julapost
04.02.04, 23:41
Moja córcia urodziła się obsypana naczyniakami.Wszystkie się wchłoneły z
wyjątkiem jednego który ciągle narasta.Czytałam że większość naczyniaków
ginie sama po upływie 5 lat ale wiem też żę można je usuwać laserowo.Czy
ktoś się spotkał z tym problemem?Jakie są rezultaty po laserze?Wiem że to
nie jest nic strasznego ale nie chciałabym tego zaniedbać.Dodam tylko że co
lekarz to opinia.