Dodaj do ulubionych

Atropina..

05.02.11, 11:30
Moj 5-letni synek zaczał mrugać( nie mrużyc) oczami..Poszliśmy do okulisty i w pierwszych podstawiwych badaniach okazało sie ze wszytsko ok..Diagnoza poszła w kierunku, ze to raczej na 90% tik ale dla pewnosci i całkowitego wykluczenia wady kazała nam zrobic komputerowe badanie wzroku, gdzie przez 4 dni mamy podawac atropine..Po wkropieniu pierwszej dawki az nic takiego sie nie dzieje ale dziecko inaczej widzi niektore przedmioty i jest takie jakby bardziej wrazliwsze no i co przeczytalam ze to trucizna..Boje sie troche bo moze zupelnie niepotrzebnie mu to podaje no ale..
dlatego proszę jakie Wy macie doswiadczenia z tymi kroplami....
Obserwuj wątek
    • zjawa1 Re: Atropina.. 05.02.11, 11:46
      Logiczne, ze widzi gorzej po zakropieniu. Nie mialas nigdy zakrapianych Atropina oczu?
      Ja mialam i moje dziecko rowniez. Widzisz wszystko rozmazane i nie wyrazne.
      Atropina to chyba jedyny sposob, zeby zbadac dokladnie oko i stwierdzic lub wykluczyc wade.
      Metoda stara jak swiat i masowo praktykowana. Czasami dzieciakom zakrapia sie jedno oko miesiac albo nawet dluzej, w celu ,,cwiczenia" uciekajacego oczka.
    • mikanm Re: Atropina.. 05.02.11, 11:53
      Atropina rozszerza źrenicę. Dzieciom często podaje się przez kilka dni przed planowanym badaniem wzroku, żeby lepiej zajrzeć wgłąb oka. Najlepiej podawać wieczorem.
      A trucizną to jest gdy się spożywa. Więc nie spożywać! smile
      • mamka30 Re: Atropina.. 05.02.11, 12:13
        dzieki dziewczyny bo powiem ze sie troche wystraszyłam.
    • marta-zs Re: Atropina.. 05.02.11, 12:27
      Atropina jest "trucizna" tylko wtedy kiedy się ją przedawkuje lub spożyje.
      Po atropinie rozszerzają się zrenice, to co bardzo blisko jest rozmazane(np. tekst<ale da się czytać>wink, ale obraz dalszy bardzo dobrze widać.
      Ja badam siatkówkę oka raz do roku(ze wzgledu na leki). Przychodzę do okulisty, zakrapia mi oczy i już po 20-30min mam robione badanie.
      • mamka30 Re: Atropina.. 05.02.11, 13:08
        a jak długo taki stan sie utrzymuje po odstawieniu tych kropli...???
        • marta-zs Re: Atropina.. 05.02.11, 14:55
          po paru godzinach mnie puszczała, tzw. widziałam normalnie, ale źrenice były jeszcze troche rozszerzone. na następny dzień rano źrenice normalne. Tylko ze ja miałam podawane jednorazowo do badania,po jednej kropli do oka.
          Jako nastolatka uwielbiałam mieć "czarne oczy", chciałam chodzić do okulisty codziennie, hehe
    • zdunia1979 Re: Atropina.. 05.02.11, 13:11
      Kosmetycznie oczka dochodzą do siebie do 2 tygodni.
    • anettchen2306 Re: Atropina.. 05.02.11, 13:35
      Moja 3-latka komputerowe badanie wzroku miala 2 tygodnie temu. Nikt atropiny wkraplac nie kazal. Miala obserwowac motylki i jakies tam "traktorki", opowiadac co widzi (czy traktor jedzie, czy stoi ... gdzie frunie motylek). Badanie trwalo 2 minuty, wydruk na miejscu odczytany przez okuliste - wad brak. Miala podejrzenie, ze nie widzi obrazow trojwymiarowych (na bilansie 3-latka powiedziala, ze na obrazkach 3D widzi "glupoty").
      Gdy mieszkalam w Polsce tez przed kazdym komputerowym badaniem wzroku zapuszczano mi te krople. Nie moglam po tym prowadzic samochodu, wszystko jest takie niewyrazne, nieco "plywajace", oczy lzawia. Starszy syn mial komputerowo badany wzrok w wieku 7 lat, tez atropiny przedtem nie dostal.
      • mamka30 Re: Atropina.. 05.02.11, 15:11
        powiedzcie mi proszę jeszcze czy dziecko moze ogladac telewizje ?????
        • anettchen2306 Re: Atropina.. 05.02.11, 18:07
          Nieciekawie to wyglada po atropinie wink Jak mialam zakroplone oczy to zawsze na drugi dzien bylam zwolniona z pisania zadan domowych, wypracowan, czytania i przygotowywania sie do biezacej lekcji/wykladow, bo wszystko sie "rozmazywalo" ...
    • memphis90 Re: Atropina.. 05.02.11, 20:43
      > no i co przeczytalam ze to trucizna..
      A Viburcol podawałaś? Bo tam też masz wyciąg z Atropa Belladonna- czyli atropinę. Tak, atropina to trucizna, jak wszystko wokół nas, nawet czysta woda. Efekt zależy od dawki, jak pisał Paracelsus, i od woli podającego, co dodaję ja big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka