Dodaj do ulubionych

sanatorium z 7latkiem

07.02.10, 12:53
mam pytanie. Złożyłam w NFZ papiery o sanatorium dla dwójki dzieci
4,5 i 7 lat. Wiem, że sanatorium dla dziecka z opiekunem należy się
do szóstego roku życia. Mój synek w styczniu skończył 7. Ktoś mi
powiedział, że jeśli jednak pojechałabym z młodszym to mimo
ograniczenia wiekowego do sześciu mogę jeszcze zabrać siedmiolatka
normalnie jako pacjenta. Nawet gdzieś mi to mignęło w necie. Czy to
prawda? Jeśli tak, to może ktoś zna jakiś przepis na który
ewentualnie mogłabym się powołać w przypadku odrzucenia podania? A
jeśli to nie prawda, to czy mogłabym zabrac syna i dopłacić za
niego, zeby był z nami...bo ja nie mam go z kim zostawić a córce
sanatorium jest bardzo potrzebne.
Obserwuj wątek
    • dorotamakota1 Re: sanatorium z 7latkiem 07.02.10, 13:35
      A składając papiery zaznaczyłaś swą prośbę o wspólny wyjazd?
      • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 07.02.10, 13:36
        A to się jakoś zaznacza na formularzu? Dołączyłam takie krótkie
        pisemko, ze proszę o skierowanie rodzeństwa z opiekunem.
    • tusia2312 Re: sanatorium z 7latkiem 08.02.10, 10:43
      Witaj,
      Mam podobną sytuację smile Właśnie złożyłam wniosek w NFZ, chociaż byłam z
      dzieciakami we wrześniu zeszłego roku w Rymanowie. Moja Ola ma 4,5 roku i jej
      przysługuje sanatorium pod opieką osoby dorosłej. Kacper w styczniu skończył 6
      lat i według nowych przepisów (z sierpnia zeszłego roku) powinien już jechać
      sam. Złożyłam podania razem z prośbą o konkretne sanatorium. Miły Pan w okienku
      w NFZ powiedział, że podanie mogę złożyć i będą decydować czy możemy pojechać i
      czy razem. Mam czekać na odpowiedź. Jeśli Kacper miałby jechać sam to się
      odwołam, albo po prostu zrezygnuję. Pani Minister chyba nie ma kontaktu z
      żadnymi 6 latkami. Do III klasy włącznie każą dzieci zaprowadzać i odbierać ze
      szkoły, bo uważają, że dzieci są za mało samodzielne, a ona chce 6 latków
      wysyłać na 3 tygodnie bez opieki rodziców do sanatorium. Szkoła życia.
      • jj555 Re: sanatorium z 7latkiem 07.07.10, 10:03
        ja jak byłam mała i właśnie miałam 6 lat byłam sama w sanatorium
        przez 3 miesiące i wspominam to dużo lepiej niż przedszkole i
        naprawdę było fajnie i brak rodziców jakoś strasznie mi nie
        doskwierał.
    • solaris31 Re: sanatorium z 7latkiem 09.02.10, 01:20
      jeśli odrzucą prośbę o wspólny wyjazd, jedź z jednym dzieckiem na
      skierowanie, a ze starszym ambulatoryjnie - zapłacisz za miejsce
      starszaka, ale będziesz razem.

      ja wybrałam całkiem inną opcję - pojechałam z dwójką ambulatoryjnie
      i wyszło mi taniej niż w sanatorum, bo musiałabym zapłacić za
      siebie i za młodsze dziecko. a w sanatoruach ceny z kosmosu uncertain
      na "mieście" kwatery były znacznie tańsze. byłam w Rymanowie.
      • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 09.02.10, 11:40
        o! a jakim cudem wyszło Ci taniej? tzn wykupiłaś kwatery normalnie w
        rymanowie a za zabiegi płaciłaś? a wyżywienie?
        bo ja byłam w rymanowie w zeszłym roku ale z dwójką normalnie.
        A dwa lata temu byłam w dąbkach i wtedy płaciłam za młodszą córkę
        dodatkowo bo była za mała na "pacjenta" i cały wyjazd wyszedł mi
        1800 PLN z wyżywieniem i zabiegami dla starszego i jednym zabiegiem
        dla mnie (akurat byłam po operacji nogi) więc myślałam,ze już taniej
        się nie da.
        • solaris31 Re: sanatorium z 7latkiem 09.02.10, 23:02
          proste wink musiałabym zapłacić za siebie i młodsze dziecko w
          sanatorium - stawke mieli za dorosłego 61 zł/ albo 58 nie pamiętam/,
          a za dziecko połowę tego, czyli niemal stówkę za dobę. ja znalazłam
          kwaterę za 40 zł dla nas wszystkich, obiad 10 zł/os / czyli w sumie
          20, bo mała była na słoiczkach jeszcze/. sniadania i kolacje robiłam
          sama. czyli na dobę wychodziło mi 60 zł z obiadem, bez kolacji i
          śniadania. zabiegi oczywiście refundowane.

          po jakimś czasie zmieniłam kwaterę na inną, dojechal do nas mąz i
          płaciliśmy za wszystkich 90 zł bez wyżywienia. obiad kupiliśmy na
          miejcu, w gospodarstwie agro - dla nas - 15 zł, dziecko 10. wyszło
          sporo taniej niż miałabym płacić za nas w sanatorium pełną stawkę.
          no i tydzień byliśmy wszyscy razem wink
          • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 10.02.10, 10:18
            a widzisz...takie buty..bo ja dopłacałam za małą 15 PLN a nie połowę
            stawki, więc w sumie za naszą trójkę zapłaciłam 75 za dobę chyba z
            dwoma porcjami wyżywienia całodobowego, więc taki układ mi bardziej
            odpowiadał.Ale ..teraz ze starszym może faktycznie coś pokombinuję w
            tym kierunku jak się nie uda zabrać dwójki normalnie, ale kurcze
            jednak najbardziej to bym wolała , zeby oboje byli pacjentami a ja
            do opieki, to oczywiste. Tylko nadal nie wiem czy jest na to szansasad
            • solaris31 Re: sanatorium z 7latkiem 10.02.10, 12:27
              nie wiem, skąd jesteś wink ale wiem, że sporo zalezy od oddziału
              nfz uncertain ja w podkarpackim nie miałam szans się dogadać sad ale na
              przykład mamy z mazowieckiego i śląskiego nie miały takich
              kłopotów. a tak w ogóle to mój drogi oddział nfz kazał mi czekać na
              sanatorium dla starszaczki 11 miesięcy! a dziecko było po
              operacji confused w innych oddziałach nfz dzieci po takim samym zabiegu
              jechały niemal od ręki. góra miesiąc czekania.
              • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 12.02.10, 11:11
                Z łódzkiego jestem i z tego co wiem, ten nas oddział jest średnio
                user friendlysad. Jak rozmawiałam z mamami z innych funduszy to
                załatwiania sanatoriu wyglądało inaczej jak u nas. Panie z funduszu
                dzwoniły do nich, doradzały, wybierały termin a u nas jak chciałam
                przesunąć termin to usłyszałam: proszę napisać pismo i tyle, w ogóle
                zero gadania i jeszcze mi powiedzieli, zebym nie wybrzydzała. A tych
                pisemek nikt nie czyta bo moja koleżanka trzy razy pisała i
                uzasadniała termin a oni i tak swoje.
                • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 24.02.10, 13:49
                  dostałam odpowiedź. Niestety syn dostał sanatorium w innym terminie
                  i całkiem gdzie indziej niż córka. Pomijam już fakt,że moim zdaniem,
                  przedszkolak nie nadaje się na samodzielny wyjazd na miesiąc, no ale
                  to może akurat mój odosobniony pogląd...w każdym razie Panie w NFZ
                  powiedziały, że nigdy nie było tak, ze można było zmienić sanatorium
                  bez opieki na dołączenie go do naszego turnusu z córką. Dzwoniłam do
                  sanatorium i owszem, mogę dopłacić, ale wtedy cena sanatorium
                  wzrasta dwukrotnie. Zaczynam myśleć, ze faktycznie to plotka z tym
                  zabieraniem starszaków z NFZ razem z młodszym rodzeństwem, czy ktoś
                  wie coś na ten temat?
                  • lidiam1 Re: sanatorium z 7latkiem 24.02.10, 15:29
                    my jedizemy za dwa tygodnie, syn 3 lata i starszy 6 lat, skonczone.
                    dostalismy pismo ze starszy sie nie łapie, ale starszy ostatnio ma
                    problem taki że infekcja przechodzi na staw biodrowy nie może chodzić,
                    więc zadzwoniłam przedstawilam sytuację że nikt mi go nie upilnuje
                    jesli bedzie nawrót w sanatorium i będzie tam sam. Miła Pani
                    powiedziała że małe szanse ale może uda się, nie wierzyłam ale tydzień
                    temu dostaliśmy skierowanie. Może to ze czesto ma chorą nogę i nie moze
                    chodzic, a moze nie, niewiem, pozdrawiam
                    • ennkaa Re: sanatorium z 7latkiem 24.02.10, 16:17
                      a mój synek ma skończone 7 lat. Skończył własnie w styczniu. A Ty
                      pisałaś jakieś pismo? Jeśli tak, to jakiej treści? Bo ja tam
                      dzwoniłam to mnie wysłali na drzewosad. Przecież tak czy tak ma
                      skierowanie do sanatorium to w sumie nie dopłacaliby za to, ze
                      będzie ze mną a nie sam...co prawda nie mam uzasadnienia w postaci
                      choroby czy jakiś nadzwyczajnych problemów z nim , ale jednak nie
                      wyobrażam go sobie miesiąc samego . Miesiąc byłby sam w sanatorium a
                      potem miesiąc (nie wiem z kim) podczas mojego wyjazdu z córką. Dla
                      mnie, niewykonalne.
                      • lidiam1 Re: sanatorium z 7latkiem 24.02.10, 19:30
                        witaj, no ja napisalam wpierw pismo o przyjęcie dwóch naraz, potem
                        dostałam pismo od nich że starszy już nie kwalifikuje się na wspólny
                        wyjazd i pojedzie sam. No to ja za telefon i babka mówila ze nie ma
                        szans, no to ja na to że ostatnio miał 2 miesięczny zakaz chodzenia
                        po infekcji stawu biodrowego co wystapiło po infekcji i ze to często
                        ma. I wtedy powiedziala ze zobaczy co da sie zrobić. Sądziłam ze nie
                        uda się, ale ku mojemu zdzwieniu dostalismy wspólny wyjazd. Sądze że
                        przez to ze z tym stawem biodrowym ma problemy. SZczerze mówiąc to
                        dwa miesiące nerwówki czy to nie pethers zamieniłabym na cokolwiek,
                        bo był podejrzany o to....
                  • przeciwcialo Re: sanatorium z 7latkiem 03.07.10, 19:37
                    Dokładnie to samo mi powiedzieli w nfz. Składam o sanatorium dla
                    dwójki i juz wiem że młodszy dostanie z opiekunem a starszy sam.
                    Rozważam zabranie starszego nawet odpłatnie na turnus z młodszym.
                    Chore i mało prorodzinne.
          • daggga Re: sanatorium z 7latkiem 09.07.10, 19:48
            solaris,
            a gdzie jest to gozpodarstwo agro?
            wybieram się do Rymanowa w sierpniu z dwójką.
            pozdr
            Daga
    • kasiek_aa Re: sanatorium z 7latkiem 04.07.10, 13:37
      w tamtym roku ten przepis nie był tak restrykcyjnie przestrzegany w
      tym roku niestety już jest. Mam syna w maju skończył 7 lat i córkę w
      grudniu skończy 6 lat. Dla córki dostałam skierowanie dziecko z
      opiekunem, a syn jedzie z nami ale ma leczenie ambulatoryjne.
      Jedziemy 22 lipca do Szczawnicy. Myślę, że nie ma już takiego
      znaczenia z jakiego województwa się jest bo jestem z mazowieckiego.
      Ostatnio doszłam do wniosku, że jadąc z dwójką dzieci i tylko jedno
      opłacane przez NFZ lepiej opłaca się leczenie ambulatoryjne dla
      dwójki i znalezienie samamu kwatery i wyżywienia myślę, że z
      lepszymi warunkami. Za siebiem mam zapłacić 90 zł, a za syna 65 zł
      doba. W tej chwili jestem nad morzem i mniej płacę. Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: sanatorium z 7latkiem 11.08.10, 16:04
      Na głowie staję żeby dwójke zabrać. Panim z nfz nie miesci się w
      głowach że dla mnie niewykonalne jest wysłanie 7 latka samego nad
      morze. Skończy się chyba Rabką i prywatnym opłąceniem miejsca
      starszemu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka