Dodaj do ulubionych

poduszka Frejki

10.03.04, 13:48
Witam!
Orotpeda kazał nam nosić tą poduszkę przez 6 tyg (minimum, 24h/na dobę. Czy
któraś z mam też używała tej poduszki? Czy pomogła? I czy rzeczywiście trzeba
ją nasoić non - stop? Przyznam, ża mój synek nie bardzo lubi w niej spać. Z
góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam Agata i Mateuszek
Obserwuj wątek
    • mama_hipka Re: poduszka Frejki 10.03.04, 14:23
      "Czy któraś z mam też używała tej poduszki?" Mój synek uzywał jej prawie przez
      3 miesiące, z reguły tyle się nosi ile miesięcy dziecko ma przy wykryciu wady.
      No my dwa razy po 6 tygodni
      "Czy pomogła?" Oczywiście wady nie ma, mieliśmy problem z jedną nózką
      "I czy rzeczywiście trzeba
      ją nasoić non - stop?" Raczej tak ale mysmy dawali synka na matę bez na
      kilkanaście minut dziennie, chodziliśmy też w nosidełku jak gdzieś szliśmy bo
      wtedy też miał tak nózki rozszeżone, jadł obiadki w fotelki bez frejki

      "Przyznam, ża mój synek nie bardzo lubi w niej spać." Przyzwyczai się, Hipek
      też płakał ale nie miał wyjścia. pozdrawiam i współczuję. Basia
    • mama_madzia Re: poduszka Frejki 10.03.04, 15:18
      Lepiej skonsultuj się na wszelki wypadek z jakimś innym ortopedą. U nas była
      taka sytuacja: Ortopeda po USG stawów biodrowych mojej córki kazał nosić
      poduszkę Freyki i po 6 tyg. przyjść do kontroli. Męczyliśmy się przez tydzień,
      ale po usłyszeniu o pomyłkach i zaniedbaniach w tej kwestii szczęśliwym trafem
      trafiliśmy do drugiego, cieszącego się dobrą sławą ortopedy, który - również po
      badaniu USG - NIE STWIERDZIŁ żadnych nieprawidłowości (a wiedząc o diagnozie
      poprzedniego lekarza mówił to z pełną odpowiedzialnością). Córcia skończyła
      teraz 3 lata i nie miała żadnych problemów z bioderkami.
      Może u Twojego synka noszenie tej poduszki jest uzasadnione, ale lepiej się
      upewnić. Oby nosił jak najkrócej.
      Zyczę zdrowia.
      Magda
      • marudzik Re: poduszka Frejki 11.03.04, 09:13
        U nas także była pomyłka w diagnozie i po konsultacjach z innymi lekarzami
        zrezygnowaliśmy z Frejki po tygodniu. Być może niektórzy lekarze każą to nosić
        tak na wszelki wypadek, szczególnie dziewczynkom. Teraz córeczka ma ponad 2
        latka i wszystko jest ok.
        Marudzik
    • murlik Re: poduszka Frejki 10.03.04, 15:31
      Moja córeczka mimo,że bioderka na usg i prześwietleniach miała zdrowe to nosiła
      podusie i to bardzo długo prawie 4mies.Jeśli lekarz ci zalecił to nie
      bagatelizuj tego bo będziesz nosić tak dlugo jak moja mała.Moze lekarz jeśli
      wszystko w badaniu usg jest dobrze skieruje cie na masaże to bardzo pomaga.Ja
      nie jedną łze uroniłam tak bardzo było mi przykro,ąle to dla jej dobra.gorsze
      są konsekwencje nie leczenia nawet drobnej wady.
      • judytha Re: poduszka Frejki 10.03.04, 20:44
        mam ważne pytanie:
        w jaki sposób ortopeda wyjaśniał wam konieczność noszenia poduszki mimo
        prawidłowych wyników???
        zdaje się że mamy podobną sytuację...
        bardzo proszę odpowiedz...to dla mnie bardzo ważne
        pozdrawiam
        judyta
    • synek04 Re: poduszka Frejki 10.03.04, 16:23
      Nasz synek nosił tę poduszkę przez 12-cie tygodni. Pomogło. Przyzwyczaił się.
      Ściągaliśmy ją tylko do kąpieli i w czasie dokuczliwych ataków kolki. Musimy
      być konsekwentni, bo tylko tak pomożemy dziecku. Ono się przyzwyczaja.
      Powodzenia.
    • monika340 Re: poduszka Frejki 10.03.04, 19:01
      Nasza córka jak miała 3 mieiące nastąpił wyrok dysplazja stawów i ... szelki
      Pavlika taka beznadziejna uprząz męczyliśmy się tydzień ona wyła a ja z nią
      skonsultowliśmy się z innym lekarzem i ... oczywiście dysplazja jest ale
      potrzebna jest Frejka ona oczyiście też jej na początku nie lubiła ale z czasem
      przyzwycziła się My ją zakładaliśmy jak najczęściej ale muszę się przyznać że
      spała bez tej poduszki Mimo wszystko po3.5 mieiaca nie musieliśmy jej zakładać
      jest ok teraz musimy iśc na kontrol jak Paula zacznie chodzić Więc jak widać
      jest ona bardzo pomocna POWODZENIA
    • elwircia Re: poduszka Frejki 11.03.04, 01:07
      Czesc!Jedna z naszych coreczek blizniaczek musiala nosic poduszke Frejki.
      Zdejmowalismy ja tylko do kapania i w czasie jazdy samochodem, gdyz z nia
      Klaudia nie zmiescilaby sie w foteliku. Oczywiscie plakala i nie chciala jej
      nosic, bylo jej goraco, bo zaczela ja nosic w sierpniu, poza tym z trudem
      miescila sie z siostra we wozku. Po 6 tygodniach lekarz zalecil wiekszy
      rozmiar,a po nastepnych 6 bylo juz na tyle dobrze, ze nie musiala jej nosic.
      Nie lekcewaz zalecen lekarza, zawsze lepsza poduszka Frejki w domu, niz dziecko
      na wyciagu w szpitalu. U nas skonczylo sie to dobrze, czego i Wam zycze.
      Elwira / mama Sandry i Klaudii oraz duzej Adrianny
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka