kasienka-5
02.04.10, 14:46
witam, 1 kwietnia urodził mi się bratanek. Zaraz po urodzeniu lekarze podjeli
decyzje o konieczności operacji ze wzgledu na to, że jadro się uwięziło.
niestety okazało sie, że jest ono martwe i trzeba było je usunąć. Czy ktos się
spotkał z taka sytuacja??