debridat

20.01.10, 22:49
Czy ktoś stosował??Jakie dawki podawaliście dzieciom w jakim wieku??
Po jakim czasie pomogło jeśli w ogóle pomogło??Bardzo proszę o odpowiedzi bo
ja już nie wyrabiam psychicznie i fizycznie też już padam na pysk.
    • gosia399 Re: debridat 21.01.10, 10:42
      debridat stosowałam u synka i dawał swietne efekty
      w jhakim wieku jest twoje dziecię????i co ogólnie dolega dziecku????
      napisz pare słów więcej to postaram się pomóc.
      czy debridat przepisał dziecku lekarz????czy tylko pytasz czy wogóle
      jest sens stosować????
      • rybusie Re: debridat 21.01.10, 11:27
        Mój synek ma miesiąc.Od samego początku ma problemy z brzuszkiem tzn baaardzo
        męczą go baczki.Ciągle stęka,napina sie i pręży.Wcześniej jeszcze były kłopoty z
        kupami ale to już troszke się normuje.Nie jest to klasyczna kolka bo Kubuś nie
        płacze tylko jęczy i stęka,Próbowałam już z espumisanem,koperkiem ale to nie
        pomagałosad Wczoraj położna mi załatwiła receptę i od razu wykupiłam.Podałam już
        dwie dawki.Po pierwszej nic nie pomogło ale teraz po drugiej wydaje mi się że
        jest lepiej tylko zastanawiam się czy to przypadek czy właśnie działanie tego
        leku.Mały stękał tak całe dnie i noce,jak mu pomogłam się odgazować(masaż
        brzuszka,delikatne ruchy nóżkami)to był spokój na pół godziny i znowu się zaczynało.
        Oczywiście kładę małego na brzuszku,masuje,przykładam ciepłą pieluszkę ale to
        nie pomaga za bardzo a jak już to raptem na kilka minut.Zdecydowałam się na ten
        lek bo czytałam że czasem pomaga a ja już wysiadam i próbuję wszystkiego.
        • meg.123 Re: debridat 21.01.10, 11:44
          Próbowałaś już espumisanu koperku jak piszesz ale skoro dziecko ma dopiero miesiąc to wnioskuję że np espumisan stosowałaś bardzo krótko a po jednym-dwóch dniach się cudu spodziewałaś? Mój synek miał kolki prawie do trzeciego m-ca kupek sam nie robił(tylko z pomocą) też prawie do 3m-ca pediatra i położna ciągle powtarzały pomagaj(czopek, termometr) żeby dziecku było lżej. Debridat również stosowaliśmy ale na moje dziecię jakoś wyjątkowo nie działał, u nas lepiej już działał właśnie espumisan, ale niestety każde dziecko jest inne więc życzę szybkiego trafienia w odpowiedni lek.
        • moniplus2 Re: debridat 21.01.10, 11:45
          Miałam tak przy moim Dawidku-bardzo płakał i to od rana już i tak z małymi
          przerwami cały dzień i wieczorem. Nie robił kupek przez 4dni- potem z kupkami
          już było lepiej ale ból brzuszka pozostał. Dawałam wodę
          koperkową,esspumissan,debridat też. Trochę było lepiej ale nie wiem czy po
          debridacie.-ale wszystko minęło dopiero jak skończył 4m-ce i zaczęłam wprowadzać
          zupki,soczki,deserki. Wtedy mu przeszło całkiem. Spróbuj nadal podawać debridat
          i zobaczysz-ja Cę doskonale rozumiem że jesteś wykończona i padnięta bo miałam
          tak samo
          • gosia399 Re: debridat 21.01.10, 12:03
            debridat polecam jak najbardziej,pomagał u nas w 100%(stosoWANY
            EGULARNIE POMAGA ,działa na poprawę perystatyki jelit co głównie wiaze
            się z naturalnym i łatwiejszym odgazowywaniem jelitek)
            espumisan też dobra sprawa ale wypróbuj jesli możesz Esputicon w
            kropelkach+Debridat regularnie.
            po tygodniu powinna być poprawa o 80%i sukcesywnie z tygodnia na
            tydzień lepiej.u nas tak był ale wiesz "[dziecko dziecku nierówne}"
            • rybusie Re: debridat 21.01.10, 12:29
              espumisan podawałam regularnie przez 2 tygodnie codziennie i nie było żadnej
              poprawy.Koper najpierw ja piłam i z mlekiem on pił ale też nie bardzo skutkowało
              wiec zaczęłam podawać Kubusiowi z butelki ale wydawało mi się że jest jeszcze
              gorzej.
              napiszcie proszę jeszcze co ile czasu podawać ten debridat?lepiej w mniejszych
              dawkach a częściej tzn 3 razy czy większe dawki i 2 razy??Czy to się podaje
              przed mleczkiem czy po bo ja podawałam przed????
              • rybusie Re: debridat 21.01.10, 12:36
                Dodam jeszcze że to nie są kolki(to już chyba pisałam),nie ma problemu z
                kupkami-robi codziennie i nie muszę mu w tym pomagać,Nas męczą tylko bąki i przy
                tym muszę mu pomagać ale też nie dam rady co pół godziny go odgazowywac a po
                puszczeniu bąków też muszę go zaraz przewijać bo zawsze z prutkiem coś może
                wylecieć albo trzeba do piersi przystawić albo troszkę ponosić a starsza
                dopomina się uwagisad
                • poiuyyt Re: debridat 21.01.10, 19:55
                  Ja za to mam problem z kupkami. Od wtorku podaję debridat, dzisiaj dołączyłam
                  lactulosum i nic. Ostatnio synek zrobił po 10 dniach i to po czopku. Ale widzę,
                  że po debridacie więcej bączków puszcza.
    • gosiulka22 Re: debridat 21.01.10, 16:09
      Czy w Twojej diecie nie ma nic co mogłoby się przyczyniać do gazów u maluszka (smażone, wzdymające lub inne)? Co do opinii, że "potem przechodzi samo, albo po włączeniu innych pokarmów..."- mam wrażenie, że chodzi o to, że większe dziecko samo z siebie więcej się porusza i tymi ruchami pomaga sobie w odgazowywaniu- po prostu. Z moich obserwacji wynika, że Espumisan działa na już istniejące "gazy" a woda koperkowa bardziej im zapobiega. Czasem stosowałam zamiennie i oczywiście długotrwale (kilka mies). Herbata z kopru którą pije matka podobno mało działa na bobasa. Ogrzewałam małemu brzuszek suszarką do włosów- przez ciuszki- tylko uwaga na odparzenia- nie nagrzewać pieluchy i nie poparzyć brzuszka! Jednocześnie go masowałam. Dobre są podobno zabiegi odgazowujące- rurkami czy termometrem. Trzymam kciuki za wytrzymałość i spokój- Wasz!!! Bo emocje (dziecko je przecież czuje) są równie ważne jak przeróżne środki zaradcze! Bądźcie dzielni!
    • madziulaw Re: debridat 21.01.10, 21:21
      identyczny problem jak u ciebie byl u nas.
      podstawa jest --ILE PODAWALAŚ TEGO ESPUMISANU. Bo 2 czy 5 kropli to można se w
      ... wsadzić ---takie dawkowanie jest bez sensu (przerabialam 5 kropelek 3 razy
      dziennie - i nic).
      Dopiero w ulotce przeczytałam, że dawkowanie to około 20 kropelek na dobę i
      doszlam do wniosku, że trzeba dawac jednorazowo więcej --i zaczęłam podawać 2 x
      (rano i wieczorem) po 10 -12 kropelek ---i WRESZCIE ZACZĘŁO POMAGAĆ. Po 2 tyg
      takiego stosowania problem zniknął prawie calkowicie.

      Mały przestał stękać i mordować się godzinami + w nocy zaczęłam go do spania
      klaść na brzuszek (śpię obok niego więc mam nad tym spaniem kontrolę).
      Stosowałam diete eliminacyjną, ale nie zauwazyłam żadnych różnic więc teraz
      powoli zaczęłam włączać różne pokarmy do swojej diety - pomidory i kakao - i
      jest ok.
      Jestem wielkim wrogiem mleka krowiego, które bardzo źle dziala na większość
      ludzi dając utajone często objawy-
      • rybusie Re: debridat 22.01.10, 00:42
        Jeśli chodzi o moją dietę to nie jem nic co zakazane i przestrzegam dietki a
        nawet można powiedzieć że za bardzosmile
        Jeśli chodzi o espumisan to mój Kubuś miał tydzień jak zaczynaliśmy podawać i
        pierwsze dawki to było po 8 kropli na łyżeczkę czyli do dziecia docierało ok 7 a
        potem czyli od około 3 dnia podawałam 10 kropli na łyżeczkę ale przypomnę ze
        dzieć był bardzo młody.
        Podałam 3 dawki debridatu i widzę poprawę tzn jeszcze stęka ale nie aż tak
        bardzo a do tego śpi nie tylko trzymany na rękach ale usypia sam w łóżeczku po
        karmieniu i nie wybudza się od każdego bączka czy stęknięcia.Jak to miło
        popatrzec jak dziecko spi i samemu chwilkę odpocząć a nawet znaleźć czas dla
        starszej córkismileModle się żeby to nie był przypadek tylko działanie tego leku.
        • maks_olo Re: debridat 22.01.10, 11:07
          myśmy stosowali DEBRIDAT na ulewanie u jednego i drugiego synka (młodszy jeszcze
          dostaje). owszem na ulewanie stosowanie regularne pomagało; na kolki, które miał
          młodszy synek - niestety nic, ale z bączkami nie było problemu....
          dawkowanie u tak małego dzidziusia - podawaliśmy (chyba) 2x2,5ml. Teraz jesteśmy
          na etapie 5ml na noc smile
          pozdrawiam
          Ps. inny lekarz powiedział, że można podawać 3x2,5ml w razie większego ulewania...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja