Dodaj do ulubionych

Rotawirus?

09.11.10, 11:07
W piątek starsza córcia (9 lat) po powrocie ze szkoły wymiotowała i narzekała na ból brzucha. Gorączki nie miała. W niedzielę dopadło męża, też bez gorączki. Dzisiaj ja narzekam na ból brzucha i mam biegunkę ale bez gorączki. Zastanawiam się czy to rotawirus i czy najmłodsza córcia (4 miesiące) może się jeszcze zarazić? JAk myślicie?
Obserwuj wątek
    • maderta Re: Rotawirus? 09.11.10, 11:38
      Lekarzem nie jestem, ale wg mnie może to być rota. Co do tego, czy mała się zarazi, to nie musi, ale może. Jedno, co bezwzględnie musisz robić, to za każdym razem myj ręce przed kontaktem z nią. Chociaż tak zminimalizujesz zagrożenie, bo jeśli to rota, to i tak wam hula po chałpie.
    • memphis90 Re: Rotawirus? 09.11.10, 15:04
      A co za różnica- rota czy nie rota? Jakiś wirus powodujący nieżyt jelitowy na pewno to jest i jak każdy- może wysłać dziecko do szpitala na kroplówki. Moja córcia rota przeszła pięknie, trochę luźnych kup o tyle; natomiast kiedyś dopadło ją coś nieznanego i wymagała kroplówek, bo piersią napoić się dostatecznie nie dało. Od września już dwa razy nam coś szalało nam w domu, synek- na piersi- nie zachorował ani razu, na szczęście.
    • agg3 Re: Rotawirus? 09.11.10, 15:37
      zwykla "jelitowka" wink
      przy rotavirusie wystepuje jeszcze inne objawy.
      • kasialip5 Re: Rotawirus? 10.11.10, 07:26
        Ja miałam rota 2 tyg temu, mój najstarszy synek przyniósł z przedszkola. Zachorowałam ja i dwaj starsi synkowie, maluchowi karmionemu piersia nic nie było (poza zaparciami po moich lekach przeciwbiegunkowych). Nasz lekarz mówił, że jeśli maluch jest kp to jest mała szansa na zarażenie, bo dostaje przeciwciała od mamy.
    • xxx-25 Re: Rotawirus? 10.11.10, 08:53
      Przechodziliśmy rota jakoś we wrześniu, u nas zaczął się przeziębieniem 2 dniowym, a potem pooooszło, biegunka i wymioty(to podobno bardzo typowe dla rota). U Ciebie też nie wykluczone że to rota. Mój młody jeszcze wtedy w pełni piersiowy więc poza gorączką i jednodniową nie specjalnie uciążliwa biegunką, nic mu nie było. Z tego co nam lekarze mówili piersiowi dużo lżej przechodzą rota. My z chłopem prawie schodziliśmy, a młody rozkoszny i zadowolony. Dodam że był nie szczepiony, a główne działania to podawanie elektrolitów do picia.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka