Dodaj do ulubionych

Cirrus, avamys, atitrin...

10.01.11, 12:16
Jako, że do mam z tego forum mam duze zaufanie, to poproszę o poradę. Poradzcie, proszę, czym przegonic ponadtygodniowy olbrzymi katar, siedzący gdzies głęboko? Katar od tygodnia, od środy do dzis siedzialam w domu, polegując i nie przemęczając się. I nic. Katar trwa. poza tym dobre samopoczucie, brak objawow innych. Przypomina mi to moje wiosenno letnie zmagania z alergią. Aczkolwiek nigdy wczesniej tej porze nic kataralnego mi nie dolegalo. Ktory z lekow proponujecie? Do tej pory robilam tylko inhalacje z soli, bralam teraflu zatoki ale przestalam, jak wyczytalam, ze w skladzie glownie paracetamol.
Obserwuj wątek
    • dorek3 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 10.01.11, 12:22
      Cirrus i Actitrin zdublują się w działaniu. Wybrałabym jeden +Avamys.
    • marghe_72 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 00:31
      Rozumiem, że to dla Ciebie, nie dla dziecka?
      Mucofluid i Sinecod (w kroplach lepiej działa)
      • alfa36 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 09:22
        Tak, tak, dla mnie. Idę dzis do lekarza, bo tak katarząc od tygodnia zarazam wspolpracownikow. A sinekod to nie na kaszel jest? Wszystkie leki mam w spadku po dziecku, ktore na szczęscie na dluzszego czasu nie musi ich używac.
        • dorek3 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 11:06
          sinekod to lek hamujący suchy napadowy kaszel.
    • marghe_72 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 17:28
      Myslę o Sinuprecie a piszę Sinecod big_grinD
      Pardon
      • schiraz Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 18:40
        Sinupret rozrzedza wydzielinę i działa wykrztuśnie. Bardziej chemiczny jego odpowiednik to mucofluid.
        ------
        Milcz, albo powiedz coś takiego co jest lepsze od milczenia.
        • aniaop Re: Cirrus, avamys, atitrin... 11.01.11, 19:08
          U mnie na katar dziala najlepiej sinupret. Kilka dni i po sprawiesmile Zloty srodeksmile Natomiast sterydow nie mialam koniecznosci uzywania jak do tej pory.
    • alfa36 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 16.01.11, 11:42
      Lekarka, do ktorej poszlam w czwartek stwierdzila, że ten moj katar wygląda na zatokowy (nie podobaly jej się moje zaczerwienione oczy). Dostalam bioparox, fliumucil i mucofluid i receptę na doustny antbiotyk, jakby nie bylo poprawy. Antybiotyk schowalam głęboko, bo ani glowa, ani zatoki mnie nie bolą, nie mam tez gorączki (tyle, że zdaniem mojej rodzinnej osoby po chemioterapii (a to ja) rzadko miewają gorączki nawet przy ostrych infekcjach). Zaczęłam się inhalowac, wypoczywac w cieple. Niestety, czuję się tylko odrobinę lepiej. Katar wciąż jest, zielonosci tez wyplukuję (nie mam dla siebie sinus rince ale wpuszczam sobie sol fizjologiczną do nosa- tez dziala), tylko nie mam juz zapchanego nosa (jedynie w nocy). Bronię się przed antybiotykiem doustnym, bo w listopadzie wzięłam na zapalenie gardla i czuję, że wpadnę w błędne kolo..... Czy, jesli to zatoki, to jednak nie powinnam wziąść (żadne bole glowy czy zatok mi nie dokuczają)?
      • mama0507 Re: Cirrus, avamys, atitrin... 16.01.11, 11:58
        Myślę, że powinnaś. U mojego syna katar trwał od września z przerwami, w końcu na stałe. Płukanie wodą morską nic nie dało, sinupret nie pomagał. Kataru nie leczy się antybiotykiem, ale tak się w końcu skończyło. Teraz mamy spokój od prawie miesiąca. Jesteś dorosła, więc podejmujesz decyzję o wzięciu antybiotyku sama, ale nie wzięcie go też może prowadzić do błędnego koła, bo za chwilę doprowadzisz do zapalenia oskrzeli. Zrób wymaz z nosa i wtedy będziesz pewniejsza, czy dobrze robisz. Jest jeszcze taka maść bakroban nasal, krople grip stop, albo jeszcze naso drill woda dobre, też zastosowaliśmy. Tylko te dwa pierwsze mieliśmy zalecone po antybiotyku. Mieszkam na prowincji, więc u nas leczenie ma jakiś skutek dopiero wtedy, jak pójdzie się prywatnie, bo w ośrodku nigdy nic nie widzą. I po co nam ubezpieczenia zdrowotne i państwowe ośrodki zdrowia, jak i tak kończy się na prywatnej wizycie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka