Dodaj do ulubionych

refluks - 2 latka

08.03.04, 22:52
Zwracam się do was z ogromną prośbą.Mój synek od urodzenia ma refluks
zolądkowo-przełykowy [IV stopień].Od samego początku jest na lekarstwach
[debridat , losec , coordinax, gasprid, ranigast].Podawano mu w kuracjach
około 2 miesięcznych.Przerwy między kuracjami trwały nie dłużej niż 2
tygodnie.I sytuacja powtarzała się:około 2miesięcy leczenia ,przerwa,objawy
wracały po około tygodniu i znowu leczenie[lekarstwa podawane byly i razem i
osobno,w różnych połączeniach.Obecnie sytuacja wygląda tak:Kubus dostaje od
miesiąca debridat losec coordinax.Jednak już teraz ma objawy refluksu ,tak
jakby uodpornił się na nie.[objawy-nieprzyjemny zapach z ust,cofanie pokarmu
bez żadnej przyczyny,brak apetytu,pokasływanie wnocy-nie każdą].Bardzo proszę
o jakieś informacje , może któraś z was miała podobny problem.Czy to jest już
sytuacja do zabiegu a jeżeli tak to czy któraś z was wie coś na temat tej
operacji.Proszę,pomóżcie nam.
Obserwuj wątek
    • sosanka1 Re: refluks - 2 latka 10.03.04, 21:13
      czesc
      ja tez jestem zainteresowana informacja na ten temat. Czy to mozliwe, zeby cos
      takiego pojawilo sie u 2,5 latka?
      Od kilku tygodni mam wrazenie, ze cofa mu sie jedzenie - ciumka cos choc nic
      nie bral do buzi.Ciagle sie mu odbija. A dzis poczulam zapach wymiocin z jego
      ust. Poza tym nie mozna powiedziec zeby mu brzydko pachnialo z buzi. nie
      pokasluje, dobrze je. Pediatra mowi, zeby na razie obserwowac, bo i badania i
      leczenie jest nieprzyjemne. Czy Ty, Marzena, robilas malemu klonoskopie?
      Nie wiem co o tym myslec i zaczynam sie bac

      pozdrawiam
      • marzena.mama.kubusia Re: refluks - 2 latka 11.03.04, 22:22
        Klonoskopii nie robiłam i nie słyszałam o tym badaniu [co to jest?],natomiast
        robiłam rtg . Teraz z kolei będę musiała zrobić gastroskopię.RTG robi się na
        czczo , lekarz daje dziecku do wypicia biały, gęsty płyn , po czym robi kilka
        zdjęć rentgenowskich obserwując czy dziecku cofa się płyn czy nie. Najgorzej
        jest przekonać dziecko , żeby wypiło "to coś".Natomiast gastroskopię robi się w
        znieczuleniu ogólnym [u dzieci w naszym wieku], więc rzeczywiście badania nie
        są przyjemne
        A jeżeli chodzi o twojego synka,to rzeczywiście dziwne,po 2,5 roku objawy
        refluksu.Może ma coś nie tak z trawieniem .Myślę że pediatra ma rację ,
        poobserwuj go trochę zanim zdecydujesz się na badania.Dzieciom z refluksem
        najczęściej brzydko pachnie z buzi po spaniu,odbija im się najczęściej podczas
        zwariowanych zabaw ,kiedy są czymś poodekscytowane . Tyle wiem , mam nadzieję
        że to nic poważnego,życzę zdrowia,pozdrawiam.


        • sosanka1 Re: refluks - 2 latka 14.03.04, 11:11
          klonoskopia to badanie przez odbyt. teraz, jak o tym mysle, wydaje mi sie ze
          pediatra musiala miec na mysli gastroskopie.
          My tymczasem zaczelismy robic pierwsze, nieinwazyjne badania - krew, kupka.
          Bo obserwuje go juz od miesiaca.
          W przyszlym tygodniu czeka nas usg brzuszka. Co do wieku, to lekarka, u ktorej
          bylismy po skierowania na badania, powiedziala, ze refluks moze wystapic nawet
          w wieku doroslym, np na skutek powiklan po infekcji.
          Dzieki za informacje, pozdrawiam
    • agastaga Re: refluks - 2 latka 11.03.04, 08:12
      Ja miałam podobny problem- mimo leków nadal były silne objawy refluksu. U mnie
      przyczyna była zupełnie inna. Otóż każda infekcja, nowe jedzenie wywołujące w
      ten sposób reakcję alergiczną, stres nowymi sytuacjami, woda z kranu i nowe
      ząbki wywoływały nawroty. Dziś synek ma 4 lata i dopiero od pół roku mogę
      powiedzieć, że jest dobrze. Z tym, że mój synek miał III stopień.
      Pozdrawiam i życzę cierpliwości i zdrówka dla maluszków.
      • mama_maxia Re: refluks - 2 latka 12.03.04, 13:01
        Witam,

        Mój synek ma już 17 miesięcy - refluks bardzo silny od porodu...To po prostu
        straszne: dziecko wymiotowało mlekiem po ścianach, podłogach, po sobie, już nie
        wspominając o mnie...Do 5 miesiąca leżałam z nim w IMID i tam przyzwyczajałam
        się do myśli o operacji - nie wierzyłam, że to minie, po prostu to był koszmar.
        Poszukiwano małemu jakichś defektów anatomicznych, genetycznych, itp. i nic (na
        szczęście!) - tylko refluks. Wiem jak jest ciężko tak żyć, ale nie mogę polecić
        operacji - spotkałam dzieci, które dalej wymiotowały po zabiegu. Teraz wiem
        (jak już znam wiele takich maluchów), że refluks zazwyczaj występuje w
        połączeniu z alergią, wachaniami hormonalnymi, albo czymś innym...i dlatego
        operacja wcale nie załatwi wtedy sprawy.
        Nie mogę też uwierzyć, że lekarze przez 4 lata szpikują maluszka chemią (nota
        bene Max brał te same leki + jeden inny <- może właśnie lepszy???), a nie myślą
        o operacji.
        Pozdrawiam.

        P.s. no właśnie, a może spróbujcie Motilium - sprowadzaliśmy z Niemiec i
        Austrii.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka