Dodaj do ulubionych

Kolka jelitowa

22.03.04, 14:44
Chcę wiedzieć wszystko na temat kolek niemowlęcych. Przeżyłam koszmar z kolką
u pierwszego dziecka, nie chcę, żeby to się powtórzyło. Powiedzcie jek
zapobiegać i jak radzić sobie, gdy się przytrafii? Zapomniałam dodać, że
jestem w 37 tygodniu ciąży. Pozdrawiam, Magda
Obserwuj wątek
    • lidek0 Re: Kolka jelitowa 22.03.04, 16:53
      Dużo kłaść na brzuszku, masować, nagrzewać suszarką, robić ciepłe okłady,nosić
      na lotnika, podawać herbatke z kopru włoskiego, Plantex, Gripe Water,
      Espumisan, Esputicon,Infacol
      • agatunka Re: Kolka jelitowa 22.03.04, 19:34
        Ja zakupiłam Lefax niestety jest dostępny tylko w Niemczech ( prawie to samo co
        Esputikon ale w innych proporcjach) I nie wiem czy dlatego czy tak poprostu mój
        synek nie miał kolek. Miał czasem niewielkie bóle brzuszka a wtedy doskonale
        sprawdzała się suszarka i ciepłe powietrze puszczane na brzuszek. Aha i woda
        koprekowa oczywiscie.
        Pozdrawiam Agata
    • kkk_111 Re: Kolka jelitowa 26.03.04, 21:33
      Kropelki SABSIMPLEX niestety dostępne tylko w Niemczech. U mnie przynajmniej
      skróciły czas trwania kolki są naprawdę skuteczne
      pozdrawiam
      • agnes123 Re: Kolka jelitowa 27.03.04, 12:34
        Wiesz,ja sądzę,że kolki po prostu muszą minąć same!!!Miałam wielkieeee przeboje
        z kolkami-stosowałam już wszystkie możliwe leki,sprowadzałam z Niemiec itd.i
        doszłam do wniosku,że naprawdę to musi samo przejść!!!NIESTETY!!!
    • misia311 Re: Kolka jelitowa 27.03.04, 21:04
      i pilnuj odbijania po każdym posiłku - tylko to wystarczyło u mnie, a wydawało
      mi się,że córcia pije spokojnie...
    • mikrofal Re: Kolka jelitowa 28.03.04, 00:10
      o, a ja akurat coś wątek wyżej pisałem, ale się załapie, bo to kolka też była,
      przeklejam,może komuś się na coś przyda

      moja córa też tak miała, dostała jakieś straszne świństwa do smarowania,
      niepamiętam nazwy, myśmy ją tym smarowali, bo skąd mieliśmy wiedzieć co to za
      syf. Potem przez przypadek dowiedzieliśmy się, ze to silny środek dla
      dosorłych... Jakoś to wszystkoi niechciało zleźć, miesiącami, w końcu żona
      zabrała małą do homeopaty i się zkończyło, podobnie jak ciągłe biegunki na
      zmianę z zaparciami i kolki, czyli nasze nieprzespane noce.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka