecko na mrozie, jak np jest
      spocone - bravo za rade smile
      • ginag Re: Mróz - jak bezpiecznie spacerować z dzieckiem 25.01.10, 17:58
        Ogólnie artykuł bardzo dobry.
        Porusza bardzo ważną sprawę nie przegrzewania dziecka oraz potrzebę
        przebywania na powietrzu.
        Świetnie, że powstał. Może skłoni kilku rodziców do pójścia z
        dzieckiem na sanki/spacer zamiast do centrum handlowego na
        wyprzedażewink
      • klubikowa Re: Mróz - jak bezpiecznie spacerować z dzieckiem 27.01.10, 08:57
        Ja zakładam dzieciom ciepłe kamizelki, kaptury na czapki, wiążę
        bandankę pod szalik. Jak się zgrzeją zdejmuję kamizelkę, kaptur i
        bandankę. Jak mają koc na sankach - odwijam. A więc da się na mrozie
        trochę "rozpatulić" dziecko smile
    • olinka733 Re: Zdrowy mróz 25.01.10, 21:35
      Zawsze sie zastanawiałam nad ubieraniem dziecka na cebulke w zime. jak ktos
      wcześniej juz napisał nie bardzo wyobrażam sobie technicznie wykonania. chyba że
      wchodze do sklepu i sie przebieramy.
    • miniaa84 Mróz - jak bezpiecznie spacerować z dzieckiem? 27.01.10, 12:06
      oj ubierac tak czy siak, wirus czy bakteria... Jak dziecko nie ma
      odpowiedniej odporności to na nic to wszystko... Zadbajcie bardziej
      o jego wzmocnienie i zdrowie... Dzieciaki w mojej rodzinie nie
      chruja bo profilaktycznie pija soki monavie...
      • ila79 Re: Mróz - jak bezpiecznie spacerować z dzieckiem 29.01.10, 19:11
        Uważam, że moderacja powinna Cię czym prędzej zabanować, bo już
        nawet nie w sposób ukryty, ale zupełnie jawny w kolejnym wątku
        reklamujesz jakieś soczki. To nie jest dzielenie się swoimi
        doświadczeniami tylko zwykła reklama. Zdaje się, że netykieta na to
        nie pozwala. Mam nadzieję, że mamy nie popędziły do sklepu po
        te "cuda".
    • karolina-81 Re: Zdrowy mróz 27.01.10, 21:41
      Nic się autorowi nie pomyliło. Owszem bakterie mogą przeżyć w b. niskiej
      temperaturze (nie liczę tu bakterii psychrofilnych, czyli zimnolubnych - które
      jak nazwa wskazuje rozwijają sie w niskich temperaturach) ale chodzi tu o
      zupełnie cos innego.
      Może nie będę tłumaczyć "po swojemu" by ktoś mi czegoś nie "zarzucił" ale po
      części zacytuję i streszczę coś z książki mikrobiologicznej (przepraszam za
      skróty wink ). Autor Kunicki-Goldfinger s. 380. Niestety mam tylko ksero i nie
      zapisałam sobie tytułu ale z tego co mi sie kojarzy to "Życie bakterii":
      "Czynniki które wstrzymują proces rozmnażania bakterii noszą nazwę
      bakteriostatycznych. Takim czynnikiem może być również obniżona temperatura.
      [...] Znaczne, lecz szybkie obniżenie temperatury nie powoduje smierci bakterii.
      Bakterie w niskiej temp. nie gina wprawdzie, niemniej jednak rozwój ich jest
      zupełnie zahamowany. [...] Ciekawy jest fakt, ze bardzo niskie temp. często
      znacznie słabiej działaja na bakteria, niż temp. niewiele tylko niższe od
      0stopnie Celsjusza. Tak więc np krętek blady (Treponema pallidium) w -10
      st. C nie przezywa okresu 2 m-cy, podczas gdy w -78 st.C przeżywa rok. Przy
      obniżeniu temp. nieco poniżej 0 C, woda zawarta w komórkach wykrystalizowuje, a
      powstające kryształki logu niszczą struktury cytoplazmatyczne. Przy nagłym
      obniżeniu temp. do stukilkudziesięciu stopni poniżej 0, woda nie przechodzi w
      stan krystaliczny, lecz zestala sie jako substancja amorficzna, nie naruszjąc
      budowy struktur plazmatycznych


      Tak więc pisanie, ze bakterie przeżywają temp. -70 stopni jest tylko po cześci
      prawdą, bo z powyższego wynika, ze powolne zamrażanie dość skutecznie zabija
      bakterie, a wydaje mi się, ze zimą temp. nie spada "nagle" do tych -20 tylko
      obniża sie powoli...
      Nie jestem pewna czy wirusy zachowują sie identycznie a nie mam czasu szukać w
      literaturze...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja