mama.magda 27.04.04, 11:05 Chirurg stwierdził dużą przepuklinę u mojego miesięcznego synka. Czym to grozi i jak się leczy? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kopytko1 Re: przepuklina 27.04.04, 13:11 Kochanie nie piszesz ile lat bądź miesięcy ma dziecko...A to ważne.Ja sowjemu wówczas 3 miesięcznemu zakladałam na pępuszek plaster wpychając wystającą część pępka do środka,oprócz tego brał Coordinax któ¶y na pewno pomógł choć był przepisany na zupełnie coś innego(ulewania)...Dużo niech leży na brzuszku,niech nie płacze.Przepuklina zeszła w jakiś miesiąc i śładu po niej teraz nie ma.Mały będzie miał w maju rok. Ewa forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7914146 Odpowiedz Link Zgłoś
kopytko1 Re: przepuklina 27.04.04, 13:14 Sorki nie doczytałam że ma miesiąc..więc zaklejaj plasterkiem,niech Ci pokażą jak to się robi,są w aptekach specjalne nawet do przepukliny,ale ja zaklejałam zwykłym papierowym(też z apteki) i zmieniałam mu tą fałdkę(robi się jak wciaskamy ten pępek) raz była pionowo raz poziomo.Nie martw się,wszystko będzie dobrze.Groźne to nie jest,gorsze są pachwinowe. Pozdrawiam,Ewa Ps,idź z tym do położenej, pediatry-na pewno pomogą Odpowiedz Link Zgłoś
mama.magda Re: przepuklina 27.04.04, 14:17 Cześć Ewo! Dzięki za info. Właśnie pediatra dała mi skierowanie do chirurga, u którego byłam dzisiaj. Ten kazał przyjść po 3 tygodniach, aż dziecko przybierze na wadze i powiedział, że założy mu jakiś plaster ściskający brzuszek. W domu mama powiedziała mi, że to jest bardzo bolesne dla dziecka. Dlatego szybko wskoczyłam na forum. Może twoje rady pomogą obejść się bez interwencji chirurga. Czy możesz mi coś więcej napisać na temat tego leku na ulewanie? Bo mój też ulewajka jak się patrzy. Słyszałam, że to normalne u niemowląt do któregoś tam miesiąca... A co to jest dokładnie ta przepuklina ? Magda Odpowiedz Link Zgłoś
osmag Re: przepuklina 27.04.04, 20:22 Można też poćwiczyć miąśnie brzucha bo to przez ich złe napięcie jelitka zamiast siedzieć w środku uwypuklają się w postaci przepukliny Odpowiedz Link Zgłoś
agatunka Re: przepuklina 27.04.04, 20:53 Czy owimy o przepuilinie pępkowej czy pachwinowej. Bo pępkową zakleja się plastrem i nic nie boli. Plaster działa do momentu gdy dziecko kończy 3 mce a potem zajmuje się tym gdy dziecko kończy 3-4 lata. A jeżeli chodzi o pachwinową to najczęściej się operuje ( jest to bardziej zabieg niż operacja) I też nie boli ale jest źna bo może uwięznąć iwtedy jest to okrobny ból. Wiem to bo mój synek ma obydwie te przpukliny i już raz mu uwięzła. Pozdrawaim Odpowiedz Link Zgłoś
amj2 Re: przepuklina 27.04.04, 22:43 Pytanie do Agatunki. Mój synek jest z 14 grudnia i też ma przepuklinę pachwinową. oprócz tego,że mamy się ponownie zglosić w połowie maja nic więcej sie nie dowiedziałam. Czy wiesz może w jakim wieku czeka nasze szkraby operacja?? Pozdrwiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
mama.magda Re: przepuklina 27.04.04, 23:25 Nam chirurg powiedział, że jak plaster nie pomoże to będzie operacja, ale nie mówił jaki to rodzaj przepukliny. Co to znaczy, że uwięzła? Odpowiedz Link Zgłoś
agatunka Re: przepuklina 28.04.04, 04:10 Uwięzła tzn że jelitka weszły do kanału pachwinowego i się tam zaklinowały. Konieczna jest szybka pomoc bo może dojść do niedokrwienia. A jeżeli chodzi o operację to jeden chrurg radzi poczekać jeszcze ze dwa miesiące a drugi mówi, ze jak dziecko skończy rok. Niedługo znowu idę na wizytę więc wtedy może będę wiedzieć coś dokładniej. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
szoszonka Re: przepuklina 28.04.04, 08:17 Mój synek miał przepuklinę pachwinową. Miał wtedy dwa miesiące, dostaliśmy skierowanie na operację z terminem za miesiąc, ponieważ jeżeli przepuklina nie więźnie dopiero wtedy (po ukończeniu przez dziecko trzech miesięcy) operują. Niestety w tym samym dniu, w którym dostaliśmy skierowanie, przepuklina uwięzła. Synek bardzo cierpiał Pojechaliśmy z powrotem do szpitala i wieczorem już było po operacji - nic strasznego. Jeżeli macie jakieś pytania, to chętnie odpowiem, tutaj albo na gg: 1202447 Odpowiedz Link Zgłoś
amj2 Re: przepuklina 28.04.04, 11:56 szoszonka napisała: > Mój synek miał przepuklinę pachwinową. Miał wtedy dwa miesiące, dostaliśmy > skierowanie na operację z terminem za miesiąc, ponieważ jeżeli przepuklina nie > więźnie dopiero wtedy (po ukończeniu przez dziecko trzech miesięcy) operują. > Niestety w tym samym dniu, w którym dostaliśmy skierowanie, przepuklina > uwięzła. Synek bardzo cierpiał Pojechaliśmy z powrotem do szpitala i > wieczorem już było po operacji - nic strasznego. Jeżeli macie jakieś pytania, > to chętnie odpowiem, tutaj albo na gg: 1202447 Szoszonko jak poznałaś,że akurat uwięzła? Mój mały jest bardzo płaczliwy , miał całodzienne kolki,boję się ,że przegapię ten moment. Jemu jak płacze guzek utrzymuje się nawet 10 min. Skąd mam wiedzieć czy to tym razem uwięźnięcie.Czy są jakieś inne objawy np. wymioty. Będę wdzięczna za odpowiedź. jak długo trwała operacja? Ile dni soędziliście w szpitalu? Pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
szoszonka Re: przepuklina 28.04.04, 12:47 Aniu! Tego się nie da nie zauważyć... Mój Mateuszek był tak bardzo nieszczęśliwy, że od razu poznałam, ze coś musi być nie tak Na początku płakał, a potem już tylko kwilił, bo albo nie miał siły już płakać, albo przy płakaniu bardzo go bolało. Trochę pomagało noszenie na rękach, ale nie za bardzo... Co ważne: przez parę godzin w ogóle nie robił siku (a zazwyczaj sika co 15 minut), ani kupki. Wymioty też są charakterystyczne, ale mój synek nie wymiotował - może dlatego, że w ogóle nie chciał jeść (a jest wielkim żarłoczkiem) - to pewnie kolejny objaw ważny dla Ciebie do rozpoznania uwięźnięcia... No i oczywiście nie da się cofnąć jelitka z pachwinki nie tylko przez 10 minut, ale w ogóle. Operacja przebiegła szybciutko - to nawet nie operacja, tylko zabieg w ambolatorium. Przywieźli syneczka w zwykłym wózeczku najdalej po pół godzinki (chyba, o rany - jak to się szybko zapomina...), potem odłożyli do łóżeczka i podłączyli kroplówkę. Najgorsze było to, że nie mozna go było w ogóle ruszac, a wiec ani karmić, ani przytulić. W szpitalu lezał dwie noce, na trzeci dzień nas wypuscili, chociaż to na moją prośbę. Kiedy przepuklina uwieźnie, dziecko powinno być pod obserwacja w szpitalu pięć dni (tak mi mówili lekarze), ale jezeli jest to operacja przepukliny bez uwieźnięcia, to chyba po paru godzinach wypuszczają do domku - najdalej na drugi dzien. To chyba tyle - sama operacja to nic takiego, dla mnie najgorsze było przed, kiedy synek tak kwilił na moich rękach, a ja nic nie mogłam zrobic i bałam sie, że mu nie zrobia od razu tej operacji i będzie go tak bolało i bolało - brrrr. Teraz ma małą bliznę w fałdce, której prawie w ogóle nie widać. Ściaganie szwów go nie bolało (nawet sie nie zorientował, ze lekarz coś robi), blizna go tez nie bolała. Tylko przez ok. dwa tygodnie nie chciał podnosić główki, jak leżał na brzuszku (piszę to bo my się martwiliśmy tym niepotrzebnie). Pozdrawiam Cię i nic się nie przejmuj - na pewno wszystko będzie dobrze Odpowiedz Link Zgłoś
amj2 Re: przepuklina 29.04.04, 11:41 Dziękuję Szoszonko za tak wyczerpujące informacje. Na pewno mnie trochę uspokoiłaś. Chciałabym mieć to już za sobą. Pierwsze dziecko miało stulejkę i wodniaczek jądra. Ten drugu też ma stulejkę, "krótki" języczek i jeszcze ta przepuklina.Czyli czekają mnie trzy różne zabiegi. Ciągle coś.Ucałuj swojego maluszka i niech sie zdrowo chowa. Pozdrowienia Ania Odpowiedz Link Zgłoś
kopytko1 Re: przepuklina 28.04.04, 10:50 Hej,faktycznie MAdziu nie napisalas jaka to przepuklina.U nas byla pepkowa.na pewno taka poznasz jesli Ci lekarz nie powiedzial jaka to,ta miesci sie w pepuszku.Pepek jest duzy i wylazi na zewnatrz,tam maga wyjsc tez jelitka ale ta przepuklin anie jest taka grozna poniewaz tu raczej jelita nie wiezna tak jak przy pachwinowej.A pachwinowa miesci sie tam jak sama nazwa mowi,mozna zauwazyc to golym okiem. Ja dostalam Coordinax,roznie dziewczyny pisalay o tym leku ,ze jest dobry i ze jest zly(w seniesie ze ma negatywne rowniez skutki).ja nie podawalam dlugo,nam pomogl i ciesze sie ze ze mu po tym przeszlo.Co do ulewania to faktycznie dzieci maja prawo sie ulewac,jednak moj ulewal sie nawet jak mial 8 m ,zastosowalam diete bezmleczna i pomoglo...oj widzi mi sie ze mam kolejnego alergika w domku.No ale sie rozpisalam,moj nr gg 4418712... Pozdrawiam,Ewa A to moje chłopaki forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=7914146 Odpowiedz Link Zgłoś
mama.magda Re: przepuklina 29.04.04, 00:15 Agatunko i Ewo! Wasze chłopaki są cudo, muszę też rzucić fotki swoich krasnali. Bardzo dziękuję Wam za pomoc i wyjaśnienia. Kupiłam już w aptace specjalny plaster Porofix i jest super, pępuszek pięknie się zakleja. Zwykłym próbowałam, ale mi nie wychodziło. Tylko nie wiem ile taki plaster trzeba trzymać tzn. jak długo dziecko ma to nosić? Co do Coordinaxu, to właśnie dzisiaj mój Mały nie kwapił się do ulewań, więc na razie się wstrzymam. Szoszonce bardzo wspułczuję cierpień synka, to naprawdę musiało go strasznie boleć. Pozdrawiam, Magda. Odpowiedz Link Zgłoś
kopytko1 Re: przepuklina 29.04.04, 15:51 Super,ciesze sie ze maluszek ma sie lepiej.Ja taki papierowy zmienialam jak sie sam zaczynal odklejac,ok3-4 dni.A ten specjalny pewnie dluzej sie trzyma.Odklejaj najlepiej w kapaniu. Czekam na fotki,pozdrowka Ewa Odpowiedz Link Zgłoś