pawlinka
17.03.04, 13:52
Witam!
Mój 4-letni syn 2 dni temu obudził się z bólem brzucha, zwymiotował co
przyniosło mu ulgę, potem spokój, osłabienie, ale chyba z tego wychodzi.
Oczywiście dietka. Dziś moja niespełna roczna córeczka zaczęła gwałtownie
wymiotować. Nie przerywam karmienia, ale ona wymiotuje mlekiem. Lekarka mówi,
że panuje na Śląku taki lekki wirus (roztopy). Żeby mała mi się nie odwodniła
mam dawać jej odgazowaną coca cole i posłodzoną herbatkę z solą.
Raczej z colą dam sobie spokój. Czy ten wirus też was dotknął - tylko
wymioty? Czy macie inne domowe i sprawdzone sposoby, żeby zażegnać groźbę
odwodnienia? Proszę o radę. Aga