Dodaj do ulubionych

refluks-przyjęcie do szpitala

04.02.04, 12:36
Jestem starsznie wkurzona na caly ten system!!! Moj synek (11 miesiecy) od
dawna ma problemy gastryczne, w listopadzie mial robiona ph-metrie, po nij
dostawal Losec przez 6 tygodni, na poczatku bylo dobrze, potem coraz gorzej.
Zaczal 2 serie leczenia Losecem i jest coraz gorzej - przynajmniej 2xdziennie
wymiotuje, polowe dnia jest taki niewyrazny (ciagle sie odgina, odbija mu
sie, jak akurat nie ma jedzenia w brzuszku to wymiotuje chocby slina).
Dzwonilam do lekarza, stwierdzil, ze trzeba powtorzyc ph-metrie i byc moze to
wcale nie refluks. Zeby zrobic ph-metrie trzeba zapisac sie na liste
(najblizszy wolny termin 18 marca). Kiedy zapyatalam co mam robic do tego
czasu - rozlozyl rece. Mamy czekac 1,5 miesiaca. Chyba ze okaze sie, ze mlody
jest w takim stanie, ze trzeba go bedzie przyjac na oddzial w trybie naglym.
Mam sie zglosic w izbie przyjec i domagac sie przyjecia na oddzial.
Najlkepiej chyba, zebym nie podawala mu jedzenia i picia, zeby sie odwodnil i
byl w krytycznym stanie, to wtedy nie beda miec wyjscia i go przyjma.
Paranoja. Nie wiem co mam robic? On sie tak strasznie meczy przy jedzeniu,
wiem ze go cos go boli, mamy tak sie meczyc 1,5 miesiaca?
Kiedy jest nagly przypadek u niemowlecia? ile razy ma wymiotowac dziennie?
Obserwuj wątek
    • mama_maxia Re: refluks-przyjęcie do szpitala 04.02.04, 18:03
      Cześć Fionna,
      no nie musisz aż tak drastycznie do tego podchodzić...
      My jeździlismy z Maxem tak samo od szpitala do szpitala, aż w końcu zostaliśmy
      w IMID. To prawda, że wiele razy wracaliśmy z izby przyjęć do domu, ale
      wówczas kiedy zaczął bardzo wymiotować (on nie wymiotował kilka razy dziennie,
      ale kilkadziesiąt!!! więc uwierz mi, że Cię rozumiem) to nie było nawet mowy o
      powrocie - zostaliśmy przyjęci.
      Z doświadczenia wiem, że przyczyn nasilenia objawów 'refluksu' (bo to wcale
      nie musi okazać się refluks) jest całe mnóstwo (począwszy od fenyloketonurii,
      celiakii, itp.) i dużo czasu zajmują badania. Myślę, że jeżeli z Twoim synkiem
      nie jest lepiej tylko gorzej to musisz się dostać na oddział. Uwierz, że to
      możliwe: ja byłam przyjęta z Maxem na endokrynologię w CZD po 9 dniach
      oczekiwania, i nie czekałam około roku, tylko dlatego, że uparłam się i
      codziennie pytałam o miejsce - aż się znalazło.
      Powodzenia! Wiola
      • fionna Re: refluks-przyjęcie do szpitala 04.02.04, 23:20
        Jutro jade na kontrole do CZD, zobacze co tam powiedza. Miotam sie miedzy
        szpitalami (Dzialdowska i CZD). A jak oceniasz IMiD? Bo sama juz nie wiem gdzie
        sie zglosic.
        Pozdrawiam
        • mama_maxia Re: refluks-przyjęcie do szpitala 05.02.04, 10:12
          Trochę już napisałam o tym na 'niejadkowym' wątku, ale konkretnie: wolę CZD.
          Tam wszystko jest na zdecydowanie wyższym poziomie - i aparatura i w
          większości lekarze, choć tam ciągle nie ma miejsc. Myślę, że w takiej sytuacji
          IMID napewno nie zaszkodzi.
          O Działdowskiej słyszałam wiele dobrego, ale tylko na forum - my tam w
          Fundacji mamy ortopedę i kardiologa, no i nie wiem jak reszta.
          Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka