Dodaj do ulubionych

Leczenie zębów u trzylatki

24.05.10, 12:02
Moja Marta (3 lata) w zeszłym tygodniu była na kontrolnym
przeglądzie ząbków.
Okazało się, że niektóre z nich są zaatakowane początkującą
próchnicą. Niestety nie wiem, które to ząbki bo to tata był z córką,
a nie ja.

Dentysta ten nie jest dziecięcym dentystą. Ze swojej strony
zaproponował lapisowanie tych ząbków z próchnicą. Wiem, że
lapisowanie powoduje że leczone w ten sposób ząbki stają się czarne
i mało elegancko to wygląda.

Co byście zrobiły na moim miejscu? Myślałam o skonsultowaniu się z
innym dentystą (znacie może jakiegoś takiego od dzieci, najlepiej na
Mokotowie, Warszawa?).

Nie znam się na tym, ale czy są jakieś inne metody leczenia?
Słyszałam coś o ozonowaniu, ale nie wiem na ile to skuteczne itd.

Czy któraś z Was może leczyła już w tradycyjny sposób tj. z
borowaniem itd?

Bardzo proszę o jakieś sugestie, bo musze w miarę szybko podjąć
jakąś decyzję....
Obserwuj wątek
    • jutycha Re: Leczenie zębów u trzylatki 24.05.10, 12:28
      Moja 3 latka ma zielona plombę w dolnej piątce i lapisowane górne dwójki.
      Nam dentystka lapisowała dwójki bo w nich plomba się nie utrzyma, do plombowania
      u tak małych dzieci nadają się tylko zęby trzonowe.
      Może i te dwójki nie wyglądają cudownie, ale na pewno "ładniej" niż by były
      zeżarte przez próchnicę.
      Przy malutkich ubytkach borowanie trwa dosłownie chwilkę.
      Na pewno konsultacja ze stomatologiem dziecięcym byłaby dobrym rozwiązanie,
      niestety nie polecę nikogo, nie mieszkam a Warszawie.
      • izabellaz1 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:54
        Jutycha zależy u jakiego dentysty. Moja ma całkiem głęboko odbudowaną jedynkę i
        dwójkę. Zależy jakie materiały i jaki dentystasmile
    • lucynda76 Re: Leczenie zębów u trzylatki 24.05.10, 21:58
      Nasza coreczka ma plomby na gornych jedynkach, pani doktor w ramach
      eksperymentu zakłada plomby malym dzieciom, pomimo ze wielu lekarzy
      tego nie robi, jak sie okazuje plomby trzymaja sie juz ponad 6 msc.
      i poki co wszystko jest ok. Zamiast borowania zastosowany zoslal
      specjalny zel, ktory rozmiekcza prochnice i potem wystarczy
      zeskrabac, jest to zabieg lekko nieprzyjemny ale zapewne o wiele
      mniej stresujacy niz tradycyjne borowanie.
    • siasiunia1 Re: Leczenie zębów u trzylatki 24.05.10, 22:47
      ja małą leczę w MRmed. Mają przychodnię na żoliborzu, ursynowaie i ochocie. Wygoogluj sobie smile

      Moja mala ma 2 plomby (zalozenie 1 trwa z 5 minut) i lapisowane jedynki (lapisowanie - szybciutko). Są czarne te ząbki (na szczescie nawet jak sie usmiecha to bardzo tych zębów nie pokazuje). Ale te zęby wypadną i stałe nie będą zarażone próchnicą.

      czyli na szybko i zdrowo. A to najważniejsze.
      • asiek_k Re: Leczenie zębów u trzylatki 24.05.10, 23:11
        Byłam tam z dzieckiem na przeglądzie i musze przyznac, ze nie jest źle.
        Pani z podejsciem, są zabawki i nagrody. Mimo całego cyrku w wykonaniu pani
        przegląd odbył sie na siłę, ale z dwulatkiem cięzko o współpracę.
        Słyszałam jak odbywało się leczenie dziewczynki na oko 6 letniej i naprawdę
        dentystka z powołaniem.
    • madziulka29 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:23
      Dlatego ja dbam o zabki mojego dziecka juz od chwili pojawienia sie
      pierwszego ząbka(mycie rano i wieczorem). Słodkosci ograniczam i
      bede to robiła nadal. Dodatkowo cały czas zagladam do buzi i oglądam
      ząbki.
      Dla mnie to głupota rodzicow kiedy widze maleńkie dziecko z
      popsutymi,czarnymi zębami. Az mnie skreca jak pomyśle o tym co
      rodzice takich dzieci musza miec w buzi sad
      • havana28 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:28
        Jezu, że też zawsze na tym forum musi sie pojawic ktos z kazaniem...
      • karra-mia Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:38
        > Dla mnie to głupota rodzicow kiedy widze maleńkie dziecko z
        > popsutymi,czarnymi zębami. Az mnie skreca jak pomyśle o tym co
        > rodzice takich dzieci musza miec w buzi sad

        głupia jesteś i tyle.
        Nie pomyślałaś, że dziecko jako niemowle przyjmowało takie lekarstwa i takie ich ilości, które zdążyły popsuć zęby, choć jeszcze ich nie było.
        Myslisz, że próchnica to tylko od słodkości?
        • ata99 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 15:07
          Taaa, a zęby myte po każdym posiłku? Przez dorosłego?
      • izabela1976 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:55
        Moja Marta też myje ząbki.

        Do buzi nie zaglądam jakoś specjalnie, bo się na tym nie znam.

        Za to na kontrolę do dentysty chodzę z nią co 3 m-ce.

        Mam dwoje dzieci, oboje jedzą to samo, oboje tak samo dbają o zęby.

        Marta - lat 3 - ma już z zębami problemy.
        Michał - lat 6 - zęby idealne.

        Więc to tak naprawdę nie zależy w 100% od dbania itd.

        A co powiesz na to, że niektórym maluchom pierwsze ząbki (w wieku 5-
        6 m-cy) wychodzą od razu z próchnicą?
        • izabellaz1 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 10:17
          Nie przejmuj się.
          Można jedynie skierować takie wszystkowiedzące mamy na wykład do stomatologa, że
          zdrowe, mocne zęby nie są zależne wyłącznie od ilości spożywanych słodyczy, czy
          częstości mycia zębówsmile
    • izabellaz1 Re: Leczenie zębów u trzylatki 25.05.10, 09:53
      Leczę, a nie lapisuję, żeby dziecko nie wstydziło się uśmiechnąć.
      Mam bardzo dobrą dziecięcą dentystkę w dobrej klinicesmile
      • madziulka29 Re... 25.05.10, 15:01
        Rozumiem ze sa tez inne przyczyny problemow z zebami u dzieci.
        Moja kuzynka tak miala przez chorobe.
        Ale nie przesadzam bo ponad 80% to zaniedbanie zebow przez
        rodzicow,brak mycia i nadmiar słodyczy.
        Nie jeden raz dentysta mowil ze rodzice przychodza dopiero wtedy jak
        dziecko zwija sie z bólu.
        Chodzi mi o ta głupote rodzicow-lepiej zapobiegac od poczatku a nie
        pozniej leczyc.Dosyc długo juz zyje na tym swiecie i moje wizyty u
        stomatologa zawsze konczyly sie tylko na kontroli.Tak samo beda
        mialy moje dzieci.
        • siasiunia1 Re: Re... 25.05.10, 15:56
          napisałaś wyżej że dla Ciebie jak widzisz dziecko z czarnymi zębami
          to głupota rodziców.
          Moja miała ostra dietę oraz miała swego czasu alergię na pastę z
          fluorem przez co musiałam być tylko tą krzemową która g..wo dawała
          przy diecie.
          Z alergii wyrosła ale niestety zęby zostały poszkodowane.
          Więc zanim napiszesz coś tak radykalnego to pomyśl że możesz kogoś
          urazić.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka