szajma
07.01.11, 17:36
poradźcie coś, mały ma kaszek taki, że szok. stwierdzono zapalenie oskrzeli dwa dni temu. kaszle właściwie co chwila, suchy, męczący, bezproduktywny kaszel. już marudzi, że go gardło boli. wcale mu się nie dziwię. dostaje sumamed (antybiotyk) raz na dobę od dwóch dni. do tego mukosolvan 2 razy po 3 ml do 15. rutinaceę 3 razy po 5ml. i to już. a kaszle na potęgę. chcę mu pomóc, ale nie wiem za bardzo, czy mogę mu dać np. drosetux czy prawoślazowy syrop? czy pomoże olbas taki w kroplach na pościel? co zrobić? jak mu pomóc? do lekarza dodzwonić się nie mogę, a nie chcę go wieść na ostry, bo to by było trzeci raz a ma jeszcze ospę. jak zaraz nie przestanie kaszleć to chyba go zawiozę jednak...
a mam jeszcze diphergan. on jest na receptę, ale z tego co wiem to właśnie zapobiega atakom suchego kaszlu...
co robić?