Dodaj do ulubionych

Wyrwanie 2 zebow u 4 latki

29.04.10, 20:52
Witam serdecznie i prodze o podpowiedz. Po dzisiejszej wizycie u
stomatologa uslyszalam ze corcia bedzie miala wyrwane dwa zeby z
tylu pod narkoza. Faktem jest ze zabki sa zaatakowane przez
pruchnice ale czy to jest bazpiecze by wyrwac od razu dwa? Czy wasze
dzieci mialy moze taki zabieg na mleczakach? pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • justinka2 Re: Wyrwanie 2 zebow u 4 latki 29.04.10, 20:59
      a nie da się ich po prostu wyleczyć?
      moja córka miała leczone zęby w wieku 3 lat- wiercenie, zakładanie sączków, plomby.
      • patrycja3trzy Re: Wyrwanie 2 zebow u 4 latki 29.04.10, 21:57
        Nie ma takiej opcji. Robilismy trzy podejscia na czyszczenie
        jedynek, za czwartym razem poszla z mezem. Udalo sie ale nie obylo
        sie bez placzu. Dentystka potwierdzila ze nie da sie wyleczyc.Corka
        nie wspolpracuje, ciezki przypadek.
        • marzenia3101 Re: Wyrwanie 2 zebow u 4 latki 29.04.10, 22:36
          Proponuje zmienić stomatologa. Mój synek 3 lata miał leczone niemal że wszystkie
          zęby, bez narkozy, znalazłam taką dentystkę że robiła małemu po 4 zęby naraz
          (czyszczenie + plombowanie) 4 ząbki w 3-4 minuty!
          Pomoc dentystyczna zakłada na swój palec taką metalową nakładkę i wkłada dziecku
          między zęby , dziecko wtedy nie zamyka buzi i nie ugryzie w palec a dentystka w
          tym czasie leczy ząbki.
          Trzech ząbków niestety nie dało się uratować i ma takie brzydale, ale wole takie
          brzydale niż wyrwanie i wstawienie sztucznych (protezka) lub druga opcja wyrwać
          i wstawić sztuczne na śruby do dziąsełek i RTG zrobić w wieku gdy dziecku mogą
          wychodzić stałe, wtedy by się usuwało te sztuczne na śrubach, SZOK jak to
          usłyszałam, powiedziałam ABSOLUTNIE NIE!!!!! i mały ma wszystkie ładnie
          wyleczone, oprócz 3 przednich górnych jedynek.
          Ale generalnie byłam zadowolona, mały płakał ale przez 3-4 min x 3 wizyty. Ja
          siedziałam na fotelu, małego trzymałam na kolanach odpowiednio że był
          unieruchomiony. Brzmi może nieciekawie ale warto, wolałam tak wyleczyć jak pod
          narkozą!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka